zwiatrem
02.01.12, 23:07
Kitka tesciowej przestala siusiac, panika, usg i w ogole, zatkala sie.
Okazalo sie, ze wcale sie nie zatkala, tylko moczu w ogole nie bylo.
Dostala zastrzyk, antybiotyk i po kilku godzinach kicia mogla przeczyscic drogi moczowe.
Mnie jednak to zadziwilo. Moja Kota zaklacza sie na amen (pers), rozumiem zatkania, rigoletta, choroby z urzedu w postaci wad, ktore zaczynaja kiedys wychodzic, ucieczki oknem, wypadki domowe, przyjmuje wiele wyjasnien ale jaki moze byc powod braku moczu nawet nie umiem sie domyslic. Czy to jest jak u czlowieka infekcja bakteryjna, infekcja ogolnie drog moczowych, obrzeki nerek ... albo moze mocz byl i sie wchlonal albo nie zostal w ogole wyprodukowany ?
Pytam calkiem powaznie, chcialabym wiedziec od osob doswiadczonych w boju, zwlaszcza, ze lekarz nie umial wyjasnic, choc antybiotyk zapisal.
Dziekuje.