mitta
19.07.11, 18:19
Witam. Od kilku dni biję się z myślami, co dla moich kitek będzie lepsze. Jutro wyjazd, do niedzieli, 300 km. Mogę je zabrać, wtedy będą cały czas w M 3 na dziewiątym piętrze, nie ma siatek, więc okna nie mogłyby być otwierne. Ale za to bym je miała na oku. Druga opcja - wywieźć do rodziców. Tam się w końcu urodziły, mają duży ogród. Ale nie poznają się, jasna anielka, ze swoimi siostrami, syczą na siebie i chdzą jakieś takie nabzdyczone. Nie wiem też, czy mama poradzi sobie z nimi. No i tak delberuję od kilku dni, a czas ucieka. Co byście wybrały?