Wystawa kotów w Częstochowie

16.01.12, 20:12
Ojejusiu, ale były cudne....


słodko śpiące maine coony
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/qMMarIabwBVNwCFELB.jpg

piękności w różnych kolorach
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/YC5yFkvZUjzOLvvoBB.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/fzMx8CVJekbHLnd8DB.jpg

bengale w lamparcie cętki
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/fKMxdhVzZofvLy0viB.jpg

i koty zajęte swoimi sprawami
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/r5ICSzK1svKOWVHfeB.jpg

Najwięcej było brytyjczyków we wszystkich możliwych i niemożliwych kolorach oraz maine coonów w kolorach jak brytyjczyki wink Były też norweskie leśne, zwisłouche, jedna tajka, kilka devon rexów i trzy golaski-łysolki czyli sfinksy. W sumie 30 ras (a kto by to wszystko rozróżnił...)
Każde było piękne i puchate, i nieludzko zmęczone tą wystawą.
Ja dostałam amoku na widok Stefana - niespełna dwuletniego maine coona, burego w szerokie czarne pręgi - 13 kilogramów puszystości! Wyglądał jak żbik skrzyżowany z panterą śnieżną. Właścicielka aż się gięła pod ciężarem ulubieńca wink
Olinka skrzętnie notowała w pamięci kolory, układając sobie w myślach kolejność dokacania wink
Przy jednej koteczce miała już chyba zamiar zrobić szybki wypad do bankomatu wink
Ale tez kocię było nadludzkiej (nadkociej) piękności - kolor capuccino z dodatkiem mleka, i na tym prążki w kolorze capuccino bez mleka. Poduszeczki w kolorze prążków.
Właścicielka poinformowała nas, że to kolor czekoladowy. No panowie i panie, jakaś lurowata ta czekolada była. Ale przecudnej urody!
Olinka niedługo dorzuci swoje zdjęcia, tam zobaczycie więcej. I tę bladą czekoladkę też obfotografowała.

    • olinka20 Re: Wystawa kotów w Częstochowie 16.01.12, 20:26
      Fakt, bylo blisko, ale jak pomyslalam co mi zgotuje menazeria i chlop w domu to odpuscilam ( na razie....)
      Co do zdjec to czekam az mi sis zgra, wybiore i pokaze, moze sie uda do konca tygodniawink
    • niebieskaa4 Re: Wystawa kotów w Częstochowie 16.01.12, 21:12
      No i przegapiłam sad sad sad
      A tak blisko mam. Ech! Ale może to i dobrze bo serce tak nie boli? A Coona Edka mogę u siostry popieścić. Choć to dość nieufne futro.
      • pi.asia Re: Wystawa kotów w Częstochowie 16.01.12, 21:47
        A ja ogłaszałam od 11-go, że wystawa.
        Skąd jesteś, Niebieska? Ślązaczka, Zagłębianka, Radomszczanka?
        • niebieskaa4 Re: Wystawa kotów w Częstochowie 17.01.12, 11:08
          była częstochowianka obecnie mstowianka /Mstów/smile
          • pi.asia Re: Wystawa kotów w Częstochowie 17.01.12, 17:57
            Sąsiadka! Sąsiadka! smile

            No faktycznie miałaś pół rzutu beretem, albo i ćwierć wink
            • niebieskaa4 Re: Wystawa kotów w Częstochowie 17.01.12, 18:29
              A sąsiadka skąd? wink
              • pi.asia Re: Wystawa kotów w Częstochowie 17.01.12, 18:43
                No ja rdzenna częstochowianka, to Mstów po sąsiedzku. Nawet ta sama rzeka płynie przez nasze miejscowości wink
                • niebieskaa4 Re: Wystawa kotów w Częstochowie 17.01.12, 19:02
                  No to miło mi SĄSIADKO. Ja dopiero tu od dwóch lat. Jestem zachwycona. A w Cz-wie okupowałam Zacisze. Miło Krajankę witam wink
                  • pi.asia Re: Wystawa kotów w Częstochowie 17.01.12, 19:48
                    O rany, gdzie jest ZACISZE??? Gdzieś koło Barbary?
                    Bo ja z Wrzosowiaka wink
                    • niebieskaa4 Re: Wystawa kotów w Częstochowie 17.01.12, 19:59
                      No blisko celowałaś teraz wszyscy używają nazewnictwa Stradom a Zacisze to mniej więcej od ul. Sabinowskiej w kierunku Kawodrzy i powiedzmy od Barbary do ul. Dźbowskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja