wote 20.05.04, 15:33 Mogę dostać jakieś wskazówki jak poznać stopień kopciego zaufania? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kocibrzuch Re: Po czym poznać... 20.05.04, 17:43 Jeśli będziesz testować kocie zaufanie, to masz szansę je utracić. Koty raczej nie przepadają, żeby je egzaminować. Odpowiedz Link
drzazga1 Re: Po czym poznać... 20.05.04, 17:46 Jak zacznie do Ciebie przychodzić, szturchac mordką w policzek, pchać się na kolana i ugniatać łapkami - to jesteś już kota człowiekiem Odpowiedz Link
wote Re: Po czym poznać... 21.05.04, 15:50 Dzięki drzazga. Udzieliłaś wreszcie normalnej odpowiedzi. CZy całe kocie towarzystwo jest raczej nastawione na odp typu: Jak nie wiesz to nie powinienies mieć kota, jak nie lubisz jak skacze to też, jak chcesz go oduczyc to się nie znasz, jak chesz go egzaminowac to też nie powinienieś mieć kota. Nie chce go egzaminować. Chcę wiedzieć po czym poznać. Ludzie opanujcie wy się. Odpowiedz Link
carmella Re: Po czym poznać... 21.05.04, 18:33 ja mysle, ze moj kot mi ufa. Daje sobie podac lekarstwa, siemnie jak ma biegunke, pigulke anty, zeby sie nie darla, daje sobie lapki wytrzec po spacerku, obciac pazurki... Czuje moja milosc mysle, chyba wie, ze nawet jak robie cos nieprzyjemnego to dla jej dobra... Odpowiedz Link
wote Re: Po czym poznać... 21.05.04, 23:00 To miłe jak zwierzak tak ufa. Zdobycie psiego zaufania było jednym z najprzyjmniejszych uczuć jakie znam. Teraz czas na kocie. Myślę że bedize trudniej Odpowiedz Link
kocibrzuch Re: Po czym poznać... 22.05.04, 20:38 Jestem opanowany. Nieprzypominam sobie, żebym KIEDYKOLWIEK komukolwiek mówił, że nie powinien mieć kota. A kwestię swoją wypowiedziałem pół- albo nawet 3/4-żartem. Powinienem był dać emotikonka, rzeczywiście - mój błąd, który niniejszym naprawiam Odpowiedz Link
drzazga1 Re: Po czym poznać... 23.05.04, 22:59 wote napisał: > Dzięki drzazga. Udzieliłaś wreszcie normalnej odpowiedzi. >CZy całe kocie towarzystwo jest raczej nastawione na odp typu: Jak nie wiesz to > nie powinienies mieć kota, jak nie lubisz jak skacze to też, jak chcesz go >oduczyc to się nie znasz, jak chesz go egzaminowac to też nie powinienieś mieć > kota. Nie chce go egzaminować. Chcę wiedzieć po czym poznać. Ludzie opanujcie > wy się. Nie denerwuj się, bo kot wyczuje Twoje zdenerwowanie i też będzie się denerwował ))) Pozdrawiam) Odpowiedz Link
wote Re: Po czym poznać... 24.05.04, 10:59 Ok już jestem spokojny Bardzo dziękuję za wsyztskie odpowiedzi. Pozdarwiam serdecznie Odpowiedz Link
yanga Re: Po czym poznać... 21.05.04, 23:27 Niezawodny test: jak pozwala drapać się w brzuszek. Odpowiedz Link
karolina.p Teraz to mnie podłamałaś.. 22.05.04, 17:09 Bo mój ma 3 lata, zawsze miałam wrażenie, że mi ufa (daje sobie nawet uszka czyścić), ale nie cierpi gdy głaszczę go po brzuszku! Gdy tylko próbuję, robi się czujny. Czy to oznacza, że jednak mój kot nie do końca mi ufa..? Ale przecież ja go znalazłam jako maleństwo na ulicy, uznał mnie od początku za swą mamcię. Może ten brzuszek to tylko jedyne miejsce po którym nie lubi być głaskany... Aaaa...! Mam przez ciebie mętlik w głowie! Odpowiedz Link
carmella Re: Po czym poznać... 22.05.04, 19:47 uuuuu no to chyba jednak moja Pola mi nie ufa, bo brzuszek jednak cos za co raczej nie wolno dotykac. No chyba , ze rujka wtedy kazde glaski dobre Odpowiedz Link
kasikk Re: Po czym poznać... 22.05.04, 21:09 nie martw się - nie wszystkie koty lubia glaskanki i dotykanie w brzuszek ale jak śpi brzuszkiem do góry to znaczy, że ufa czuje sie bezpiecznie mój kocur znisi dotykanie brzuszka, ale wiem, ze tego nie lubi natomiast usypia "kołami do góry" ) jestem pewna, że mi ufa ) Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Po czym poznać... 22.05.04, 20:22 Traca Cie glowka, stara sie lezec na Tobie albo w poblizu, 'mowi' do Ciebie, bawi sie przy Tobie (jest w pelni swobodna), nie drapie a co najwyzej wyrywa sie, gdy chcesz zrobic cos dla jej dobra Odpowiedz Link
as2008 Re: Po czym poznać... 22.05.04, 22:15 hmmm ciezko to okreslic, ale moja kocica jst dosc bojowa i troche agresywna jej oznaki zufania / wg mnie/ pozwala mi ogladac i czyscic uszy, ogladac dziasla , lapy , pysk itp. , zmienialm jej opatrunki i smarowalam mascia rane wywala sie 4 do gory ale jak zaczyna sie glaskanie brzuszka to tylnie wlaczaj sie do akcji i kopia lazi po mnie jak siedze pod kompem, robi z siebie misia pluszaka / tzn mozna ja tarmosic i ona nic nie raguje / maz jest zazdrosny bo jemu nie pozwala tak sie ogladac pod wzgledem "higienicznym" Odpowiedz Link