wadera3
20.01.12, 22:24
Ludzie, którym kiedyś wyadoptowałam znalezioną w śniegu kociczkę, szukają dla niej koleżanki.
Koleżanka ma być max 2-3 miesięczna, domowa, i bura-whiskasowa. Więcej życzeń nie mają.
Kto wie o takiej czekającej na dom?
Aaaaa, pomyłeczka, jest jeszcze jeden warunek, ludzie pragną mieć gwarancję, że jesli kotki się nie dogadają będą mogli kotkę oddać z powrotem.
Po moich doświadczeniach z Bomblem i sikającą ze stresu Tosią, całkiem ich rozumiem.
Poza tym ludzie są odpowiedzialni, od dwóch lat dostaję co jakiś czas od nich "raporty" i zdjęcia kociczki-dziś dumniej księżniczki
No, to Mamki i Tatusiowie warszawskich i okołowarszawskich maluchów, ujawnijcie się.