paula29
29.03.11, 14:05
witam,
Proszę o porade i opinie na temat choroby mojej kotki. Ma niecałe 7 lat i 3 lata temu stwierdzono niewydolność nerek - na podstawie wyników badań krwi. USG nie wykazało wtedy żadnych nieprawidłowości.
W styczniu tego roku, znowu jej wyszła kreatynina 2,1 i mocznik 90. Była płukana kroplówkami i po 10 dniach kroplówek kreatynina wzrosła do 2,5. Czy to jest możliwe ??
Jednak jakieś 2 tygodnie temu zwróciłam uwagę, iż kotka chodzi bardzo czesto do kuwety i to tak na moment. W badaniu moczu wyszedł kriwomocz i białkomocz (białko 670!!!!), co było zresztą łatwe do przewidzenia, bo mocz był po prostu bordowy i żeby uzbierać chociaż 6ml, łapałam na 3 razy. Krew wyszła ok. Kreatynina z powrotem 2,1.
Zrobiłam kontrolne usg i okazało się, iż kotka ma 2 x 0,5cm kamienie w pęcherzu. Dodam, że w badaniu moczu poza licznymi bakteriami nie wykryto żadnych kryształow czy kamieni. Nigdy bym ich nie odkryła bez usg. No i zaczęły się schody. W us wyszło także,m iż jedna nerka jest bardzo mała, prawdopodonie już nie pracująa, druga prawidłowa. Weterynarz zalecił antybiotyk synegol a tabletkach i 100ml kroplówek przez ok 2 tyg.codziennie iż moze kamienie jakims cudem sie rozkruszą i może bezoperacyjnie uda się juz usunąć. Niestey nie dało się ustalić co to za kamienie, bo nie wyszło w badnaiu moczu a kontrolne kolejne bede robic dopiero pod koniec tego tygodnia. Kotka je Renala Royala, weterynarz boi sie dawaćjej URinary bo ta karma podobno szkodzi nerkom, więc jak radzą sobie nerwkowce z kameniami w pęcherzu?
Na drugi dzień od podanwania antybiotyku, przeszłam na zastrzyki podskórne, bo mała mi wymitowała po tabletkach. Zastrzyki i kroplówki robie sama w domu.
Czy ktos moze miał podobn sytuacje i mógłby doradzić / podzielic się ze mną jak mogę kotce pomoc? czy dałoby sie uniknąć operacji ?
Widze, ze czuje sie troche lepiej, je całkiem dobrze, siersc ma ładniejszą, troche przytyła. Sika troche więcej i rzadziej, juz nie takim bordowym krwiomoczem, ale jednak znajduje troche krwi - wiadomo sika wiecej bo dostaje kroplówki.
Martwięsie, szczególnie, że nadal wymiotuje raz dziennie i nie wiem ,czy karma Renal jej nie słuzy - je na razie tylko mokrą, czy szkodzą jej kroplówki, czy ten antybiotyk. Czy to po prostu kłaki bo sie wylizuje po kroplówce? A może jeszcze coś innego?
Proszę o poradęgłownie dotyczącą kamieni, jak można je usunąc i jakie postępowanie powinno być podwzięte, gdzy konsultuję to u dwóch weterynarzy i każdy mówi co innego, a ja po prostu chce jak najlepiej dla kici.
dziekuje za pomoc