Dodaj do ulubionych

Szczepienie - zanim zapytam weta

09.08.11, 08:59
Zaraz mi się oberwie, że nie szczepię niewychodzących kotów, ale trudno. Problem jest taki: na sąsiednim podwórku kotka nie przychodziła przez ponad dobę do 3-tygodniowych kociąt, bardzo płakały, karmicielka poprosiła o pomoc. Trzy maluchy trafiły w sobotę do DT, czwarty się zawieruszył. Znalazł się w niedzielę, miałam go w domu przez 2 godziny, zanim dołączył do rodzeństwa. Wczoraj siostrzyczka "mojej" kotki zachorowała, odeszła w nocy - podejrzenie pp sad Dziś drugi kociak z tych sobotnich jest niewyraźny, więc jest ryzyko, że wszystkie chore. Pytanie, co mam teraz zrobić ze swoimi kotami - "stare" nie były szczepione od dobrych kilku lat, 1,5-roczna Kiciawka wcale. Zacząć działać, czy obserwować, co z tamtymi kociakami? Jeżeli, odpukać, lata mi po domu wirus pp, szczepienie byłoby teraz chyba ryzykowne? Podzielcie się ze mną doświadczeniem.
Obserwuj wątek
    • jottka Re: Szczepienie - zanim zapytam weta 09.08.11, 10:09
      po pierwsze to natychmiast do weta, choćby telefonicznie, po drugie - koty mają szaleńczo długą odporność poszczepienną, 3 lata spokojnie utrzymuje im się wysoka odporność, a jeśli były zaszczepione porządnie za dziecka (2 szczepionki w pierwszym półroczu życia kociaka, przypominająca dawka po roku), to zasadniczo nie jest źle, a nawet wręcz dobrze.

      po trzecie - odizolowałaś już chyba chore maluchy od twoich kotów? bym od tego zaczęła i jednakowoż dezynfekcji wszystkiego, co można. półtoraroczna kocica, jeśli jest zadbana, zdrowa i odżywiona, własną odpornością też dysponuje, ale z resztą trzeba pilnie do weta. choć kocicę też powinien zbadać i jeśli uzna za zdrową, to za niedługo zaszczepić.
      • echtom Re: Szczepienie - zanim zapytam weta 09.08.11, 11:12
        Maluchy nie są u mnie - jeden z miotu był przez 2 godziny. Drugi chory kociak miał zrobiony test, który wykluczył pp, więc pierwszy też chyba nie miał. Właśnie zaczyna chorować ta moja niedzielna sad Wet diagnozuje kociaki w kierunku FIP, a to chyba nie jest tak wściekle zaraźliwe.
    • 3-mamuska Re: Szczepienie - zanim zapytam weta 09.08.11, 13:21
      A na co najlepiej kota zaszczepic,bo mi wet wciska co popadnie.

      A czytalam ze na niektore choroby nie ma sensu, jesli kot nie przebywwa w duzym skupisku.
      Wiec zgupialam,bo jakos mi ten facet nie przypasowal.Mam wrazenie ze chce kase wyciagnac,a w UK to nie mala kasa.
      Na co najlepiej zaszczepic kota wychodzacego do ogrodu i bliskiej okolicy ze slyszy jak sie go wola na jedzenie.
      • seidhee Re: Szczepienie - zanim zapytam weta 09.08.11, 14:25
        Koty niewychodzące szczepi się na: panleukopenię, chlamydiozę, katar koci i chyba coś tam jeszcze (zwykle jest to 1 szczepionka na te wszystkie choroby naraz). Wychodzące dodatkowo na wściekliznę i białaczkę (choć w UK to chyba wścieklizny nie ma?).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka