Witam i proszę o rady - chory kotek?

10.10.12, 12:42
Chciałam przywitać się na forum i poprosić Was o radę. Niedawno wskutek "zbiegu okoliczności" stałam się posiadaczką kotka, mam go w domu od kilku dni. Jest cudny ma ok. 6 tygodni i jest bardzo kochany. Co powinien jeść taki maluch? Bo kupiłam karmę dla kociąt (tesco) dostał ją wczoraj a dziś rano wymiotował, strasznie się męczył, potem był bardzo zmęczony, dałam mu strzykawką trochę wody, musiałam iść do pracy? Czy to już wymaga wizyty u weterynarza? Wcześniej już był na wizycie, został odrobaczony i odpchlony. Nie wiem co mam mu dać teraz do jedzenia zwłaszcza że on nawet nie zbliża się do miski. Proszę o rady.
    • wadera3 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 10.10.12, 13:03
      Napisz ile ten maluch ma wieku, i co powiedział weterynarz.
    • circa.about Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 10.10.12, 13:06
      Takie wymioty mogą być po odrobaczeniu, po zmianie karmy, po karmie słabej jakości.. no albo chory. Moje wszystkie koty tuż po wzięciu do domu, zaraz były chore, co często objawiało się wymiotami właśnie, apatią, brakiem apetytu itp.
      Ja bym obserwowała, w razie powtórki - do weta.
      • arim28 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 10.10.12, 14:41
        Pamietam, ze u takich maluchow, dziewczyny zalecaly masowanie brzucha.
        Dobrze pamietam?
        Moze on jeszcze nie jada stalych pokarmow tylko wolalby mleko?
        6 tygodni to malenstwo przeciez.
        • babcia47 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 10.10.12, 15:13
          pisałam, pisałam i wsiorbało mi cały tekst ale tez napisałam, ze takiemu maluchowi trzeba dawać karmę często a po trochu (na ile to mozliwe) i masowac brzuszek, tu przydałby sie przez jakis czas dochodzący pomocnik na czas pobytu ludzia w pracy. Pozatym dbac by pił, jezeli nie umie jeszcze pic wody, to kupic mleczko dla małych kotków i gdy załapie to po trochu rozcieńczć przegotowana woda az nauczy sie samą wode chlipać Ważne jest czy je sucha czy mokra karme..po suchej, przy małym piciu karma moze zalegać w brzuszku, szczególnie gdy nie masowany..dobrze gdy ma do dyspozycji suchą pod nieobecnośc, gdy ludź w pracy..ale z moich diswiadczeń chetniej zjadana jest mokra..mozna zostawić trochę( łyzke stołową) lekko usmazonej jajeczniczki , jajko rozmieszane z mleczkiem dla kotków by była wilgotniejsza, posiekane srednio-drobno sparzone miesko drobiowe..lepsze bedzie z udka niz z piersi, mozna zostawić chrząstki z udka..niezjedzone nadmiary po powrocie z pracy usuwać..i np. dać piwnicznym dorosłym bezdomniakom..suche tez zostawiac i wode lub mleczko/mleczko z wodą
        • wadera3 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 10.10.12, 15:54
          Nie doczytałam, malutki ten maluszek, faktycznie koniecznie masować brzuszek trzeba. No i spróbuj go karmić gerberkami dla niemowląt, oczywiście mięsnymi. I rzecz jasna - taki maluszek powinien jeść co 2-3 godz.
        • mysiulek08 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 10.10.12, 17:07
          6 tygodniowy osesek to jeszcze na stale pokarmy sie nie nadaje, wet nic nie mowil o zywieniu takiego malucha?

          Ludzkie mleko nie jest najlepsze, lepiej kupic takie specjalne dla kociat. A gerberki miesne, jak wspomniala Wadera sa dobre. Kicia.Yoda wychowala sie na kocim mleku i gerberkach smile

          Masowanie brzuszka ciepla, wilgotna szmatka, do spania miekki kocyk plus butelka z ciepla woda. I kociak musi pic, chocby wlasnie i ze strzykawki.

          Jesli nic sie nie poprawi w ciagu najblizszych godzin jedz do weta. Szkoda by odszedl za TM.
          • pi.asia Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 10.10.12, 18:57
            Zwracaj uwagę na jego kupki. Jeśli pojawi się choćby odrobina krwi - natychmiast do weta, bo może to być krwotoczne zapalenie jelit, częste u kociaków przy zmianie karmy.
            A skąd jesteś?

            A w ogóle to witaj na Zakątku!
            • markac28 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 11.10.12, 08:42
              Hej bardzo dziękuję za cenne rady - jestem z Rudy Śląskiej. Jak wróciłam z pracy kiciuś biegał żwawo po całym domu. Dzięki za wskazówkę z Gerberkami nie wpadłabym na to. On już samodzielnie pije mleko od 2 tygodni. Wodę też zaczyna ale jakoś zbytnio pociągu do niej nie ma. W nocy zamiast spać biega po domu wspina się na łóżka i chce się ze wszystkimi bawić czy to normalne? Tak będzie każdej nocy? Ja po dwóch wysiadam zwłaszcza, że rano trzeba iść dopracy.
              • mela1 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 11.10.12, 09:21
                Witam się na forum, bo jestem nowa i witam cię w świecie mateksmile))
                Też mam kotka od miesiąca, już jest starszy, ale takiemu małemu zwykłego mleka nie dawaj! Ja spróbowałam i sprzątałam rozwolnienie po całym domu. Karma z Tesco to pewnie też nie ejst szczyt dobroci. Lepiej mu zrobi sparzony czy gotowany kurczak, wołowina, wszystko bardzo drobno pokrojone czy właśnie gerberki albo karma dla maluchów, ale dobra, a nie pierwsza lepsza.
                Kot to zwierzę nocne. Jak cię nie ma cały dzień w domu, to on pewnie śpi, a w nocy rozrabia, więc tak, może tak być zawszesmile Małe dzieci też nie dają spać w nocy i potrzebują zajęcia się nimi bardziej niż kot i to nawet 2 lata, a nie 2 noce. Baw się z nim długo wieczorem, zmęcz go, to jest szansa, że potem pośpi.
                • salimis Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 11.10.12, 11:06
                  Sześciotygodniowe kociaki świetnie radzą sobie z samodzielnym jedzeniem, moja rada to po każdym posiłku wkładaj malucha do kuwety. Podrap palcem żwirek a kociak w mig zaskoczy o co chodzi. Jeśli chodzi o częstotliwość karmienia malucha to nie zgodziłabym się z waderą ze co 2-3 godziny lecz 4-5 posiłków dziennie. Co dwie trzy godziny karmi się o wiele mniejsze maluszki które nie potrafią jeszcze jeść i są tylko i wyłącznie na mleku.
                  Oczywiście oprócz pokarmu stałego wymienionego wyżej, podawaj mleko dla kociąt.
                  Niech zdrowo rośnie smile

