Dodaj do ulubionych

byłam wczoraj z Brzydulką u weta

17.11.12, 13:18
Pisałam wcześniej, że dostała drugą dawkę szczepionki plus drugą, przeciw wściekliźnie,
była ospała i reagowała na dotyk, widać było, że ją boli, wyraźnie dało się to zaobserwować wczoraj na wieczór, brałam ją na ręcę, i płakała sad wymacałam brzusio - bolało ją coś,
przypadkowo znalazłam namiary na iny gabinet, bo mój wet był już niedostępny i nie żałuję, raczej już tam zostanę, udało mie się zgrać wizytę po 18.
- Uleczka jako bezdomniaczka chyba odbywała taką wizytę po raz pierwszy i była bardzo dzielna, grzeczna, spkojna, współpracowała,
temperatura 39,4, usg (dała wygolić sobie troszkę futerka) nie wykazało płodów, ale brzusio nabrzmiałe, miała pełen żołądek, i pęcherz też pełny i to utrudniało odczyt, przy okazji wspomiałam o luźnych kupkach i bączkach, jakie puszcza, jest mocno wzdęta i ma gazy, odbija jej się, ale też nie je dużo, dostała też pastę do pyszczka jakiś probiotyk i do poniedziałku stosować, a później kontrol, dostała też zastrzyki - przeciwbólowy i nospę,
okazało się, że nie ma górych ząbków z przodu sad i jeden kieł ułamany sad
wygląda jak balonik, a może jest jednak w ciąży?pod skórą ma jakieś guzki, jakby tłuszczaki, tak pod brzuszkiem, jak macałam,
Kicia dała się zważyc 4300
Biedna Ula
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka