Dodaj do ulubionych

koszt sterylizacji- lekka załamka

15.02.11, 19:50
Dzisiaj nasza kicia zostala wysterylizowana. Lekarz nie potrafił określić dokładnie kosztu tłumacząc, że nie wie ile materiałów wykorzysta ale powinno kosztować około 250 zł. Okazało się, że wyszło 300 zł (w tym 30 zł kubraczek ochronny) i mam przychodzić co drugi dzień na zastrzyk z antybiotyku, 5 razy po 30 zł!!!! Lekarz twierdzi, że ten antybiotyk w takiej ilości to absolutna konieczność.
Ja się czuję naciągana...
Co byście zrobiły na moim miejscu? Mam z nim dyskutować? Czuję, że mnei naciągnął...
Aha- jestem z Warszawy.
Obserwuj wątek
    • basset2 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 15.02.11, 20:15
      pimpusia77 napisała:
      > Dzisiaj nasza kicia zostala wysterylizowana. Lekarz nie potrafił określić dokładnie kosztu tłumacząc, że nie wie ile materiałów wykorzysta ale powinno kosztować około 250 zł.

      kicia miała zabieg kastracji aborcyjnej ?
      zasadniczo kastracja jest obecnie zabiegiem standardowym wiec lecznice mają ustalony cennnik
      jedna z droższych ale też i lepszych lecznic w W-wie (zatrudnia specjalistów) bierze/a 250 pln w tym wliczony jest antybiotyk/ przeciwzapalny/ przeciwbólowy + po 10 dniach bezpłatna kontrola

      >Okazało się, że wyszło 300 zł (w tym 30 zł kubraczek ochronny)

      drogo...o ile to był stadardowy zabieg
      ale jeśli już coś się działo w narządach, stan zapalny, ropomacicze to nie jest to już standardowy zabieg

      > i mam przychodzić co drugi dzień na zastrzyk z antybiotyku, 5 razy po 30 zł!!! ! Lekarz twierdzi, że ten antybiotyk w takiej ilości to absolutna konieczność.

      może kicia miała ropomacicze i jest konieczność podawania antybiotyku rozłożonego w czasie

      > Ja się czuję naciągana... Co byście zrobiły na moim miejscu? Mam z nim dyskutować?
      Czuję, że mnei naciągnął...

      ja bym to wyjaśniła ...nawet na pewnosmile

      > Aha- jestem z Warszawy

      gdzie to taka drożyzna standartowego zabiegu?
    • annb Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 15.02.11, 20:16
      dosyc drogo
      nawet bardzo
      O ile mnie pamiec nie myli to moje koty dostały dwa dni po zabiegu jeden, slownie jeden zastrzyk, wliczony w cenę zabiegu.
      Kubraki tyle kosztują więc taniej jest samemu sobie uszyc.
      Nie pocieszyłam, co?
      W Krakowie jednak jest taniej
      Chociaż jakby się uparł to znalazłby lecznice gdzie za tyle strylizują.
      • gaja-1 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 15.02.11, 20:39
        kurcze przegięcie u nas w Lubinie sterylka kosztuje 120 zł moje dziewczyny po sterylce dostały antybiotyk działający 72 godziny i zabrałam je do domu po 10 dniach byłam na zdjęciu szwów i już nic nie płaciłam więc za dwie wyszło 240 zł ze wszystkim
        • wypasiona_foczka Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 19.02.11, 19:58
          Kurde, miałam to samo napisać!
          Sterylizowałam w zeszłym roku kotkę matki, zapłaciłam 100zł (ze wszystkim), za kastrację własnego kocurka 80 zł(!!!!). Uważam, ze Cię naciągnęli, koszt w Wawie może być większy niż w Lublinie ale żeby aż tak??? Ja bym pogadała z wetem i wyjaśniła mu po prostu, że czujesz się naciągnięta.
          Niczego to zapewne nie zmieni ale warto mu werbalnie uświadomić, że zarobiłby więcej mając lojalną klientkę, która będzie regularnie przychodzić z kotem w razie potrzeby, która właśnie u niego będzie zwierzaka szczepić, odrobaczać, badać a tak zrobił jednorazowy "skok na kasę" i Ty więcej do niego nie zajrzysz a nawet odradzisz znajomym jego klinikę. Pazerny traci dwa razy.
          • wypasiona_foczka :D 19.02.11, 20:02
            wypasiona_foczka napisała:

            > Uważam, ze Cię naciągnęli,

            To oczywiście do autorki wątku. My w Lublinie z cenami weta mamy wypas big_grin
      • inez21 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 09:23
        Naciąga cię facet, trzeba było poszukać innej lecznicysad popytać o ceny. Jest to w końcu standartowy zabieg i lecznice mają określony cennik.
        W Białymstoku cena od 115 do 150zł. Tam gdzie ja się zdecydowałam 120zł kosztuje sterylizacja przez cięcie tzw"boczne".
        • pimpusia77 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 10:00
          Źle zrobiłam, że nie popytałam ale z drugiej strony ta lecznica jest tuż obok i leczę tam kicię. Z tej lekarki, która tam pracuje jestem zadowolona i staram się chodzić tylko do niej. to właściciel jest naciągaczem. Niestety nie dysponuję samochodem na codzień i nie wyobrażam sobie jak wozić kicię gdzieś daleko. Z drugiej straony teraz wiem, że spokojnie starczyłoby mi na taksówkę i jeszcze by to taniej wyszło gdybym pojechała gdzieś indziej sad
          • wadera3 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 10:56
            Kiedy potrzebowałam wysterylizować moją Tośkę, wiozłam ją z Białołęki na Ursynów - do Boliłapki, bo raz - poleciła mi ją(Boliłapkę) Barba, a dwa tam załapałam się na akcję tańszej sterylki.
            Mało tego, byłam świeżo po wyleczeniu skomplikowanego złamania nogi, i dopiero co zaczęłam chodzić bez kul.
            I taka kuśtykająca, w korku, w autobusie, z drącą się w kontenerku Tośką, przedzierałam się przez całą Warszawę.
            Ale zadowolona byłam i zero naciągania - na dowidzenia dowiedziałam się, że szew mogłam zdjąć sama(potrafię) i dostałam za free leki na odrobaczenie dla obu kotówsmile
            A dookoła siebie na Białołęce, mam full lecznic.
      • pimpusia77 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 15.02.11, 22:05
        To była sterylizacja zwykła, nie żadna aborcyjna. Z tego co wiem ropomacicza nie było. Nie rozumiem po co tak dużo tego antybiotyku... i jak ja mam z tym lekarzem dyskutować? że czytałam na forum, że raz wystarczy?
        To jest lecnica na Szwankowskiego i chodzę tam tylko ze względu na jedną lekarkę, która tam pracuje ale ona niestety nie miała wpływu na sam zabieg oraz jego cenę bo to robił właściciel, który jest chirurgiem. Ona zwykle wszytsko liczy jak ajtaniej- chyba mają ruchomy cennik.
        Ja nie wiem jak z nim gadać... niestety on będzie zdejmował szwy więc to nie może być tak, że ja po prostu na te zastrzyki z kotą nie przyjdę...
    • jej_torebka Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 14:22
      hmm.. ja mieszkam na Rakowcu. Chodzę z kotką do małej lecznicy, gdzie jest przemila pani doktor. Ostatnio poleciłam ją znajomym, którzy postanowili tam przeprowadzić kotce sterylkę. zapłacili 300 zł.
      Prawdę mówiąc myślałam, że to typowa cena w stolicy.
      Nie dysponuję samochodem, ale w obrębie Ochoty myślę, że mogłabym się przemiescić.. zatem możecie im polecić jakieś sprawdzone, tańsze miejsce?
      Kotka ma 4 miesiące, więc jeszcze troszkę, ale czas leci jak głupi, więc już chciałabym się rozejrzeć.
      • mrumru81 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 15:51
        Antybiotyk robię sama. Po co kota stresować wyjściem. Niech Ci da w strzykawkach i będzie taniej. Kiedyś w Labradorze, jak głupia chodziłam z Mru, bo wetka mi kazała. Na tocznia. A tocznia leczy się sterydem, antybiotyk nic do tocznia nie ma. Zastrzyk kosztował 47, było dziesięć zastrzyków. Jak Mrunia do wytrzymała?
      • 0ffka Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 17:23
        jej_torebka napisała:
        > Nie dysponuję samochodem, ale w obrębie Ochoty myślę, że mogłabym się przemiesc
        > ić.. zatem możecie im polecić jakieś sprawdzone, tańsze miejsce?

        a na Białobrzeskiej? Nie wiem jakie są tam ceny aktualnie...
        • tyska_edziecko Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 17:48
          Po co antybiotyk w zastrzykach? Dostałam antybiotyk - tabletke do podzielenia, wsadziłam kotce w paszczę, a wszystko razem ze sterylką okolo 150 zł kosztowało. Kotka perska, szew rozpuszczalny, kubraczek zrobiłam sama z body dla noworodka, kupionego za 1 zł w lumpexie.
          • pimpusia77 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 18:12
            Mąż dzisja rozmawiał z panią weterynarz. Wczoraj jak odbierał kotkę to otrzymał informację, że wszystko super i karteczkę jak postępować dalej (5 zastrzyków...). Dzisiaj pyta po co 5 zastrzyków. Powiedział, że konsultował się z innym wetem i kiedy nic się nie dzieje to wystarczy jeden zastrzyk o przeddłużonym działaniu. I nagle się okazało, że kicia miała cystę na jajniku. Ta... a wczoraj wszystko bylo w porzdku...
            Ale wystarczy 3 razy przyjść na zastrzyk a nie 5.
            Czas poszukać innego weta...
            A może słyszał ktoś coś dobrego o przychodni "Ogonek" na Klemensiewicza?
                • 0ffka Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 23:04
                  Szef tej przychodni był znany karmicielkom z pogromu kotów wolno bytujących, które sterylizował na koszt miasta. Biedne kocieje przenosiły się u niego lekko na łono Abrahama. Ponoć oszczędzał na antyseptykach. Głośno było o tym na zebraniach w ratuszu. Ludzie buntowali się, że jego lecznica wygrała przetarg na kastrację kotów wolno bytujących. Ja u niego raz byłam i starczy. Nigdy więcej tam nie pójdę.
                    • 0ffka Re: offka 17.02.11, 19:27
                      ... o tej pierwszej na którą narzekasz. Tam facet jest szefem. Tej drugiej lecznicy nie znam. W necie czytałam, że w drugiej przychodni szefem jest kobieta specjalizująca się chyba w gryzoniach. Ludzie bardzo ją chwalą ją i jej zespół.
            • 0ffka Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 22:58
              pimpusia77 napisała:


              > A może słyszał ktoś coś dobrego o przychodni "Ogonek" na Klemensiewicza?

              Ja czytałam w necie dobre opinie, ale nie znam. Mogę Ci polecić tylko na Lencewicza (róg Wrocławskiej i Powst. Śląskich) w Marcelu panią weterynarz Anię Dąbrowską.
    • gacusia1 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 19:38
      Ani moje koty ani tymczaski nie dostawaly zadnych antybiotykow po zabiegach. Moze twoj kotek jest chory i dlatego antybiotyk? A moze lekarz cos spapral?
      Co do ceny to sie nie wypowiem,bo w Kanadzie to ceny sa kosmiczne jesli chodzi o sterylke i kastracje.
      • maryshaa Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 22:49
        Pod Warszawą (Karczew/Otwock) sterylka zwykła to ok. 200 zł. W tym kubraczek hand-made smile gratis. Moja miałą jeden zastrzyk z tego co pamiętam antybiotyk o długim działaniu.
        Oprócz tego darmowe sterylki z urzędu miasta dla chętnych, którzy np. przygarnęli kotka lub nie stać go na sterylkę w ramach działań prewencyjnych gminy.
        Moim zdaniem naciąga na chama...szczególnie ten antybiotyk i kubraczek... sorki, ale ja miałam kubraczek hand made z bawełnienaje koszulki za darmo i był zajebiaszczy smile
        Cóż... ja bym go spytała o te zastrzyki i skonsultowała z innym wetem. I więcej tam nie poszła...
        • maryshaa Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 22:52
          aaa i bez wyciągania szwów... były rozpuszczalne. W jednym miejscu miała Nesia alergię chyba, bo wyszedł kawałek szwa i bąbel taki - 0,5cm może ... miałam do wyboru - wyjąć, albo zostawić. Kawałeczek jej sama wyjęłam a reszta sama zniknęła bez śladu i wizyt dodatkowych u wetasmile
    • ewik1976 Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 16.02.11, 23:51
      W Gdańsku razem z antybiotykiem zapłaciłam 150 w ramach marcowej akcji sterylizacyjnej. Normalnie kosztuje 200. Zdjęcie szwów w ramach ceny. W ogóle to fajna lecznica, panie lekarki super, no i biorą co roku udział w w/w akcji. Do tego z 300m od domu big_grin
      Kubrak zrobiłam sama z rękawa od dziecięcej bluzy.
      Naciągactwo! A fe!
    • nomya Re: koszt sterylizacji- lekka załamka 17.02.11, 11:49
      Moim zdaniem -jak większości- zostałaś bezczelnie naciągnięta na te koszty i zastrzyki uncertain Sterylka naszej Lunki kosztowała 180 zł zrobiona metodą malutkiego centymetrowego cięcia, bez żadnych szwów zewnętrznych i bez konieczności ubierania kubraczka, bo kotka się tą ranką w ogóle nie interesowała. Antybiotyki też nie były konieczne, kotka dostała jeden długodziałający zastrzyk w dniu sterylki i to wystarczyło.
      A swoją drogą też poczułam się naciągnięta i niestety z zaskoczenia nie wyjaśniłam tego z lekarką uncertain Doliczono nam 50 zł za rzekome zbadanie Lunie dróg oddechowych- o co nie prosiliśmy, a wyników nawet nie dostaliśmy do ręki. Pewno to rzekome badanie to było tylko osłuchanie uncertain Nawet wpisu w książeczce nie zrobili. Już drugi raz wystąpiła taka sytuacja, że został nam doliczony jakiś dziwny i duży koszt, a wet taki polecany i niby dobry uncertain
    • the_kami MARCEL2 w Warszawie 21.02.11, 11:09
      Zobaczcie, dziewczyny, co mi odpisał dr Seweryn z Marcela:

      " orientacyjny koszt zabiegu sterylizacji u kotki w typie znieczulenia infuzyjnego (dożylnego) wynosi 250 zł
      orientacyjny koszt zabiegu sterylizacji u kotki w typie znieczulenia wziewnego (isofluran) wynosi 350-400 zł"

      Chyba drogo, prawda?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka