Coś pięknego

24.10.11, 19:46
Nie każdy na kocim wie ale jestem wielką ale to potężną fanką sfinksów. A jak się jeszcze by trafił taki....

https://foto.cheryl.pl/galeria/koty/milhari/slides/DSC_0078.jpg
https://foto.cheryl.pl/galeria/koty/milhari/slides/DSC_0087.jpg

I muszę się wytłumaczyć natychmiast smile te koty są tak dziwaczne, paskudne to nie ale inne, że sa po prostu przecudne! ja mam bardzo dużą słabość do kotów innych. Trzyłapka z połową ogona i bez oka mojej sąsiadki podbiła moje serce właśnie tym, że wygląda nietypowo.

Jestem zakochana na amen. Jest przecudny po prostu smile
Ale dla każdego coś miłego ( galeria znaleziona została dziś na miau )
Zdjęcia są cudne i fotografowane stworzenia są cudne smile
    • br0mba Re: Coś pięknego 24.10.11, 20:00
      zgadzam się jest piekny (inaczej) tez mi się wszyscy dziwią jak mogę zachwycać się tymi kotami, a one są chyba jak aksamit (nie mialam okazji pogłaskać)
      • czarna.kotka.psotka Re: Coś pięknego 25.10.11, 10:32
        Tylko mnie nie wsypcie! Jakby co, to nic o tym nie wiecie, dobrze? Bo kotów na wystawie nie powinno się dotykać wink.
        Niedawno byłam na wystawie kotów w Warszawie. I było tam rodzeństwo sfinksów. Nie mogłam się powstrzymać i kilka razy dotknęłam ich ciałek przez klatkę. Rzeczywiście, niesamowicie delikatne. A to co mnie rozczuliło maksymalnie - to fakt, że jeden usiłował zjeść swojego braciszka czy siostrzyczkę. Tak intensywnie go ssał i ugniatał łapkami, że aż słychać było "mlask, mlask". Cudne!
    • olinka20 Re: Coś pięknego 24.10.11, 20:36
      Uroczy paskudekwink
      Ciekawe jaki jest w dotyku?
      Ja czytałam, że jesienia, zimą i wiosną one sie muszą dogrzewac pod lampką.
    • 0ffka Re: Coś pięknego 24.10.11, 20:40
      Cudowności!!! smile
      • wladziac Re: Coś pięknego 24.10.11, 20:49
        delikatne jak pupcia niemowlęcia,"bała bym" się mieć kota bez futra,do oglądanie to rzeczywiście bardzo mi się podobają
    • happy_time Re: Coś pięknego 25.10.11, 00:20
      Piękny golasek smile
    • tamsin Re: Coś pięknego 25.10.11, 01:27
      zgadzam sie, jest to cos pieknego, pieknego inaczej wink
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1146,128194994.html
      • k1234561 Re: Coś pięknego 25.10.11, 10:32
        Śliczny ufoludek.Nie miałam niestety okazji widzieć ani głaskać na żywo.Aczkolwiek ja osobiście nie gustuję w tego typu kotach,ale uważam,że bardzo intrygujaco wygląda,a w ogóle to chciałabym się mu przyjrzeć z bliska,zobaczyć jaki on jest w dotyku.Dla mnie to takie trochę science-fiction wink
        P.S.Wow,on ma każde oko innego koloru!

        https://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png
        • kr_ka_11 Re: Coś pięknego 25.10.11, 11:25
          nigdy nie widziałam takiego na żywo, musi być niesamowity w dotyku smile
      • 0ffka Re: Coś pięknego 25.10.11, 11:49
        Piękności! smile
      • sadosia75 Re: Coś pięknego 25.10.11, 14:45
        Tamsin zaproś mnie na kawę big_grin
        Cuuuuudowności z Saganka smile
        A uszka jakie ma cudowne a łapki jakie śliczne a nosio jaki piękny.
        Mogę tak brzydko trochę zapytac o hodowlę i koszt takiego kociaka?
        • cavvy Re: Coś pięknego 31.10.11, 11:16
          Ten kotek na moich zdjęciach jest z hodowli Milhari*PL - miot E

    • kontik_71 Sfinks w dotyku 25.10.11, 12:34
      Mialem kiedys przyjenosc potrzymac takiego brzydakasmile Strasznie mila i delikatna skorka i do tego jest bardzo cieply. Cale cieplo cialka przechodzi na ludzia i nie jest blokowane przez futro..
      • maryshaa Re: Sfinks w dotyku 25.10.11, 13:34
        Ja też nigdy nie dotykałam takiego kota... A czy im u nas nie jest zimno zimą?
        A co do urody... kwestia pewnie "opatrzenia się". Pewnie jakbym miała z takimi doczynienia częściej to by mi się podobały na równi z owłosionymi, a tak wyglądają po prostu nietypowo jak dla mnie smile Ale na pewno nie w kategorii " brzydkie", tylko w kategorii "inne" smile
        • kr_ka_11 Re: Sfinks w dotyku 25.10.11, 13:54
          maryshaa napisała:
          Ale na pewno nie w kategorii " brzydki
          > e", tylko w kategorii "inne" smile

          otóż to..

          A czy im u nas nie jest zimno zimą?

          też się nad tym zastanawiam, taka np. wizyta w zimie u weta, nawet jak się kocyk do transporterka wsadzi to pewnie dygocze z zimna uncertain





          • k1234561 Re: Sfinks w dotyku 25.10.11, 16:02
            A ja widziałam Sfinksy w sweterkach,a właściwie w takich robionych na drutach kamizelkach.Pieknie wyglądaly.Tym bardziej,że owe kamizelki były w śliczne różnokolorowe paski.Chyba było im ciepło w tym i chyba lubiły mieć to na sobie.W kazdym razie wyglądały odlotowo.Kotek w sweterku,no po prostu coś pięknego....Gdzieś czytałam,że one mimo wszystko marzną i dobrze jest ubierać je w coś,szczególnie w naszym klimacie.
            • sadosia75 Re: Sfinks w dotyku 25.10.11, 16:05
              Na Animal Planet czasem gdzieś przypadkiem oglądam program 1001 ras psów i kotów albo coś w tym stylu.
              Oglądałam program o sfinksach. I tam też widziałam koty w sweterkach. ach jakie to cudowności są. uszyska sterczące wielgachne oczyska i sweterek big_grin
              No po prostu cudowności.A w dotyku są nieziemskie. Mnie tez proszę nie wsypać ale ja tez na wystawie kotów wymiziałam jedną rodzinkę big_grin
              No nie mogłam się powstrzymać bo one tak sobie patrzyły na mnie i zachęcały mnie do dotknięcia big_grin
              • noname2002 Re: Sfinks w dotyku 31.10.11, 13:32
                www.youtube.com/watch?v=iuOvHDhMJ-A&feature=related
    • zielonages.62 Re: Coś pięknego 26.10.11, 02:52
      Zwłaszcza na pierwszym zdjęciu pyszczek wyszedł przepiękny.
      Szczerze mówiąc, to zrobiło mi się zimno, jak ujrzałam kotka sfinksa.

      A do czego przytulić się jest? Przyjemnie jest głaskać takiego gołasa?
      • wiesia.and.company Re: Coś pięknego 26.10.11, 12:55
        Piękny w tej swojej bezbronnej nagości wink
    • mysiulek08 Re: Coś pięknego 27.10.11, 21:36
      Nie, no nie i juz smile Kot to futro i sfinks moze miec nacudowniejsza skore na swiecie (akurat porownanie z pupcia niemowlecia nie jest dla mnie argumentem tongue_out) to nie chcialabym miec takiego kota. Balabym sie go dotknac smile
      • czarna.kotka.psotka Re: Coś pięknego 28.10.11, 15:23
        Pozwól, Mysiulku, że rozwinę Twoją myśl. Jak wiadomo, kot składa się z: futra, kota właściwego i podzespołu mruczącego. Zatem sprawdźmy sfinksa: kot właściwy - jest (dobrze), podzespół mruczący - obecność stwierdzono (dobrze), futro - brak (bardzo niedobrze!!!). Czy zatem sfinks nie zasługuje na miano kota?
        Wydaje mi się, że kotem absolutnie jest. Tylko "kocim inaczej". I mam nadzieję, że Sadosia o to się nie obrazi.
        Jak to wspaniale, że są kocie futrzaste olbrzymy, koty krótkowłose, bezwłose, wszelkie możliwe połączenia, a my mamy kogo kochać i o kim dyskutować.
        • sadosia75 Re: Coś pięknego 28.10.11, 16:27
          Kochana ależ ja się z Tobą zgadzam w 100 % baa w 120% no dobrze w 150% a nawet i w 200% smile
          Kot sfinks jest koci ale zdecydowanie inaczej smile I w tym tkwi cały jego urok . Koci oczywiście smile
        • mysiulek08 Re: Coś pięknego 28.10.11, 16:52
          W zyciu nie odmawiam sfinksowi kotowatowsci smile tyle, ze dla mnie, dla mnie powtarzam futro na kocie jest niezbedne tongue_out
          • sadosia75 Re: Coś pięknego 28.10.11, 17:12
            Ależ sfinks ma futro smile trochę w okolicy ucha i odrobinę ( taki meszek ) na ciałku . przynajmniej te które ja obmacałam to tak miały smile
            Ale jak rozumiem ilość futra musi być proporcjonalna do ciałka smile A ilość futra na sfinksie to raczej dla ludzi lubiących minimalizm futrzany big_grin
            • mysiulek08 Re: Coś pięknego 28.10.11, 17:33
              Meszek to za malo, Sadosiu, za malo tongue_out
              • pi.asia Re: Coś pięknego 28.10.11, 18:12
                Ja mam podobnie jak Mysiulek, dla mnie futro jest niezbędną, podstawową i integralną częścią kota. Ba, nawet podzespół mruczący może mieć usterki, ale futro być musi.
    • jelyfish Re: Coś pięknego 28.10.11, 19:17
      Pierwsze zdjęcie jest przepiękne. Te oczy! Sfinksy podobają mi się średnio, ale zachwyca mnie ta ich delikatności kruchość, sprawiają wrażenie, jakby były z porcelany.
    • wadera3 Re: Coś pięknego 28.10.11, 19:21
      No Sadosia, jak Cię lubię, to patrząc na te koty nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to anorektykiwink
      Takie moje zboczenie zawodowe.
      • sadosia75 Re: Coś pięknego 29.10.11, 00:43
        A wiesz, że coś w tym jest. Jak tak patrze na nie to myślę sobie,że to takie biedactwa chudziutkie, golutkie. Trzeba je nakarmić,przytulić, ogrzać big_grin
        A to podstępne stworzenia są! doskonale wiedziały jak ewoluować, żeby wzbudzać w człowieku chęć zaopiekowania się nimi big_grin a w głowach snują plany ( jak to koty ) jak by tu zawładnąć światem big_grin
        Ale i tak je wielbię smile Mam na tymczasie Kajtusia, który kocha siedzieć w wilgotnej wannie. czasem jeszcze wskoczy do wanny z odrobiną wody. po wyjściu z niej prezentuje się jak anorektyk smile Wadera no chyba byś z nim zawału dostała i zboczenie zawodowe by Cię zjadło na amen bo on nic jeść nie chce i ciagle by się tylko przytulał.Ale żeby przytyć? a nie ma mowy uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja