Dodaj do ulubionych

Buda dla kota do ogródka - jaka?

01.11.11, 13:59
Dziewczyny poradźcie, która buda wygląda lepiej, jest praktyczniejsza i sprzedający bardziej godny zaufania bo obaj mają też negatywy co zniechęca do zakupów u nich.
Wydaje mi się ta oferta jest lepsza:
allegro.pl/styldrew-buda-budy-dla-kota-s-1-ocieplona-malowana-i1890837716.html
od tej:
allegro.pl/buda-dla-kota-ocieplana-i1888413915.html
czy od tej:
allegro.pl/buda-dla-kota-ocieplana-i1906303817.html
a może ta:
allegro.pl/styldrew-buda-budy-dla-kota-s-2-ocieplona-malowana-i1890837720.html
Ale buda musi być też mało rzucająca się w oczy, aby nie prowokować wyrostków, którzy mogą wejść do ogródka. Ta pierwsza przypomina trochę skrzynię na narzędzia...
Obserwuj wątek
    • jane_eyre_waw Re: Buda dla kota do ogródka - jaka? 01.11.11, 15:42
      Mnie się najlepiej podoba ta ostatnia, ma taki fajny daszek smile Pierwsza by wyglądała najładniej w kolorze palisandru, też widziałam, że dostępny - ale ja mimo to bym wzięła tą z daszkiem. A jeśli chodzi o problem wyrostków, to może trzeba po prostu wstawiać budę do korytarza na noc albo jak wychodzicie z domu? Jeszcze się zastanawiam, czy kocina faktycznie będzie siedziała w tej budzie... Moja ma w domu takie wiklinowe legowisko w kształcie budki i jeszcze ani razu do niego nie wlazła... kładzie się ostentacyjnie obok... Swoją drogą też bym tak teraz kotu nie ustępowała z tym wychodzeniem, jest naprawdę zimno, a kot nie zawsze chce tego, co dla niego najlepsze smile
      • 0ffka Re: Buda dla kota do ogródka - jaka? 01.11.11, 15:57
        Buda będzie dla dzikiego kota "po wsi nogi", który nie wejdzie na balkon, gdzie mam domek styropianowy z trzema pokojami dla rezydentów kocich wolno bytujących.
        Zeszłej zimy stała taka styropianowa budka jednopokojowa w ogródku, ale została zniszczona przez zamarznięty śnieg zrzucany z dachu przez administrację! Dobrze że tam nie było wtedy żadnego kota smile
        Teraz myślę aby zainstalować coś mocnego co wytrzyma upadek lodu z 10 piętra. To ze względu na bezpieczeństwo kociejków wolno bytujących .
        Dlatego nie zależy mi tak na walorach estetycznych. Boję się też sprowokować złodzieja ładnym wyglądem budki.
        • jane_eyre_waw Re: Buda dla kota do ogródka - jaka? 01.11.11, 18:23
          Acha, bo ja myślałam, że to dla Funieczki... Ostatnio był Twój wątek o jej wychodzeniu do ogródka. Jeśli to dla kota "z zewnątrz", to może faktycznie podstawowym kryterium jest ochrona przed kradzieżą, a nie wygląd budy. Z drugiej strony złodziej jak ma ukraść to i tak ukradnie, tak sobie myślę. A może by się dało jakoś przymocować budę do podłoża?
            • wiesia.and.company Re: Buda dla kota do ogródka - jaka? 03.11.11, 21:29
              Trzecia i czwarta z tej listy odpadają, bo wejście znajduje się za nisko, dostęp mają wtedy jeże i gryzonie. Jeże zanieczyszczają odchodami wnętrze w takim stopniu, że nie można tego wymyć, a koty nie chcą mieszkać w takim śmierdzącym i zagrażającym kolcami miejscu (jeże wkopują się w ścinki materiałów, sianko itp.). Widziałam takie "zafekaliowane" wnętrze. Dodatkowo gruba pokrywa śnieżna może się przesypywać do środka. Lepsze jest wejście umieszczone wysoko, można położyć kawałeczek deski a na nią przybite poprzecznie kawałki deseczek, by się łapki nie ślizgały na takiej pochylni. No i ważne jest to, czy spód budy jest gruby i zabezpiecza przed zimnem gruntu. Bo te przymrozki przygruntowe już się zaczynają. No i jak wygląda dach budy po uchyleniu, czy łatwo sprzątać wnętrze, lepiej żeby daszek był spadzisty chociaż lekko, aby woda ściekała a nie gromadziła się na papie (papa butwieje i przecieka). A w ogóle co to znaczy we wszystkich anonsach :buda ocieplana? Czym ona jest ocieplana? Offko, rozważcie zakup, bo cena niektórych domków nie wydaje się wskazywać na ocieplanie...
              • 0ffka Re: Buda dla kota do ogródka - jaka? 03.11.11, 21:50
                Wiesiu otwory można zrobić wysoko na zamówienie. Pytałam Sprzedającego.
                Wiem o tym o czym napisałaś. U mnie budki styropianowe mają wysoko wejścia. Niestety taka buda waży 30 kg... poza tym jest ocieplona styropianem, który ma szerokość tylko 2 cm ( to chyba bardzo mało?) ale jest on zabezpieczony od środka płytą pilśniową.
                Znalazłam lepsze cudo, gdzie można zrobić z boku otwory wysoko ale będzie ważyła 60 kg, więc kto ją ustawi w ogródku?
                Ale zobacz ją:
                allegro.pl/styldrew-buda-budy-dla-kotow-ocieplona-impregnat-i1896218988.html
                Cholera... szkoda, że jest tak potwornie ciężka!
                Ja bym dała w niej grubszy styropian na miejscu budującego i wysoko wejścia a pod nimi też styropian. Otwory byłby w moim przypadku z boku, aby obce koty nie przeszkadzała sobie.
                Z daleka budka wyglądała, jak skrzynia na narzędzia.
                Ustawiłabym ją we wnęce i żaden wyrostek nie miałby ochoty zaglądać do niej. Wyjscia wychodziłby na ślepe ściany wnęki.
                W sumie taka ciężka skrzynia to jest metoda na złodzieja...
                PS
                Funieczka pisząc ze mną tego posta pozdrawia Forum smile Bimbunia śpi na swojej kanapie pod kaloryferem smile
                • jane_eyre_waw Re: Buda dla kota do ogródka - jaka? 05.11.11, 18:44
                  Moim zdaniem ta 30 kg. całkowicie wystarczy, nikt nie powinien jej wynieść. No i pomysł żeby ją upozorować na budę z narzędziami (nie rzucającą się w oczy) też jest dobry smile
                  Ew. można samemu kupić materiały i zlecić wykonanie takiego cuda, ale to znacznie chyba więcej roboty, a koszt by był zapewne niewiele niższy.
                  A ocieplenie styropianem 2 cm. grubości chyba jest OK...
                  • 0ffka Re: Buda dla kota do ogródka - jaka? 05.11.11, 19:00
                    Jane, właśnie tak sobie obliczałam koszty jakie bym sama musiała ponieść przy budowie domku i wyszło mi, że więcej dałabym za materiały, tj głównie za grubszy styropian. Ja dałabym takim na 10 cm... Poza tym nie mam narzędzi, więc też musiałabym w nie zainwestować, etc...
              • 0ffka Re: Buda dla kota do ogródka - jaka? 03.11.11, 21:57
                Heh.. Wiesiu szkoda że nie jestem facetem bo sama zrobiłam ekstra budę z drewna!
                Wnerwia mnie jednak perspektywa wbijania gwoździ, zdobywania materiału na domek, etc.
                Płyta pilśniowa jest za delikatna na takie bryły lodu zrzucane z 10 piętra...
                    • mrumru81 Re: sama BYM zrobiła* / nt 05.11.11, 23:14
                      U nas Kusama zamawiała. Kazała dodatkowo ocieplić, kosztowało na dwa pokoje 360 zł. Ale szczęścia nam nie pryniosło, mieszkały koty z panleukopemią, trzeba było uśpić. Domek odkażałyśmy z Kusamą, myłyśmy, suszyłyśmy. wyścielony jest i nikt tam nie wchodzi sad

                      Możesz go zobaczyć, jak przechdzisz...
                      • 0ffka Re: sama BYM zrobiła* / nt 06.11.11, 18:13
                        Heh... odechciało mi się takiego domku we wnęce. Na balkonie mam kontrolę cały czas.
                        Dawno temu jak postawiłam pierwsze budki w ogródki, w jednej z tych budek zmarł zimą kocurek stary. Rzeczna jasna wyrzuciłam tą budkę, ale ona była ze styropianu (wtedy takie budki był za darmo od wetów i od fundacji, czy na forum Miau rozdawali, nie to co dziś - biznes)
                        Nota bene budki styropianowe były dużych pudeł styropianowych na leki, sprzęt medyczny. To szło na śmietnik i ktoś wpadł na pomysł, aby robić z tego budki skoro koty nie są wpuszczane do piwnic. To były czas rządzenia Warszawą przez LK.
                            • wiesia.and.company Re: sama BYM zrobiła* / nt 09.11.11, 19:55
                              Biduleńka sad Ale siedziała w domku, był jej potrzebny. To też jest głos ZA budkami.
                              Offko, ten domek 60 kilogramowy, to jednak przesada. Chyba właśnie on przypomina mi takie gminne budki dla kotów, domki z dwoma pokojami. Ale to w sumie koty decydują, czy będą mieszkać, czy nie. Więc czy sprawdzi się domek 30 kg, czy 60 kg to chyba nie ma dla kotów aż takiego znaczenia. Istotne jest postawienie domku w miejscu zacisznym, które koty akceptują, z wejściem również zacisznym, lekko ukrytym. Ważne jest postawienie domku otworem w stronę świata, z którego nie wieją wiatry. Najlepsza strona południowa. W żadnym wypadku otwór wystawiony na zachodnie wiatry! W Polsce to najsilniejsze, zacinające wiatry.
                              Offko, postaw budkę pod Twoim balkonem, koty go akceptują, to i zaakceptują tę budkę też.
                              Co do styropianu, czy grubszy czy cieńszy... no nie wiem, czy taki strasznie gruby to naprawdę jest potrzebny. Widziałam taki "pack" w Obi, cena mnie ścięła, bo to chyba 6 brytów było w cenie 85 zł.
                              Ale sprawa styropianu tak mi się kiedyś naświetliła (jestem laikiem budowlanym): koledzy, którzy wybudowali "własnemi ręcami" swoje domy, różne style, różne materiały dyskutowali o styropianie i co on daje. Stąd wiem, że steropian w środku wnętrza nic nie daje, natomiast ocieplenie ścian zewnętrznych jest jedynym rozwiązaniem. A nie, nie jedynym. Bo można by było dom postawić jedynie ze styropianu i byłby domem cieplutkim. Trudno tylko by było mieszkać, bo jak wbić jakiekolwiek haki, półki, itp. Więc koledzy uważali za jedynie rozsądne ocieplanie styropianem z zewnątrz. Wewnątrz daje tylko wyciszenie, ale nie ogrzanie miejsca.
                              Domek zawsze jest dla kota potrzebny, izoluje od niebezpieczeństw, wiatrów. Trzeba tylko suszyć wyściółkę wewnątrz (najlepsze ścinki polarowe, można kupić w second handach szaliki polarowe kiepściuchne i je pociąć). Bo w mokrym (zimą) nie da się zakopać i jest zimno.
                              Masz bardzo dobry pomysł z budką, zobaczysz, że koty wyczają schronienie i jedzonko pod okiem człowieka, i będą się wymieniać, ale będą mieszkać. smile
                              • 0ffka Re: sama BYM zrobiła* / nt 09.11.11, 20:32
                                Wiesiu smile
                                Mam 3 domki styropianowe na balkonie i pod balkonem jeden, ale w nim chyba zamieszkał jeż, więc on już odpada. Miałam domek ze styropianu też we wnęce ogródkowej ochranianej z 3 stron ścianami domu do której jest wejście od wschodu. Niestety ostatniej zimy ta budka uległa zniszczeniu. Koty więc mieszkają na balkonie w 3 pokoikach. Gdy będę miała czas to zrobię foty, jak to wygląda (może w niedziele).
                                Do wnęki chcę coś dać na nadchodzącą zimę dla jakiegoś obcego łazęgi kociego, który będzie bał się wejść na balkon a takie kocieje powsinogi zdarzają się.
                                Domek ze styropianu zrobiłabym sama bez problemu. Styropian jest bardzo łatwy do cięcia nożykiem introligatorskim. Budkę zabezpieczam zawsze folią samoprzylepną od strony zewnętrznej, dawno temu malowałam grubo farbą akrylową. Jak ktoś chce mogę mu pomóc w zrobieniu takiego domku smile
                                Na tą zimę do budek dałam swoje stare szlafroki polarowe. Zobaczę jak się będą sprawować. Do tej pory wyścielałam słomą, albo siankiem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka