Kocie upodobania

12.11.11, 21:38
No właśnie. kiedyś milczek, teraz drze mordkę i nie popuści. O co chodzi? A no o to, żeby przy jedzeniu kociątko głaskać, że tak, owszem pięknie kocica zajada, jak ładnie mordę wylizuje, jak się żarciem delektuje... No szał jakiś! Rano, jak tylko oczy otworzymy, czyha przy łóżku i głosuje, żeby iść za nią do kuchni do misek i głaskaną pańszczyznę odrabiać. Zastanawiam się, co będzie, jak nie ulegniemy - na śmierć się zagłodzi, czy jak? Kot koleżanki jeszcze lepiej wytresował jej mamę: je tylko z ręki. Jak ręka pani w misce nie tkwi - za chiny nie ruszy. I jeszcze jedno - jak rodzinnie zasiadamy do obiadu w kuchni, kocica się materializuje i też coś z miski ukąsi. Czy tylko ja mam takiego mutanta?
    • salimis Re: Kocie upodobania 12.11.11, 22:36
      No cóż ,poznałam latem kotkę która wcześniej nie zaczęła jeść póki nie popukało się w miseczkę.Wtedy przychodziła i ochoczo konsumowała smile
      • arim28 Re: Kocie upodobania 12.11.11, 23:47
        Moje koty nie popuszcza nikomu, kto zbliza sie do wanny - koniecznie musimy odkrecic wode aby koty mogly sie NAPIC (a miska z woda, 3 razy dziennie swieza, stoi dla ozdoby sad

        Obie kotki uwielbiaja przesiadywac na balkonie - powiedzcie skad wiedza, keidy im wkladam jedzenie do misek? Moge trzaskac talerzami, szklankami - kotow nie ma, jak tylko stukne ich szklanymi miseczkami - pedza z balkonu do kuchni, zawsze! smile
        • pi.asia Re: Kocie upodobania 13.11.11, 08:16
          arim28 napisała:

          > Moje koty nie popuszcza nikomu, kto zbliza sie do wanny - koniecznie musimy odk
          > recic wode aby koty mogly sie NAPIC (a miska z woda, 3 razy dziennie swieza, st
          > oi dla ozdoby sad

          he he smile mój pierwszy pies tak miał, że woda w misce stała, a on siedział w łazience przy wannie i żebrał, żeby dać mu pic z prysznica. Jeśli zbyt długo nikt nie wchodził do łazienki, pies wydawał z siebie jedno żałosne szczeknięcie wink

          A kotom niechcący wymyśliłam fascynujące je poidełko - szklana misa z wodą i pływające w niej kwiatki - mogą być główki gałązkowych chryzantem, kilka maleńkich różyczek, latem kwiatki pelargonii z balkonu albo stokrotki. Postawiłam to dla ozdoby a koty się zachwyciły i piją wodę głównie z tego. Estetki, cholera. wink
          • arim28 Re: Kocie upodobania 13.11.11, 15:30
            Aaaaa, zapomnialam napisac, ze kotka nauczyla nas spac ze stopami pod koldra. Niech beda upaly, nogi musza byc schowane. Kazda niesubordynacja konczy sie lekkim kasaniem i lizaniem - no wstac trzeba i miski napelnic suspicious
        • wadera3 Re: Kocie upodobania 13.11.11, 15:48
          Moja Antosia uwielbia lody, i nigdy się nie pomyli, mogę wyjmować z zamrażalnika różne rzeczy, otwierać, zamykać lodówkę do upojenia - Tosia nie reaguje.
          Jeśli wyjmowane są lody, Tosia połśpiąca zrywa się i leci na żebry.
        • alicez Re: Kocie upodobania 13.11.11, 22:33
          Ja mojego kota przechytrzyłam smile Miska z wodą jest oczywiście be. Miałam papirusa i kot ochoczo pił z podstawki pod kwiat. Papirus zdechł a ja podstawkę wstawiłam do łazienki i niby schowałam w ciemny i trudno dostępny (dla człowieka) kąt. Wodę oczywiście nalewam regularnie. Kot się zakrada do łazienki jak nie widzę i pije z owej podstawki myśląc, że ją przed nim schowałam smile)))))
          • pi.asia Re: Kocie upodobania 14.11.11, 04:50
            BRAWOOOOOOOOO !!!! smile)))
            • wiesia.and.company Re: Kocie upodobania 14.11.11, 23:59
              A co tam, powtórzę zdjęcie Wikci aprobującej mój wypiek, ona musi wszystkiego spróbować co upiekę, tu jej pasowała pianka z malinami pod kruszonką, ale przepada za każdym ciastem posypanym cukrem pudrem smile

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ih/if/coof/cXkljecPKEWPpmAICX.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja