Cfffaniara

18.12.11, 14:56
Zaczęły nam ginąc magnesy nalodówkowe.
Głowilismy sie długo gdzie one są, okazało sie, ze Pin lezac na lodówce, zrzuca je sobie, a potem szleją z Pukiem, turlając magnesy.
Zakatrupicwink czy darowac zycie?
    • hanka20074 Re: Cfffaniara 18.12.11, 15:24
      Oj nie bądź taka, lepiej daj im buziakakiss
      • animus_anima Re: Cfffaniara 18.12.11, 15:49
        hi hi
        a co z doniczkami na parapetach, wazonikami ...? wink))

        Belli - ulubiona zabawka z niezabawek - gumka do włosów,
        aportuje ją, myje w misce z wodą i zabawa na 102,

        Gapi - uwielbia ganiać za winogronem wink

        Zuzia - gania własny ogon,

        a Maurycy ugania się za Gapim wink)
        • pi.asia Re: Cfffaniara 18.12.11, 18:52
          Moje dwie pod moją nieobecność wrzuciły do muszli pluszowego pieska, po czym go wywlokły z wody i porzuciły w przedpokoju.

          Bratankowi kocia kradnie skarpetki i chowa gdzie popadnie. Ukochaną zabawką jest smoczek gryzaczek (nadawała mu to telepatycznie przez trzy dni, aż kupił)
        • mitta Re: Cfffaniara 18.12.11, 18:55
          Daruj im. Mój małżon dzisiaj spod szafy wyciągnął 52 kocie zabawki takie jak szpulki, śrubki, nakrętki, oraz kilka rzeczy niewiadomodoczegosłużących.
          • pi.asia Re: Cfffaniara 18.12.11, 20:09
            He he, dawno temu był tu wątek "znalezione pod kanapą" czy coś takiego i tam wpisywaliśmy rzeczy schowane przez kota pod meblami.
            Któraś forumowiczka miała pod kanapą kilka zapalniczek, i z pół paczki papierosów wink
            • kotapsota Re: Cfffaniara 18.12.11, 21:02
              To jest NIC! Ja miałam pod dywanem swój dowód osobisty. Najgorzej,że znalazł się, jak już wyrobiłam nowy ha,ha, ha. Zycie darowałamsmile
              • olinka20 Re: Cfffaniara 18.12.11, 21:17
                Twarda jestes i kochasz koty big_grin
    • kusama Re: Cfffaniara 18.12.11, 19:21
      Dokupić magnesów!
      pzdr
    • noname2002 Re: Cfffaniara 18.12.11, 22:50
      Mój koteczek zrzuca w nocy z blatu w kuchni moje książki a potem z psem je rozszarpują. Straciłam dwie ulubione Agathy Christie! zanim się nauczyłam chować.
      Wczoraj za to syn zostawił na stole mms-y, ja worki na śmieci, taką rolkę i rano nie mogłam poznać własnego korytarza-cała podłoga pokryta mms-ami i strzępkami worków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja