Dodaj do ulubionych

wet każe przegłodzić kota

12.10.11, 11:19
mój kot ma problem ze skórą. Nie wiadomo na jakim tle - może alergia a może tak lubi, wydrapuje sobie sierść aż do krwi. Nasz dotychczasowy weterynarz rozkładał ręce i sugerował przejście na karmę weterynaryjną. Po kolejnym nawrocie choroby zmieniliśmy weterynarza na innego. Wdrożył leczenie, milion zastrzyków, smarowanie maścią no i kazał podawać preparat z witaminami- podobno wszystkie zwierzęta go lubią. Może i wszystkie ale nie nasza kota. Próbowałam dodawać ten płyn do suchej karmy i do mokrej- ten sam efekt- nie ruszone jedzenie od 16 do rana. I wet sugeruje, że nie powinniśmy dać kotu nic innego dopóki tego nie zje. Może nie miałabym oporów, gdyby chodziło o jednorazowy epizod, ale tych saszetek jest 30. Z tego co się naczytałam o wrażliwości kotów na brak jedzenia nie mam ochoty na takie eksperymenty. Tym bardziej, że kicia jest z tych szczupłych - ma 2,5 roku i waży 2,3kg. W jej przypadku odmówić jedzenia to grzech. Obawiam się, że pozytywne działanie preparatu może być nieadekwatne do szkód jakie wynikną z niejedzenia przez tak długi czas.
I chciałam się zapytać, czy spotkałyście się z takim podejściem weterynarza?
Na razie zamiast tego preparatu podaję jej tabletki z witaminami, ale ponoć są gorsze niż ten płyn. Tyle ze je kota zjada...
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: wet każe przegłodzić kota 12.10.11, 11:33
      Hmm.. dziwne rady daje ten wet..
      Ja bym zrobil inny eksperyment.. Dalbym kotu przez 2 tygodnie tylko mieso kurczaka i co 2 dni 2 serca kurze (zawieraja tauryne potrzebna kotu do zycia).
      Jelsi kicia ma alergie pokarmowa to po takiej diecie powinno sie poprawic. Potem zostanie Ci tylko znalezienie karmy, ktora nie uczula zwierzaka.. i raczej nie bedzie to tzw "karma weterynaryjna" bo to sa podobne smieci jak reszta na rynku.
        • verdana Re: wet każe przegłodzić kota 12.10.11, 18:50
          Kota mojego syna, z tych szczuplutkich, potrafi nic nie jeść kilka dni, jeśli nie ma tego, co lubi. Dla małego, chudego i niezbyt zdrowego kota to drakońska kuracja. Może się okazać gorsza od choroby.
          A problemy ze skórą nie musza być alergiczne, u kotów często są spowodowane psychiką. Wtedy glodzenia jest najgorszym możliwym rozwiązaniem.
          Kolezanka musiała z tego powodu sie dokocić - kota, po odejściu kolezanki tak się zestresowała, ze wygryzła sobie rany na całym ciele.
          • dorcia1234 Re: wet każe przegłodzić kota 12.10.11, 19:16
            też się zastanawialiśmy nad psychiką, ale trudno nam uchwycić przyczynę. Gdyby działo się tak podczas naszej nieobecności, wiedzielibyśmy co jest powodem. Ale kicia robi to niezależnie od naszej obecności w domu. Niestety dokocenie się nie wchodzi w grę, szanowny małżonek jest absolutnie przeciw
        • dorcia1234 Re: wet każe przegłodzić kota 12.10.11, 19:14
          pi.asia napisała:

          > Dorcia, a gdzie mieszkasz?
          mieszkam w Rumi

          Bo mam namiar na weta-homeopatę, który nie stosuje t
          > akich eksperymentów a leczy bezboleśnie (dla właściciela też).- a dla lekarza też? bo ten po kontakcie z kicią jest nie tylko podrapany ale i podgryziony. co jak co, ale charakter kicia ma

          mieszkam w Rumi
          • pi.asia Re: wet każe przegłodzić kota 12.10.11, 20:16
            cholera daleko... bo wet jest w Częstochowie
            leczenie jest bezbolesne też dla weta wink ja się nie dziwię, że kot podrapał kogoś, kto każe kota głodzić wink
            najfajniejsze w leczeniu kota homeopatią jest bezproblemowe podawanie leków - granulki rozpuszcza się w wodzie, nabiera do strzykawki i wpuszcza kotu do pyszczka. Moja Duszka na widok strzykawki dostawała amoku - byle szybciej dorwać się do lekarstwa!!! Stała z zadartą mordką i doiła jak niemowlak butlę z mlekiem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka