Zmiana pokarmu i przetrzymanie kociaków

11.04.11, 12:37
Zastanawiam się jak długo kot może nie jeść za nim przyzwyczai się do innych pokarmów. Ostatnio koty zaczęły być się zbyt wybredne i nie jedzą już nic prócz piersi z kurczaka, surowego mięsa z szynki i karkówki.... uznaliśmy, że tego troche za wiele. Postanowiliśmy zmienić karme na tańsze mięsko z ekofarmy, zdrowe bez żadnych konserwantów. Problem w tym, że koty ani myślą tego jeść. Narazie próbuje wziąć ich na przetrzymanie, daje po trochu tą karme, wyrzucam przesuszoną i tak wkółko, a ja nie mogę na to patrzeć jak one proszą, wręcz płaczą. Zdzwione, że im nie daje tego co chcą... Jak długo kot potrafi nie jeść, czy w końcu się przemoże? Czy nic mu nie będzie? Uda się? Pocieszcie proszę. Narazie jedną dobę wytrzymały, a ja nie mam serca i męczy mnie żeby im dać coś inego, ale mąż mnie dzielnie wspiera.
Acha i czy zostawić im suchy pokarm czy też schować?
    • nastka72 Re: Zmiana pokarmu i przetrzymanie kociaków 11.04.11, 14:16
      A moze sprobuj wymieszac nowa karme z miesem z piersi kurczaka ? Moze lawiej bedzie im sie przyzwyczaic do nowego smaku ?

      gosia
    • seidhee Re: Zmiana pokarmu i przetrzymanie kociaków 11.04.11, 15:13
      Nie bardzo rozumiem - dotychczas podawałaś im mięso i suchą karmę? I mają suche, a nie chcą tego nowego mięsa?
      Jeśli nie jedzą w ogóle nic od doby, to koniecznie je nakarm - taki długi post jest szkodliwy dla nerek.
    • wadera3 Re: Zmiana pokarmu i przetrzymanie kociaków 11.04.11, 15:28
      Nie tak się zmienia karmę, do tego co jadły do tej pory, po troszku dodajesz to nowe, z tym, że musisz się liczyć z tym, że koty nie zaakceptują innej karmy, niektóre tak mają.
      A kota nie da się wziąć głodem, tym bardziej, że można doprowadzić do uszkodzenia wątroby.
      Kot, to nie pies, któremu głodówka znakomicie robi. Kot musi jeść.
      Moje, jeśli wybredzają mają "post" nie dłuższy niż od rana do wieczora, albo odwrotnie, z tym, że mają cały czas suchą karmę.
      Raz na jakiś czas daję im coś całkiem innego, i wtedy okazuje się, że kurza wątróbka jest cacy, albo wołowa.
    • anina-1 Re: Zmiana pokarmu i przetrzymanie kociaków 11.04.11, 15:55
      Mają suchy cały czas, więc głodówki nie mają. Wołowiny nie ruszą wogóle, zsycha się, gulaszowe drobiowe jest też be. Wątróbke tylko jeden jje, drugi nie rusza. Na okrągło mogłyby jeść to co pisałam wcześniej. Może jeszcze tuńczyka bym dopisała do tej listy. Rozpieściłam bo mają wszystko i czekają na to co lubią najbardziej. Moja wina.
      Sprobuje im wymieszać z mięsem, które lubią. Dam znać
    • anina-1 Re: Zmiana pokarmu i przetrzymanie kociaków 11.04.11, 16:16
      No więc wymieszałam z tuńczykiem, - dzięki za rade, kurcze biję się w głowe, że sama nie wpadłam na to, przecież to proste. Warto dlatego zapytać na forum. Jeden jadł aż mlaskało i się oblizuje do tej pory - hura smile ale drugi nie ruszył sad Spojrzał na mnie z wyrzutem, potem wyszedł, wrócił, obszedł miske dookoła, obwąchał jeszcze raz i poszedł spać na balkon. Tuńczyk to ulubiona potrawa, rarytas dla tego co nie zjadł. Macie jeszcze jakieś pomysły, jak zachęcić tego drugiego?
      • wadera3 Re: Zmiana pokarmu i przetrzymanie kociaków 11.04.11, 16:40
        Po prostu do tymczasowego rarytasu dodaj początkowo śladową ilość czegoś nowego.
        Moje koty raz na jakiś czas dostają wołowinę i na ogól się nią zajadają, a nieraz powąchają i bleee, nie ruszają. Generalnie koty lubią świeże mięso, jak zbyt w sklepie "odnowione" nie ruszą.
        • anina-1 Re: Zmiana pokarmu i przetrzymanie kociaków 11.04.11, 21:25
          małymi kroczkami udało się. Musiałam siedzieć przy misce i chwalić, że to dobre, głaskać, polizał to pochwaliłam, znów polizał, głaskanie i tak wkółko aż zjadł smile ufff taki urok kotka, że lubi być chwalony wink tak tez nauczyłam go korzystać z drapaczki. Teraz to jego numer popisowy i za każdym razem kto przyjdzie domaga się głaskania za to.
          No i od tej pory stopniowo będę zamieniać proporcje jedzonka aż mam nadzieje, że się przestawi

          dzięki za rady

          pozdrawiam
          • seidhee Re: Zmiana pokarmu i przetrzymanie kociaków 12.04.11, 09:37
            Brawo smile
Pełna wersja