czarna kotka jest u nas

09.10.11, 13:40
Nie wytrzymałam i przygarnełam na tymczasa. Jutro teściowa mnie ukrzyżuje.Ringo szaleje, syczy i nieustannie warczy.Kotka czuje się i zachowuje jakby była z nami od zawsze.
Założyłam obroże na pchły i inne takie.Dziś sąsiadka przyniesie mi dodatkową kuwetę.
Odkarmię i dam foty gdzie się da.Pani Karolina - wolentariuszka z Katowic obiecała dać zdjęcie na niekochane.Trzymajcie kciuki bo widzę ,że lekko nie będzie.
Jutro pojadę do weta po prochy na robale.
    • ajaksiowa Re: czarna kotka jest u nas 09.10.11, 16:55
      Zaimponowałaś mi,BRAWO.
      • kotapsota Re: czarna kotka jest u nas 09.10.11, 17:32
        Jesteś WIELKA! A czarnulka mała, młoda? Z jakiej miejscowości?
        Pozdrawiamy
        Joanna z Misiem i Felą
    • beata197112 Re: czarna kotka jest u nas 09.10.11, 18:41
      Kotka moim zdaniem bardzo młoda.Choć zważywszy na rozmiar kota rezydenta tj.7,9 kg.- trudno powiedzieć na 100%.Ja mam po prostu zabużony obraz normalnego kotasmile
      Jesteśmy z Zabrza.Postaram się zamieścić zdjęcia ale przy obeznym zamięszaniu...
      Ciekawi mnie jak u niej z kuwetą bo do tej pory jescze nie była.
    • beata197112 Re: czarna kotka jest u nas 10.10.11, 17:34
      Rano czarnulka ,wypoczęta, zaczęła walczyć o terytorium.W domu armagedon.Czy to długo potrwa?
      • pi.asia Re: czarna kotka jest u nas 10.10.11, 18:40
        Najważniejsze, że nie zostałaś ukrzyżowana wink
        Armageddon może potrwać od trzech dni (wersja super optymistyczna) do plus nieskończoności (wersja pesymistyczna).
        W przypadku moich aniołków były to jakieś cztery dni,może pięć. Ale moja rezydentka to jako się rzekło aniołek i księżniczka w jednej czworonożnej osobie.
        Powodzenia! smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja