No i Miluś pojechał : )

09.01.13, 23:41
Uprzejmie donoszę że dnia dzisiejszego Milusidło pojechało do Warszawy na DT a jutro z rana będzie w Puławach u Marty.
Pokoik w którym ma przenocować czekał już przygotowany . Tradycyjnie po otwarciu transporterka nie chciał z niego wyleźć. Tak się nagle przywiązał do niego jak Jaś do Małgosi. Po jakimś czasie cichcem czmychnął.Tym razem pod szafę ale koleżanka mojej przyjaciółki wlazła pod nią prawie cała coby go pogłaskać. Żeby jeszcze bardziej przekonać Milusia że nie jest wcale taka zła,przyniosła kawałek surowej piersi kurczaka i leżąc w pozycji płaskiej podała na palcu. Milutkowi chyba przypasiło surowe mięsko bo pomimo że na początku trochę marudził i obwąchiwał,zjadł ze smakiem a kobietka czym prędzej udała się do sklepu celem nabycia nowej . Podobno Milusidło aż mruczało i mlaskało z zadowolenia wink Po jakimś czasie odważył się wyjść na chwilę coby pokazać zapewne pękaty brzuszek i czmychnął z powrotem za szafę. Tak więc połowę drogi ma za sobą. Jutro wyląduje w nowym domu który z niecierpliwością go wyczekuje. Na początku będzie sobie mieszkał w osobnym pokoju, z czasem stopniowo zapoznawał z kocia ferajną Marty. Miejmy nadzieję że będzie potrafił odnaleźć się w gromadce. Tak więc uprasza się o kciuki smile
    • mysiulek08 Re: No i Miluś pojechał : ) 09.01.13, 23:53
      Rany, jak sie ciesze smile
    • aankaa Re: No i Miluś pojechał : ) 09.01.13, 23:55
      uff, wreszcie w drodze do domu
      • salimis Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 00:18
        Nie pisałam wcześniej bo chyba by mnie szlag trafił gdyby znowu coś nie wypaliło. W poniedziałek rano budzi mnie telefonem przyjaciółka że w środę czyli dzisiaj , mąż koleżanki będzie przejeżdżał przez Poznań do Warszawy. Okazja wręcz niebywała tym bardziej że właśnie tym transportem Miluś mógł jechać już ponad dwa tygodnie temu do Puław. Pamiętacie, pisałam ze jedynym problemem był transport Poznań Warszawa.
        Taką okazję przepuścić to grzech, zatem wszyscy wisieliśmy na telefonach. Asia do mnie ja do Asi, Asia do koleżanki, ja do teściowej i Marty. Zadzwoniłam dzisiaj zatem do koleżanki z pracy ze spóźnię się do pracy bo mi coś pilnego wypadło żeby wszystko przygotowała. Ta sama od siebie zaoferowała ze w takim razie ona pobędzie za mnie do czasu aż nie wrócę. No to ja w samochód i po Milusia do teściowej. Z powrotem do Poznania do Asi bo od niej Miluś ma być zabrany o 14 tej. Do pracy spóźniłam się na szczęście tylko 20 minut wink
        • fenikss3 Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 00:48
          to wspaniale ze Miluś bedzie mial nowy dom
          • esimona Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 01:21
            Trzymam kciuki za Milusia, bo jeszcze długa droga przed nim, ale ważne, że już wyruszył i zbliża się do miejsca, które stanie się jego domem.
            • pi.asia Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 05:37
              Dobra wiadomość z samego rana smile
              • wladziac Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 06:30
                jak tu nie trzymać kciuków,trzymam bardzo mocno!
                • fajnykotek Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 08:11
                  Ufff nareszcie wink oby się Miluś zaadaptował w nowym domku. Trzymam kciuki i proszę o dlasze relacje smile
                  • arim28 Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 08:21
                    Marta. to jest ta osoba, ktora jako pierwsza zaorefowala dom Milusiowi?


                    Trzymam kciuki za Milusiowa przystan.
                    • olinka20 Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 09:02
                      Ufff, super! Milus, trzymaj sie w tym nowym domu i aklimatyzuj sie szybko!
                      • rapuntzel Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 09:04
                        Milusiu, dużo szczęścia i radości w nowym domku!
                    • karple Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 09:03
                      Cudownie!!!! Miluś po tylu latach tułaczki wreszcie będzie miał swoją bezpieczną przystań!!! Cudnie, że historia tak smutna ma takie zakończenie smile
                    • salimis Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 11:27
                      arim28 napisała:
                      CytatMarta. to jest ta osoba, ktora jako pierwsza zaorefowala dom Milusiowi?

                      Tak, ta sama smile I gdyby Hania nie wyskoczyła ze swoją propozycją, Miluś byłby już dawno w Puławach.
                      • salimis Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 12:09
                        Miluś jest już u Marty smile
                        • esimona Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 12:20
                          Wspaniale, niech ci się dobrze żyje Milusiu
                        • aniak68 Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 14:05
                          Rany jak się cieszę , powodzenia Milusiu i dzięki za Twoje przeogromne serduszko i starania Salimis jesteś wielka ,ale to już wszyscy wiedzą kiss
    • apetyt_na_zycie Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 14:14
      Jejku, jak dobrze! Wszystkiego dobrego Milusiu, w nowym domku! smile
      • k1234561 Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 14:56
        Szczęśliwego życia w nowym domku kotku.
        Jakże się cieszę,że Miluś nareszcie jest w Puławach.
        A można liczyć na jakąś relację po kilku tygodniach jak się Miluś zadomowił i jak sobie radzi w nowym domku?wink
        • wladziac Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 15:47
          też życzę Milusiowi szczęśliwego życia i jakąś wiadomość jak się czuje w nowym domku,gratuluję że się udało
    • elle-joan Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 15:49
      A jeszcze niedawno zakładałaś wątek: Kot niepotrzebny. A ile to kobitek się za Milusiem ugania, przewoża, dowożą, leżą z nim po szafami, wersalkami, donoszą piersi (i to surowe) a drugie tyle mu kibicuje.
      Milusiu, wszystkiego dobrego na nowej drodze życia smile.
    • jarka63 Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 15:54
      Salimis, tak się cieszę! Świetnie to wszystko zorganizowałaś, teraz tylko kciuki za adaptację Milusia w nowym domu. Wierzę, że się uda.
      • pi.asia Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 18:29
        Salimis, przekaż Pani Marcie wyrazu uznania i uściski od Kociego Zakątka (ktoś przeciw? nie widzę) o ile, rzecz jasna, do tej pory tego nie zrobiłaś.

        Wielki szacun dla Ciebie za upór i konsekwencję.
        • andy3458 Re: No i Miluś pojechał : ) 10.01.13, 20:14
          Szczęśliwe zakończenie długiej historii. Wspaniała wiadomość. Wielki pokłon dla Salimis i wszystkich którzy pomogli Milusiowi znaleźć stały dom.
    • lashqueen Re: No i Miluś pojechał : ) 12.01.13, 20:24
      Super!!!
      Ale surowego drobiu to kotom chyba nie wolno podawać, nie?
      • barba50 Re: No i Miluś pojechał : ) 12.01.13, 20:49
        A dlaczego?
        • lashqueen Re: No i Miluś pojechał : ) 12.01.13, 21:00
          Nasz wet nam odradzał. Wieprzowiny w ogóle nie kazał dawać kotom, drób wyłącznie gotowany, a jedynie wołowina surowa jest ok.
          • elle-joan Re: No i Miluś pojechał : ) 12.01.13, 21:09
            A jak z baraniną bo mam czasami w domu? Nasza gotowanego mięsa nie chce. W ogole tylko saszetki toleruje, z puszki- nie, suche- nie. A z tych saszetek to wylizuje galarete. Musze jej chyba nagotowac tej galarety, przejrze starsze wątki o gotujacych pańciach.
            • lashqueen Re: No i Miluś pojechał : ) 12.01.13, 21:16
              Co do baraniny, to nie wiem niestety, nigdy nie kupuję, jedynie jagnięcinę im czasem daję, ale tylko gotowaną.
              • wiesia.and.company Re: No i Miluś pojechał : ) 14.01.13, 20:14
                Ależ oczywiście, że można podawać mięso kurczaka, surowe, tylko przemrożone (przetrzymane min.3 dni w zamrażarce, wtedy giną różne bakterie, potem się to poporcjowane mięso rozmraża i kroi dla kota). Baranina stanowi (według wszystkich moich poradników) pełnowartościową karmę, w Polsce baranina jest droga, rzadko osiągalna, dlatego nie karmimy naszych kotów baraniną. Czasem kupowałam dla siebie, robiłam tażiny, moje koty dostawały spore kawałki, ale potem zachłannie wrzucałam do gara, bo jednak wychodziło mało ekonomicznie takie karmienie mojego stada. Tyle co do mięsa surowego (koty drapieżniki uwielbiają surowiznę, nic im się nie dzieje złego) wink

                Co do Milusia - bo to przecież zasadniczy wątek, i główny bohater wątku. smile Cieszę się ogromnie szczęściem Milusia - mam nadzieję po prostu, że to ten właśnie domek, który był mu sądzony. Słusznie mu "przeleciał" domek "nie ten" koło noska, a tu będzie dobrze. Extra!
                smile
                • salimis Re: No i Miluś pojechał : ) 14.01.13, 20:48
                  Mogę powiedzieć tylko tyle że Milutek jest w baaardzo dobrych rękach które pewnie znienawidzi gdy tylko dojdzie do siebie i zauważy że jest lżejszy o kilka zębów a konkretnie trzy. No co tu dużo gadać jego paszcza pozostawiała wiele do życzenia o czym wiedziałam. Wszak będąc na nieszczęsnych testach miał zrobiony przegląd. Dzisiaj miał zabieg.Pozbył się między innymi jednego kła który ponoć wyszedł niczym z masła. Jestem w stałym kontakcie telefonicznym z Martą która jest bardzo ciepłą i życzliwą osobą. Mam nadzieję że Milusidło szybko dojdzie do siebie a brak kła doda mu uroku chociaż tego mu akurat nie brakuje wink
                  • wladziac Re: No i Miluś pojechał : ) 14.01.13, 21:11
                    ale suuuper że Pani Marta doprowadzi Milusia do porządku i będzie jak nowy,zasłużył sobie na dobre traktowanie i zaopiekowanie bo stracił ukochaną opiekunkę,Miluśku trzymaj się
    • zmija_w_niebieskim Re: No i Miluś pojechał : ) 14.01.13, 20:58
      Cudowna wiadomosć, nareszcie!

      A Twojej Tesciowej pewnie teraz trochę smutno?
      • aankaa Re: No i Miluś pojechał : ) 14.01.13, 21:03
        Teściową o Złotym Sercu proponuję (cichcem, podstępem) wykorzystać jako DT big_grin
        może któreś kocię zostanie na stałe ?
      • salimis Re: No i Miluś pojechał : ) 14.01.13, 21:09
        Teściowa cieszy się że Miluś tak dobrze trafił, informuję ją na bieżąco co u niego słychać wink
        Czy tęskni ? Nie pytałam. Najbardziej z całej sytuacji zadowolona jest najmłodsza wnuczka teściowej, która ma alergię na sierść, bo wreszcie może spać u babci wink
        • elle-joan Re: No i Miluś pojechał : ) 18.01.13, 22:31
          Jak tam nasz Bohater, zaprzyjaźnił się już z nowym domkiem, zwłaszcza czy z kocią częścią, bo z ludzką to wiadomo smile
          • salimis Re: No i Miluś pojechał : ) 20.01.13, 17:10
            Napisałam dziś do Marty i o to co mi odpisała wink
            [quote]Nawet nie sądziłam że z niego taki przymilak,nic tylko głaskać i głaskać.Wczoraj wyciągnęłam go z pokoiku na salony bo dość siedzenia w samotności i cały dzień i nockę spędził z kotami.Jestem zadowolona z reakcji na kociaki,nie fukał,nie dziczył,pozwiedzał,obwąchał i zaliczył stłuczkę z lustrem,mam takie olbrzymie prawie na całą ścianę i pewnie myślał ze tam drugi pokój jest i z rozpędu chciał wejść. A żebyś słyszała jak kichał i prychał,a ja w strachu że nos będzie do szycia,tak huknął. Potem odnalazł lodówkę i koszyk,więc stwierdził że dość tej integracji i zadekował się w tym koszyku na kilka godzin..[q/uote]

            Miluś na kotach Marty nie zrobił żadnego wrażenia. A co to, kota nie widziały wink
            Marta ma jedna taką koteczkę co to "rozpoznaje" koty i fuczy na nie albo nie. Milusia przyjęła ze spokojem czemu się nie dziwię wszak to chłop do rany przyłóż wink
            A i nikomu nie będzie wchodził w drogę, grunt żeby w domu kaloryfer był przy którym mógłby podrzemac smile
            • elle-joan Re: No i Miluś pojechał : ) 20.01.13, 17:39
              Lodówka, koszyk, kaloryfer- Miluś wie, co dobre. Dzięki za wieści. Fajnie, że się tak wszystko dobrze ułożyło, a nosek wydobrzeje.
            • lashqueen Re: No i Miluś pojechał : ) 20.01.13, 18:31
              Wspaniałe wieści! Głaski dla Milusia.
            • olinka20 Re: No i Miluś pojechał : ) 20.01.13, 20:42
              Super wiesci!
              • rapuntzel Re: No i Miluś pojechał : ) 20.01.13, 21:06
                Wspaniała wiadomość! Miluś zasługuje na najlepsze. Jesteś wspaniała, Salimis, Twoja teściowa i pani Marta również.
                • wiesia.and.company Re: No i Miluś pojechał : ) 21.01.13, 20:11
                  Och, jakie wspaniałe wieści. Świetnie mi się czyta, tak się cieszę smile A Miluś pewnie najbardziej smile
            • wladziac Re: No i Miluś pojechał : ) 21.01.13, 21:39
              dzielny chłopaczek,cudowni ludzie coż więcej potrzeba,pełnia szczęścia
              • esimona Re: No i Miluś pojechał : ) 21.01.13, 22:16
                Wreszcie los się do Milusia uśmiechnął; przeszedł długą drogę, ale szczęśliwie zakończoną.
Pełna wersja