Trupi koszmarek czy maskotka zabawka?

07.10.11, 19:27
Dziewczęta uspokójcie mnie, że nie jest to co myślę, tj z czego według Was są zrobione te maskotki, tj futerko:
decor-sc.pl/niesamowite-maskotki-koty-c-1_2.html

Ktoś bardzo tanio wycenił życie zamordowanych zwierząt... 30 zł od sztuki sad

Psy też mają swoją "galerię"
decor-sc.pl/niesamowite-maskotki-psy-c-1_3.html
Według mnie to jest prawdziwe futro!
Chyba trzeba zrobić aferę!!!
    • wadera3 Re: Trupi koszmarek czy maskotka zabawka? 07.10.11, 19:45
      Myślę, że to bardzo mało prawdopodobne.
      • 0ffka Re: Trupi koszmarek czy maskotka zabawka? 07.10.11, 19:51
        Wadera widziałaś te foty w powiększeniu, np psów?
        Pod niektórymi maskotkami kotów jest nawet napisane że przy danej maskotce użyto futra królika!
        Dla mnie obrzydliwość! Ohyda sad
      • wladziac Re: Trupi koszmarek czy maskotka zabawka? 07.10.11, 19:51
        przy niektórych pisze że są z naturalnej skóry królika
        • 0ffka Re: Trupi koszmarek czy maskotka zabawka? 07.10.11, 19:57
          wladziac napisała:

          > przy niektórych pisze że są z naturalnej skóry królika

          Racja! crying
      • maryshaa Re: Trupi koszmarek czy maskotka zabawka? 07.10.11, 19:51
        Dla mnie nie wygląda jak prawdziwe. Przyjrzyj się kocim wąsom, są sztuczne. No nie wiem, dla mnie to tworzywo ale jeszcze się poprzyglądam smile
        • 0ffka Re: Trupi koszmarek czy maskotka zabawka? 07.10.11, 19:56
          Foty można powiększyć. Niemniej dla mnie to koszmarek do kwadratu! ;]
        • maryshaa Re: Trupi koszmarek czy maskotka zabawka? 07.10.11, 19:57
          No dobra pooglądałam dokładnie - łapki kotów są zszyte, tak jak futro/skóra prawdziwa. Ale częściwo są sztuczne. Dla mnie to może być królik rzeczywiście. Albo nie wiem, nutria. No nie wiem, chodzę w skórzanych butach...to w sumie, nie wiem co na to powiedzieć.
          • 0ffka ale nie chodzi o formę tylko o futerko! 07.10.11, 20:01
            Wiem że nie są to wypchane koty tylko ich atrapy- maskotki!
            Chodzi mi o futerko prawdziwe czy to z królika, czy z innego zwierzaka- nie ważne!
            Jakieś zwierzątko przypłaciło życie, aby powstały te cudaki...
            • sonrisa06 Re: ale nie chodzi o formę tylko o futerko! 07.10.11, 21:24
              O formę też. Te "zabawki" są obrzydliwe. Nawet gdyby futro było sztuczne, nie wzięłabym tego do ręki.
              • 0ffka Re: ale nie chodzi o formę tylko o futerko! 07.10.11, 21:54
                Napisałam o tej formie bo bała się, że źle zostałam zrozumiana tj że biorę te "maskotki" za martwe koty wypchane...
                Masz rację, że to obrzydliwość nad obrzydliwości.
                • macarthur Re: ale nie chodzi o formę tylko o futerko! 07.10.11, 22:04
                  rzeczywiście wygląda to makabrycznie
                  • wladziac Re: ale nie chodzi o formę tylko o futerko! 07.10.11, 22:43
                    prawdę mówiąc to takie "maskotki" produkowane są od dawna i natknęłam się na te brzydactwa szukając do kupienia zabawek dla dzieci znajomych,dla mnie dotyk tych futerek zbyt przykry w odczuciu ale ludziska pewnie kupuja bo np dziecko się uprze i produkcja funkcjonuje
                    • salimis Re: ale nie chodzi o formę tylko o futerko! 07.10.11, 22:52
                      wladziac napisała:

                      > prawdę mówiąc to takie "maskotki" produkowane są od dawna

                      Zgadzam się w całej rozciągłości.Pamiętam iks lat temu,jaką furorę robiły nad morzem jako pamiątki.Poza tym zabawki dla kotów również zawierają naturalne futerko królika,choćby te myszy na sprężynach.Niektóre są sztuczne inne natomiast naturalne.
                    • mitta Re: ale nie chodzi o formę tylko o futerko! 07.10.11, 22:58
                      No, taki kot jest o wiele praktyczniejszy - nie żre, nie potrzeba sprzątać kuwety, nie budzi cię o czwartej rano, nie linieje. W końcu ktoś je kupuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja