ajaksiowa
29.08.12, 13:34
Oglądałam w tv program z p.Dorotą Zawadzką-psychologiem dziecięcym i byłam zdumiona że w ramach kary dziecko zostało posadzone na siedzisku w kształcie kota -zwanego ,,karnym kotkiem,,Czy ja jestem przewrażliwona? czy faktycznie jest to dziwne?Niemożliwe wydaje mi się żeby pani psycholog nie wiedziała jakie skojarzenia będą się dziecku nasuwały w związku z kotami.Co o tym sądzicie,szukam problemu tam gdzie go nie ma?:\