Panna porzadnicka?

14.11.12, 19:00
Tak mnie to nurtuje troche, wiec zapytam, bo Wy madre kobietki jestescie i moze wiecie czemu ona tak robi.
Chodzi o Tulke, jest u nas prawie od miesiaca, ma juz ok12 tyg, wiec to juz duza panna wink namietnie zamiata kolo misek. Mamy 3 michy postawione, jedna z woda i dwie z karma, stoja na kafelkach, codziennie je wymieniam na czyste i przy okazji scieram wokolo, bo zawsze jakies okruszynki tam sa, a ona co przechodzi kolo tych misek to lapka zamiata, no tak jak zwirek w kuwecie, tylko ze po kafelkach i tam nic nie ma, a ona majta i majta ta lapka, raz jedna raz druga, jakby zagarniala cos, o co moze jej chodzic? U kogos tez kocie tak robi, czy tylko my mamy wariatke z omamami? smile
    • kotapsota Re: Panna porzadnicka? 14.11.12, 19:14
      Kotek sobie "zakopuje" jedzonko, zostawia na późniejsmile Niektóre tak mająsmile
      • wladziac Re: Panna porzadnicka? 14.11.12, 19:23
        kotka nie wie że teraz już będzie miała stale jedzonko a wcześniej cierpiała głód więc zakopuje na przyszłość,nie tyle porządnicka co zapobiegliwa,woda powinna stać w pewnej odległości od misek z jedzeniem nie razem
        • estelka1 Re: Panna porzadnicka? 16.11.12, 00:02
          Władziu, na podstawie mojej Mani zgadzam się z Tobą zaledwie w połowie big_grin Maniutka, nie tylko zakopuje "coś" koło misek, ale również jak nasiura do umywalki, to zagarnia w niej namiętnie. A jak zrobi coś więcej do kuwety, to stojąc na jej brzegach kopie dziury w kaflach zarówno na ścianie, jak i na podłodze. No chyba swojej produkcji na gorsze czasy nie chowa big_grin Od kopania w żwirku raczej stroni hiei
          • jottka Re: Panna porzadnicka? 16.11.12, 12:03
            ale to są dwie różne rzeczy, choć na podobnej zasadzie oparte - kot stara się ukryć i dosłownie, i w sensie zapachu jedzenie, żeby mieć na potem oraz żeby nie ściągnąć potencjalnych agresorów, i własny urobek, żeby nie zdradzić swego miejsca pobytu ewentualnym agresorom/ ofiarom. to jest drapieżca polujący samotnie z ukrycia, więc wiele uwagi poświęca maskowaniu śladów.

            poza tym zdarza się i działalność odwrotna - kot demonstracyjnie zostawia niezakopane bobki, znacząc w ten sposób dobitnie swój rewir.
    • olinka20 Re: Panna porzadnicka? 14.11.12, 20:01
      Moja Pin tak zamiata podłoge jak daje do wylizania kubełek po bieluchu albo serku wiejskim.
      Zawsze!
      • karple Re: Panna porzadnicka? 15.11.12, 09:07
        Hi hi coś mi się zdaje, że Twoja kicia to nie porządnicak tylko PRZEZORNA big_grinbig_grin
        Ona po prostu chowa jedzonko na potem, nie bardzo rozumiejąc, że w kafelach nie zakopie big_grin Moja Maja tez tak robiła na początku w obawie, że znowu braknie jej jedzenia, bo żyjąc prawie 9 miesięcy na działkach nie zawsze miała pełen brzuszek sad Tyle, że Mja poszła krok dalej i co lepsze kąski chowała np. za wersalką, pod dywanem...... najgorszy był kawałek wędzonej markeli pod dywanem bleeee..... Na szczęście szybko zrozumiała, że człowieki jednak fajne są i nie pozwolą kotu głodować i przestała chować i zakopywac w podłodze jedzonko smile
    • animus_anima Re: Panna porzadnicka? 15.11.12, 22:26
      lianis napisała:

      > Tak mnie to nurtuje troche, wiec zapytam, bo Wy madre kobietki jestescie i moze
      > wiecie czemu ona tak robi.
      > Chodzi o Tulke, jest u nas prawie od miesiaca, ma juz ok12 tyg, wiec to juz duz
      > a panna wink namietnie zamiata kolo misek. Mamy 3 michy postawione, jedna z woda
      > i dwie z karma, stoja na kafelkach, codziennie je wymieniam na czyste i przy o
      > kazji scieram wokolo, bo zawsze jakies okruszynki tam sa, a ona co przechodzi k
      > olo tych misek to lapka zamiata, no tak jak zwirek w kuwecie, tylko ze po kafel
      > kach i tam nic nie ma, a ona majta i majta ta lapka, raz jedna raz druga, jakby
      > zagarniala cos, o co moze jej chodzic? U kogos tez kocie tak robi, czy tylko m
      > y mamy wariatke z omamami? smile

      u mnie Maurycy tak robi i Gapi - "zakopuje" sobie na póxniej w ten sposób smile
      • animus_anima Re: Panna porzadnicka? 15.11.12, 22:29
        dodam jeszcze, że Maurycy "rozgrzebuje sobie liście" na kocu big_grin ilekroć wskakuje na łóżko, to zamiata sobie łapkami ściółkę, tak, jakby chciał sobie legowisko wygrzebac big_grin fajnie to wygląda
    • fajnykotek Re: Panna porzadnicka? 16.11.12, 09:03
      A ja byłam przekonana, że jak kot tak "sprząta" jedzenie to znaczy, że mu nie smakuje suspicious. U mnie obydwa tak robią. Jeden od urodzenia chowany w domu, drugi zaznał głodu jako kociak.
      • mondovi Re: Panna porzadnicka? 16.11.12, 10:20
        nie, chowa na potem - jeden z moich kotów, który namiętną miłością kocha jogurt, zawsze "zakopuje" kubeczek, który spuści z oka syn, bo np pobiegnie do innego pokoju - przysmak na stole, kot najedzony, zakopać, zakopać, zakopać wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja