Dodaj do ulubionych

Kocia historia z happy endem ( na Święta)

25.12.11, 22:29
Tegoroczne święta to dla nas prawdziwe " kocie święta". Oprócz wizyt u rodziny, jeździmy jeszcze do trzech różnych mieszkań, w których kotki zostały same, bo właściciele ( studenci - koledzy i koleżanki mojej córki) pojechali na święta do domu.

Jeden z naszych tymczasowych podopiecznych to cudny maluch o imieniu Gato, którego wraz z braciszkiem wyrzucono w zawiązanej reklamówce z samochodu w Legionowie. Maluchy miały niewypowiedziane szczęście, bo upadły prawie pod nogi koleżanki mojej córki. Dziewczyna się nimi zajęła. Jeden kotek został u niej, a drugiemu znalazła domek.
Ten drugi szczęściarz to jest właśnie Gato, z którym dzisiaj nie mogłyśmy się rozstać....

https://x.garnek.pl/ga9497/edbf8f2fd20b6a18899351a3/18899351.jpg

https://x.garnek.pl/ga4779/804c024665a89a18899343a3/18899343.jpg

https://x.garnek.pl/ga6264/e35de91a04194a18899339a3/18899339.jpg
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka