kr_ka_11 04.08.11, 20:30 czemu kita wiosłuje jak zje?? tylko jedna, druga nie hehe, nawet mi się zrymowało, ale serio pytam jak się napije wody to też, tylko starsza. oznacza to coś w kocim języku? ciekawa jestem niezmiernie. wie ktoś? wie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wiesia.and.company Re: row row row your boat 04.08.11, 21:11 Jakoś się pogubiłam Czy kita to ogon jednego kociego przedstawiciela, czy tak teraz określiłaś swoje kociambry? Znaczy, że jedna macha ogonkiem podczas jedzenia? I podczas picia? Moja Leosia tak macha ogonkiem na sposób psi, bo nauczyła się tego od psów, że psi entuzjazm, podniecenie, zadowolenie wyrażane jest machaniem ogonka. Ten ogonek działa jakoś samodzielnie, bezwiednie, po prostu uruchamia się sam i zdradza podniecenie właścicielki, Leosia tego nie zauważa, jakby nie panuje nad ogonkiem, ogonek sam pracuje Odpowiedz Link
barba50 Re: row row row your boat 04.08.11, 21:23 Nie, nie Wiesiu to nie o to chodzi. Zdarzają się koty (moja Gałka), które zakopują na później. Generalnie ma to znaczyć: najadłem/łam się schowam na zaś, nie smakuje mi, zjem jak zgłodnieję. A grzebanie wygląda podobnie jak w kuwecie Odpowiedz Link
kr_ka_11 Re: row row row your boat 04.08.11, 21:25 o to to to no normalnie to cały rytuał!! Odpowiedz Link
kr_ka_11 Re: row row row your boat 04.08.11, 21:24 kita to kota a wiosłuje łapka, albo zakopuje (podobnie jak w kuwecie) zawsze po jedzeniu i piciu. Odpowiedz Link
pi.asia Re: row row row your boat 04.08.11, 21:28 Moja Fraszka wiosłuje łapką PRZED piciem, w umywalce. Zawsze to odczytywałam jako prośbę o odkręcenie kranu. Odpowiedz Link
mrumru81 Re: row row row your boat 04.08.11, 21:26 piszesz zagadki. Kita wiosłuje kitą jak zje, a druga nie, bo u kotów to może oznaczać różne stany. Np. Fonś to jak jaki kameleon zwijał i rozwijał kitę, nie mogłam się nadziwić, niezalżnie od jedzenia. Czyli, że kot, to nie pies, mówiąc najprościej Odpowiedz Link
mrumru81 Re: row row row your boat 04.08.11, 21:29 To wiosłuje, jak nie je, bo sygnalizuje, że to be do zakopania, o tak Odpowiedz Link
kr_ka_11 Re: row row row your boat 04.08.11, 21:40 nie właśnie, jak już sobie poje lub się napije (głodomór jest i raczej zwykle jej smakuje), to wtedy zakopuje/wiosłuje. nie przed jedzeniem - piciem tylko po zawsze tak. Odpowiedz Link
kr_ka_11 Re: row row row your boat 04.08.11, 21:45 a druga kita nie, w sensie ta młodsza kotka, ta nie zakopuje w ogóle, ani przed ani po. Odpowiedz Link
wladziac Re: row row row your boat 04.08.11, 22:05 w przypadku Twojego kotka to wiosłowanie oznacza pozostawienie [zakopanie]żarełka na później,w mojej gromadce tak robi jeden kocur ale jest to wyraz pogardy dla karmy która aktualnie jest w miseczce bo on jej nie jada,zakopuje bo to dla niego świństwo,pozostałe tego nie robią Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: row row row your boat 05.08.11, 00:46 A, załapałam Moje zakopują, i owszem. Grosia, Wikcia i Misia tak zakopują - u nich to oznaka, że karma im nie odpowiada. Ale Wikcia często zakopuje, zaraz jednak pysio zwiesza nad miską i je. Znak, że nie wyraża aprobaty na takie jedzenie, ale skoro nie ma czegoś innego... no to ostatecznie, a właściwie to nie jest takie najgorsze, no to jeszcze jeden kawałek, ale nie, jednak nie to, oj nie to... rozczarowanie, ponowne grzebanie nóżką i ostatecznie wzgardliwe, dumne odejście Odpowiedz Link
kr_ka_11 Re: row row row your boat 05.08.11, 06:43 Znak, że nie wyraża aprobaty na takie j > edzenie, ale skoro nie ma czegoś innego... no to ostatecznie, a właściwie to ni > e jest takie najgorsze, no to jeszcze jeden kawałek, ale nie, jednak nie to, oj > nie to... rozczarowanie, ponowne grzebanie nóżką i ostatecznie wzgardliwe, dum > ne odejście no tak Odpowiedz Link
maryshaa Re: row row row your boat 05.08.11, 10:46 A u mnie zakopują nawet smakołyk, który zostawiają na później. Ja to interpretuję tak, że zakopują zapach, żeby to drugie nie poczuło, że coś zostało w misce. Na niedobre jedzenie reagują nie zakopywaniem a trząchaniem łapki Odpowiedz Link
uleczka_k Re: row row row your boat 05.08.11, 11:36 W ogóle nie dotyka łapką jedzenia. Siada ładnie przed miseczką i wcina (o ile akurat dostanie to, co lubi). Jeśli nie, to odwraca się ostentacyjnie doopką do miseczki i manifestuje oburzenie i obrazę, machając ze złością ogonkiem. Najpierw obwąchuje dokładnie żarełko i zajada, jeśli smakuje. Ale łapką dotknąć jedzonka? O, nigdy, przenigdy, tego dama nie robi. Odpowiedz Link
kr_ka_11 Re: row row row your boat 05.08.11, 11:47 nie jedzonka, łapką zamiata po podłodze, jakby coś zakopywał. Odpowiedz Link
sadosia75 Re: row row row your boat 05.08.11, 14:11 Zakopuje na później. na 8 kotów łaskawie pozwalających mieszkać razem z nimi tylko jeden nie wiosłuje. nawet trzyłapki starają się coś zawiosłować na później. Odpowiedz Link
kr_ka_11 Re: row row row your boat 05.08.11, 14:26 dzięki ogromne nie wiedzieliśmy o co w tym biega, zwłaszcza, że robi tak tylko jedna z nich, więc nie traktowaliśmy tego jako jakiejś kociej normy (choć wg tego co Ty piszesz to jednak chyba tak jest). już mi się wszystko wyjaśniło Odpowiedz Link
zielistka00 Re: row row row your boat 05.08.11, 16:41 Moja Mamba też często zakopuje. Miski ma koło kaloryfera, więc intensywne zakopywanie na ogół dokonuje się właśnie na kaloryferze. Ciekawe kiedy zedrze farbę Jeśli jedzenie jest tylko trochę ohydne, to wtedy ze dwa machnięcia łapą po podłodze. Odpowiedz Link