                  aha jeszcze jedna sprawa bardzo istotna
                  Teraz ty jesteś jego rodziną i tak będzie Ciebie traktował czyli ładował się do łóżka, wszak będąc z rodzeństwem spaliby wtuleni w siebie.
                  Będzie liczył na twoją wyrozumiałość, wszak kotki pozwalają swoim kociakom na baardzo wiele.
                  Będziesz jego workiem treningowym czyli on łowca ty ofiara. Pogódź się z tym devil
                  Wszelkie szkody poczynione to nie jego wina lecz twoja, musisz nauczyć się przewidywać co może stanąć na jego drodze a jest szczególnie cenne dla Ciebie.
                  Bujanie na firankach, rzecz normalna i nawet nie waż się zabronić. Huśtałaś się na huśtawce za dzieciaka ? Huśtałaś, no to on też musi się wyhuśtać wink
                  Im będzie starszy tym jego pomysły lepsze wszak młodzież musi się wyszumieć.
                  Bez względu na wszystko
                  kochaj, kochaj, kochaj a on uczucie które tobą targa, odwzajemni smile
                  • k1234561 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 11.10.12, 16:08
                    Zgadzam się z poprzedniczką.Szczególnie co do kwestii,że od teraz jesteś jego mamą i rodzeństwem w jednym.
                    Uzbrój się w cierpliwość,wyrozumiałość i dużo miłości do malutkiego kociego dzieciaczka.
                    Co do jedzenia:
                    - mleko tylko i wyłącznie dla kociąt o obniżonej zaw.laktozy np.mleko Klara (docelowo traktuj podawanie mleka jako przysmak,a nie jako jego stałe picie)
                    - mięsko gotowane każdy rodzaj oprócz wieprzowiny.Gotowane bez przypraw,w samej wodzie.
                    - mięsne puszki tylko dobrej jakości,wszystko co jest dostęne w supermarketach to badziew najwyższych lotów.Zapomnij o tych karmach.Karma mokra powinna mieć min.40 % miesa,nie produktów pochodzenia zwierzęcego.Polecam Animondę,Bozitę,Applaws,Almo nature,Hills,Miamor,Schesir.Dobrym rozwiązaniem dla takiego maluszka są słoiczki z samym mięsem Gerbera dla niemowląt.
                    -karma sucha podobnie jak mokra ma mieć min.40% mięsa w składzie
                    -do picia woda,może być przegotowana i wystudzona
                    -maleńki kociak do roku czasu musi mieć dostęp do suchej karmy cały czas.Kociakowi w okresie wzrostu nie ogranicza się jedzenia.
                    -baw się z kotkiem ile tylko masz czasu,będzie spokojniejszy w nocy.
                    - w razie kolejnych wymiotów,niechęci przyjmowania wody czy rozwolnienia,nie zwlekaj tylko idź z małym do weta.Lepiej przyjśc o jeden raz niepotrzebnie niż o jeden raz za późno i nie zapominaj,że nigdy nie ma głupich pytań,są tylko głupie odpowiedzi to tak w nawiązaniu do wizyt u wetów.
                  • mela1 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 11.10.12, 19:23
                    Potwierdzam, że wariactwa 6-ygodniowego kotka są niczym w porównaniu z wariactwami kotka 3-miesięcznegosmile Ja zostałam gryzakiem i nie umiem go oduczyć.
                  • babcia47 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 11.10.12, 19:56
                    >to nie zgodziłabym się z waderą ze co 2-3 godziny lecz 4-5 posiłków dziennie.<
                    a ja bym zgodziła sie z wami obiema..bo w nocy z różnych powodów nie trzeba juz karmić 6-ciotygodniowego kociaka..w dzień mamy 14-16 godzin dzialności ludzia i srednio wychodzi 4-5 posiłów co 2-3 godziny...fakt, maluch w tym wieku teoretycznie juz tego nie potrzebuje..ale co innego gdy jest to maluch przeniesiony w nowe środowisko, z innym zywieniem..lepiej karmic go częściej a po trochu, bo to ułatwi mu trawienie nowej dla niego karmy, na pewno stres, nawet pozytywny, moze silnie na trawienie wpłynąć, umiejetnośc picia wody, tolerancja na mleko krowie, gdy nie dostaje specjalnego dla małych kotków..więc lepiej po troszeczku a często..wtedy łatwiej w razie czego zmienic też karme gdyby wyraźnie nie słuzyła kociakowatemu jeżeli kociak nie ma schiz na punkcie jedzenia jako takiego (jak mój Oli), to szybko sam pokaże ile i z jaka częstotliwościa karmy potrzebuje..bo albo bedzie dopominał sie częściej albo, co bardziej prawdopodobne, będzie zostawiał niezjedzone nadmiary w miseczce w miarę jak będzie rósł i nie będzie potrzebował juz tyle żarełka
                    • wadera3 Re: Witam i proszę o rady - chory kotek? 11.10.12, 20:01
                      A widzisz, ja celowo maluszkom daję w nocy jeść, żeby więcej spałysmile
                      Najedzony maluch robi się senny i po chwili latania pojedzeniowego idzie spać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja