Co u licha???

03.04.11, 17:04
Buddy narobil mi do doniczki!!! Nigdy,przenigdy sie to nie zdarzylo!!! jedynie maluszki to robily ale teraz nie mam tymczaskow. Najpierw latal po domu i marudzil. Lazil za mna krok w krok ale nie wiedzialam o co mu chodzi. Dalam jesc,wode mial... za pare minut czuje smrod... No i masz ci los! Dobrze wiedzial,ze zle zrobil bo jak go zawolalam to z podkulonym ogonem schowal sie pod stol. Co u licha??? Co chcial mi pokazac??? Aaa...sprawdzilam kuwete-czysta byla.
    • wladziac Re: Co u licha??? 03.04.11, 19:11
      może to taki chwilowy wybryk z nudów bo za mało czasu mu poświęcałaś a Buddy chciał więcej?kto wie ale jak raz się odważył zrobić to sytuacja może się powtarzać zabezpiecz ziemię w doniczce nie będzie okazji
    • futrzaczek11 Re: Co u licha??? 03.04.11, 20:33
      Może chciał wypróbować nowy model "kuwety" a może stwierdził, że kwiatek słabiutki i trzeba zastosować ekonawóz smile na wiosnę.
      • gacusia1 hehehe...bardzo kurde smieszne :P 03.04.11, 21:36
        No niech tylko jeszcze raz sprobuje to... to nie wiem co big_grin
        No ale doniczki musze zabezpieczyc bo dla kazdego tymczaska to swietna kuweta big_grin
        Macie jakies sposoby na doniczki? Pomyslalam o takiej siatce przycietej odpowiednio. Ale moze cos lepszego znacie?
        • wenagala Re: hehehe...bardzo kurde smieszne :P 03.04.11, 22:33
          U mnie Wenka tak robiła. Wyłożyłam doniczki kamykami i jest spokój i nawet ładnie to wygląda.Kamyki za kilka złotych kupiłam w zoologu.
          • jottka Re: hehehe...bardzo kurde smieszne :P 03.04.11, 23:00
            szyszki też dobre, a może nawet lepsze, bo w łapy kłujesmile tylko trzeba mocno powciskać, bo zręczne paluszki potrafią wywalić
            • gacusia1 Podoba mi sie pomysl z szyszkami 04.04.11, 00:48
              Jak tylko przestanie padac snieg uncertain to nazbieram...
              • opium74 Re: Podoba mi sie pomysl z szyszkami 04.04.11, 09:15
                ja mam kamyki wysypane na wierzch doniczki - jak jest jeden kwiatek bez tego to zawsze któraś cholera go rozgrzebie
                • gacusia1 Znow sie zamierzyl... 04.04.11, 20:57
                  ale go przylapalam...Diabel jeden! o co mu chodzi??? Kwiat ten sam od 3 lat. Kot ten sam od 4 lat tongue_out a tu taka "niespodzianka". Moze Buddy mowi "no gdzie sa kocieta??? Dawaj maluchy,bo ci narobie do doniczki!" No bo nie wiem,co myslec...
    • gacusia1 Chyba znam przyczyne 06.04.11, 22:44
      Wczoraj przed ppoludniem znow narobil ale tym razem za doniczke. Mnie nie bylo w domu. Wieczorem mowie o tym corce a ona mi na to
      -No bo snack'ow nie ma!!!
      -Niemozliwe,ze to przez brak snackow Buddy takie cyrki odstawia
      -ALe to byla nasza conocna rutyna. Jak szlam spac to dawalam kotom snacki
      Ciekawe czy to byla przyczyna? Okaze sie wkrotce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja