Sterylizacja kotki - pytanie techniczne :-)

23.06.11, 15:07
Niedługo będziemy właścielami kotki. Ponieważ mieszkamy na wsi, kotka będzie oczywiście wychodziła do ogrodu itd więc na pewno zdecydujemy się na sterylizację.

Nurtuje mnie tylko jak to jest, czy wysterylizowana kotka jest "atrakcyjną partnerką" dla kota?

Czy koty się takimi kotkami interesują ( w sensie czy czekają mnie serenady pod oknem?)

Czy kotka jest również "zainteresowana" kotami?

Sorry ale to nasze początki w kocim świecie smile
    • moninia2000 Re: Sterylizacja kotki - pytanie techniczne :-) 23.06.11, 15:22
      Bardzo madre i konieczne rozwiazanie. Nie, taka kotka juz nie szaleje jak ma ruje, ani kocuury za nia nie szaleja. Zrob to koniecznie, za duzo jest kotkow w schroniskach, aby nowe "dorabiac", ze tak brzydko powiem. Powodzenia!
      • mrumru81 Re: Sterylizacja kotki - pytanie techniczne :-) 23.06.11, 15:36
        forum.gazeta.pl/forum/w,10264,126198404,126309553,Re_Sterylka_to_nasz_moralny_obowiazek.html
        Właśnie o tym pisałam dwa dni temu. Filozof ma dwie kocice (ciągle jeszcze przed sterylką, on po), przybyła Munia po sterylce. Filo, mimo że jej nie zna zabiega o względy Muni. Pakuje się na jej posłanie, ryzykując że spadnie - jest z grubszych i umizga się do nowej! Nowej po sterylce. Ona przyjmuje karesy z godnością, wyraźnie zadowolona. Sterylka nie pozbawia naszych kotów bogatego życia uczuciowego smile
        • kotdlapoczatkujacych Re: Sterylizacja kotki - pytanie techniczne :-) 23.06.11, 18:43
          No właśnie o to mi chodziło.

          Zastanawiałam się czy nie pozbawię kota tych podstaowych życiowych przyjemności smile

          No bo to przecież jak z antykoncepcją u ludzi. Chodzi o to żeby nie było dzieci, a nie o to żeby nie było... wink
          • maryshaa Re: Sterylizacja kotki - pytanie techniczne :-) 27.06.11, 10:03
            Ja mam kota i kotkę, oba po zabiegach. Zaczepiają się, bawią, tłuką...zupełnie jak przed zabiegiem...z tą różnicą, że Koffik nie "dosiada" Neski, Neska mu się nie nadstawia i nie miauczy wniebogłosy wygięta jak paralityk smile
            Strylizuj. Unikniesz niechcianych kociąt, adoratorów obsikujących Twoje lokum dookoła jak poczują kotkę z rujką, kotka sie nie będzie męczyć - bo chce się a nie wolno... naprawde przy domowym kocie sterylka to same plusy, a kot i tak pozstaje kotem, bawi się i figluje normalnie...tylko bez zagięcia w stronę rozmnażania :-p
          • seidhee Re: Sterylizacja kotki - pytanie techniczne :-) 27.06.11, 10:34
            Seks nie jest wcale przyjemny dla kotki wink Jeśli interesują Cię detale to łatwo znaleźć, a nie każdy chce o tym czytać tongue_out
            Koty wysterylizowane zwykle mają z innymi kotami kontakty czysto towarzyskie. Zdecydowanie łatwiej im się żyje (i ludziom z nimi także) jak nie miotają nimi hormony.
    • echtom Re: Sterylizacja kotki - pytanie techniczne :-) 28.06.11, 17:35
      Ja mam koty socjopatyczne, więc sterylizowane czy nie, i tak się nie lubią tongue_out Wiem natomiast od znajomych psiarzy, że świetnie sprawdza się towarzysko para sterylizowana suczka + kastrowany pies. Może u normalnych kotów też to działa?
      • kkk Re: Sterylizacja kotki - pytanie techniczne :-) 28.06.11, 18:11
        Potwierdzam-0 sterylizuj wink Miałam ten sam dylemat. Teraz jestem szczęsliwą posiadaczką szczęsliwej cudownej 5 letniej kotki smile miziastej, kochanej, jej charakter n a pewno nie zmienił się na gorszy, wrecz PRZECIWNIE smile
        Koty to nie ludzie, bzykanko nie sprawia im przyjemnosci big_grin robią to jedynie dla prokreacji wink spokojnie... nie bedzie też tęsknić za macierzyństwem itd.
        trzymam kciuki
Pełna wersja