Dodaj do ulubionych

Brzydulka kochana

02.02.13, 21:59
Hejka kochani,
walczymy dalej.
Po przeleczeniu unidoxem anemia jest dalej. Więc nie wiadomo do końca, że anemię wywołał pasożyt. Raczej wszystko przemawia za niewydolnością nerek i anemią w jej przebiegu. Byłyśmy w nowym gabinecie. Pokonałyśmy w sumie 120 km w obie strony. Ulka dzielna. Robiła traktorka. Leżała grzecznie na kolanach w trakcie jazdy. Było usg, nowe wyniki. Parametry nerkowe tragiczne. Jeszcze wyższe niż miesiąc temu podczas badań w moim lokalnym gabinecie. Zbijamy fosfor. Jeny niedobrego renala. Ale jak czytam miau.pl. to opinie są podzielone. Bo jak leczyć anemię słabo treściwym jedzeniem uncertain Ulcia się nie poddaje. Rozrabia, podgryza stopy, jak śpimy i skacze na pościel. Cała czwórka i dwóch Dużych musi się zmieścić na jednym wyrku. Dajemy radę. Czekamy na wynik lipazy trzustkowej. Jeśli będzie ok nerki będą raczej pierwotnym schorzeniem. Ehhhhhhhhh
Buziaki dla Was!
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka