Kupa poza kuweta

18.01.13, 13:11
Wy wszystko wiecie i zawsze dobrą radą wesprzecie.
Moje rude futro od jakichś 2 tygodni robi kupę poza kuwetą.
Nie codziennie, raczej raz na 2-3 dni.
I to nie tak, ze nie trafi do kuwety, tylko np pod oknem w łazience albo w przedpokoju przy drzwiach do łazienki (w łazience stoją dwie kuwety).
Nie umiem dociec, dlaczego.
Nie było żadnej zmiany w jego życiu, jest już u nas rok.
Nie było żadnej zmiany mebli, żadnego nowego lokatora, zmiany karmy czy żwirku.
Kuwety obie są sprzątane minimum 2 razy dziennie.

Wkurza mnie już to sprzątanie po nim, chłop się wkurza jeszcze bardziej, bo mam w domu 3-letnie dziecko i boję się, że ono wejdzie w te odchody, przewróci sie na nie czy coś w tym stylu.
Zresztą, to średnia przyjemność sprzątać kupy z podłogi, myć podłogę itd.

Co może odpowiadać za taki stan rzeczy?
Kota nie karcimy w żadnym razie, bo jeszcze by się bardziej zestresował i zacząłby jeszcze posikiwać.
Niemniej jednak chętnie chciałabym poznać przyczynę, by móc ją wyeliminować lub choć zrozumieć problem.
Z góry dziękuję.
    • elle-joan Re: Kupa poza kuweta 18.01.13, 13:35
      Mam jedyną pierwszą koteczkę i to przejętą jako dorosłą, więc nie mam super doświadczenia. Ale często oprócz tch zmian o których piszesz, że nie było to się mówi, ze kot może mieć problem ze zrobieniem kupki i kuwetę kojarzy z bólem/nieprzyjemnością. Nasza też czasami robi na podłogę, ale fakt, że ostatnio przestawiałam kuwetę. Siusiu na właściwym miejscu a kupka na dywanie przy drzwiach wejściowych- na powitanie. Kuwetą wróciła na stare miejsce, i kupka też. Uf. Ale sporadycznie też zdarzały się wypadki nawet bez przestawiania kuwety. Czyszczę kibelek na bieżąco, ale zauważyłam, że na siusiu są mniejsze wymagania estetyczno-higieniczno- techniczne, a na kupkę większe. Czasami chyba problemem było że za mało piasku, bo wybrałam brudne i dosypałam za mało.
    • misia72 Moj zas sika wszedzie tylko nie tam 18.01.13, 15:41
      gdzie powinien sad
      Pol biedy jak byla to wanna albo prysznic. Szybko sie splukalo i po klopocie.
      Ostatnio zdarza mu sie u dziecka, w pokoju, na poczatku do pudelka w ktorym sypial, raz w kacie na lezaca tam reklamowke a ostatnio miedzy i na buty sad
      Tak jak u princy-mincy nie bylo u nas zadnych zmian. Kot domowy, z nami od 6 lat, w sumie malo wymagajacy i jak do tej pory raczej bezproblemowy. Nie mam pojecia co z tym zrobic sad
    • lampka_nocna5 Re: Kupa poza kuweta 18.01.13, 15:48
      to mogą być różnorakiego rodzaju problemy neurologiczne, skoro nie ma przyczyny behawioralnej.
      Zrób badania. Może to być cokolwiek.

      Przykład podam - Demonek też często pod koniec życia robił kupę koło kuwety. Okazało się, że miał niestety tak mocznikiem mózg przytruty, że nie wiedział, co robi. W sensie, wiedział gdzie mniej więcej tę potrzebę się załatwia, ale do kuwety nie trafiał. A w podłodze dołki kopał, zakopywał, wszystko zgodnie z tradycją, tylko ten tyłek wypięty nie tam, gdzie trzeba, i dołek kopany, nie tam, gdzie powinien, bo mu się w główce certoliło.

      Więc przyczyna może być zdrowotna i to na tle, który nie przychodzi jako pierwsza myśl do głowy. Bo jak nerki powiązać z kupą koło kuwety????
      • wladziac Re: Kupa poza kuweta 18.01.13, 16:13
        badania jak najbardziej i w pierwszej kolejności i warto się zastanowić bo obydwie macie małe dzieci czy koty mają możliwość izolacji od otoczenia a szczególnie od dziecka,chodzi mi o jakieś schowki dla kota na wysokości gdzie dziecko nie ma możliwosci dołapać kota a kot czuje się bezpieczny,kot może być zmęczony zbyt głośnym i natarczywym zachowaniem dziecka i oznajmia swoje niezadowolenie załatwiając się poza kuwetą,to częste przypadki są,a o innych sytuacjach możecie jak macie chęć poczytać w tym linku kotdoskonaly.pl/2009/kot-zalatwia-sie-poza-kuweta/
        • misia72 Re: Kupa poza kuweta 18.01.13, 19:51
          dzieki za linka, zaraz przestudiuje
          moje dzieci to juz starsze nastolatki - spokojne i bardzo kota szanujace smile
          • mist3 Re: Kupa poza kuweta 18.01.13, 20:12
            Moja 8-letnia kicia też tak ma od czasu do czasu. A jest to kot - czyścioch, który w największych stanach chorobowych zawsze szedł, prawie czołgając się czasem, do kuwety. U niej problem jest prozaiczny - zatwardzenia. Nie jest jeszcze staruszką, ale mimo wszystko - już wiek dojrzały. Poza tym jest kotem wybrednym - je praktycznie tylko suchą karmę, saszetki od czasu do czasu (i tylko jednej firmy z kurczakiem - dodatkowo zatwardza), wołowinę, pije tylko wodę. Żadne jogurty, rybki w oleju czy śmietana jej nie skusi (ponoć przydają się, gdy kot cierpi na taką przypadłość). Jedynie olej parafinowy toleruje - więc podaję jej od czasu do czasu (właśnie gdy widzę problem z kupką) - ale tego też nie można nadużywać...
            W każdym razie warto również rozważyć i to - czy to nie jest zatwardzenie... Koty wtedy może boleć przy robieniu kupki i w związku z tym robią poza kuwetą...
            • annb Re: Kupa poza kuweta 19.01.13, 14:28
              a probowalas rc fibre response?
        • princy-mincy Re: Kupa poza kuweta 20.01.13, 01:03
          Moje koty maja możliwość izolacji. Dziecka nie ma w domu przez 8 godzin dziennie, koty maja wtedy ciszę i spokój.
          Maja swoje domki, które są świętym miejscem i córka wie, ze nie dotyka sie kota, który jest na swoim legowisku. Koty mogą sie tez schować w inne, nizolowane miejsca, gdzie nikt ich nie 'neka'.
          Jeśli nawet dziecko jest głośno, to nie w stosunku do kota, tylko np bawiąc sie w innym pomieszczeniu.
          Sprawdze u weta, spytam co to może być.
      • princy-mincy Re: Kupa poza kuweta 20.01.13, 09:01
        No wlasnie, on tez 'kopie' w podłodze, juz są ślady jego pazurkow na parkiecie.
    • annb Re: Kupa poza kuweta 19.01.13, 12:06
      ja tak mam z moją kotką.Dzisiaj sprzątalam kupę z posadzki w kuchni.Gabcia się tego wstydzi, od razu ucieka na szafę bo wie ze zle zrobila.Przy czym ona ma nawracające problemy z czopowaniem sie gruczolow przy odbycie wiec jak widzę ze wybiera kuchnię to wiem, ze znowu ją boli (kuweta kojarzy się z bolem)
    • zaba_300 Re: Kupa poza kuweta 20.01.13, 06:36
      Maksiowi się zdarza kupa poza kuwetą (na szczęście w wannie). Głównie wtedy, gdy zaniedbamy diety, wtedy ma kłopoty z odbytem i go boli. Jak je karmę z fibrą jest OK, ale po kawałku surowego mięsa ma problemy. Sprawdźcie stan kota u weterynarza i dietę (może podjada coś,
      nawet malutko?)
      • princy-mincy Re: Kupa poza kuweta 20.01.13, 09:03
        Sprawdze na pewno.
        Nie podjada nic, je tylko sucha rc dla kastratow.
        Wiem na pewno, bo tylko ja go karmie a dodatkowo nigdzie teraz nie wylazi, bo muzułmanów w łapy.
        • wiesia.and.company Re: Kupa poza kuweta 21.01.13, 20:38
          U mnie tak średnio raz na tydzień znajduję kupkę poza kuwetą Milusiową. On robi takie twardawe, zdarza mu się, że ten ostatni "kawałek" nie chce się urwać...bo jakoś tak jest u mnie, że cały urobek składa się z dwóch hm... części - zasadniczej i końcowej. I tak czasem Miluś wybiega z kuwety wynosząc to końcowe "wypracowanie" i zostawia je poza łazienką. Czasem potrafi zrobić tuż poza kuwetą, nie zależy to od stanu kuwety. To się zdarza tylko Milusiowi. Te jego kupki są zbyt twarde. Staram się mu podawać czasem mleko (ma właściwości rozwalniające), czasem posypię mu do miski na mokrą karmę trochę czarnego siemienia, ale to rzadko podjada. Zauważyłam, że Miluś lepiej się wypróżnia kiedy je karmę mokrą (puszkową) i wieczorem mięso (ooo, to chętnie). Jeśli nie chce jeść karmy puszkowej tylko podje chrupek i wieczorem mięso, to ta karma sucha odbiera wodę z jelit i wtedy transport "poza Milusia" jest utrudniony. Pewnie pomogłaby podana dopyszcznie przed jedzeniem łyżeczka parafiny (z apteki). ale Miluś nie z tych, co sobie dadzą coś podać.
          Rzeczywiście karma sucha typu "fibre" byłaby dla Milusia wskazana, ale wiadomo, że moje koty też musiałyby jeść, bo nie dałabym rady ich powstrzymać, a znów nie da się Milusia odizolować i nakarmić rarytasem jako jedynego. On musi jeść zespołowo.
          Spróbuj karmy fibre, także parafiny z apteki, więcej mięsa (surowego), puszki, mało karmy suchej, żelu z ugotowanego siemienia lnianego, albo karmy puszkowej posypanej ziarnami siemienia lnianego, mleka w spodku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja