Salem i kuweta - pomocy

11.02.13, 22:45
Salem to dorosły 5 letni facet. Pociety, więc to nei jest problem.

Kuweta owszem, bez problemu, wchodzi, korzysta. No i tu problem. Zachowuje się jak rasowy samiec (czytaj facet). Czyli nie opuści deski w wersji kociej: nie zakopie po sobie nigdy.

Siki to jeszcze jak mogę (choć przyznam, że Yvecikowe zakopane, więc problemu zapachowego nigdy nei było). Ale kupsko nigdy nie jest zakopane!!!!
Sraluch przeokropny.

Jak go nauczyć i czy w ogóle jest szansa?
    • klaryma Re: Salem i kuweta - pomocy 12.02.13, 09:10
      chyba bez szanas, bo jak mu wytłumaczysz? Z tego co wiem, to kot dominujący zostawia odchody na wierzchu. U nas stary kot tak robi, a młodziak skrupulatnie zakopuje, więc chyba się zgadza. Ja wolę te "na wierzchu", bo przynajmniej nie da się przoczyć (przewęszyć?), że jest urobek do szybkiego sprzątnięcia.
    • olinka20 Re: Salem i kuweta - pomocy 12.02.13, 09:14
      JA sie pogodziłam i jak wchodze do łazienki czy kibelka i podsmiarduje to od razu sprzątam.
      Ale dałas mi do myslenia, ze to kocur ( piekne porownanie do mezczyzny, na szczęscie jak moj zobaczyl jak jego ukochany kot nurkuje w kibelku łapkami, to szybko sie nauczył opuszczac deske)
    • annb Re: Salem i kuweta - pomocy 12.02.13, 09:21
      Masz dwa koty, prawda?

      Salem chce być kotem dominującym
      U mnie Gaba nigdy nie zakopie
      Nie bo nie
      Gaba byla pierwsza i chce być najwazniejsza


      Srebek chodzi i zakopuje po niej.
      • madziulec Re: Salem i kuweta - pomocy 12.02.13, 14:50
        Iweciks nie łazi, nie rusza jego kuwety. Próbowałam mieć przez bardzo krótki czas jedna kuwetę, nie wyszło.

        I widzę, że jej po prostu to nie pasuje. Ona jest czyścioch, ona zakopuje, jak jej coś wyleci to zakopuje terakotę...
    • aankaa Re: Salem i kuweta - pomocy 12.02.13, 11:38
      Sonia, mimo że jest jedynym kotem, nigdy nie zakopuje. Jedynie podrapie łapą po ścianie czy podłodze żeby dać znać, że pora z łopatą wkroczyć
      • ajaksiowa Re: Salem i kuweta - pomocy 12.02.13, 14:00
        A ja Wam powiem że moja kota średniaczka po skupieniu się wyciąga /o ile kawałek wystaje/spod kuwety gazetę i nakrywa .smile
        • mist3 Re: Salem i kuweta - pomocy 12.02.13, 21:31
          Kotka moich rodziców też nigdy nie zakopuje. Co prawda przyszła jako druga (w tym czasie mieszkałam z Kicią u rodziców), ale ponieważ moja kotka jest bojaźliwa niezmiernie i ustąpiła maluszkowi pola bez walki - kotka poczuła się dominująca i przestała zakopywać (siku i kupkę) i tak już jej zostało, mimo że teraz u rodziców jest sama....
          • madziulec Re: Salem i kuweta - pomocy 12.02.13, 22:42
            Ogólnie to nie jest jakis tam problem.
            On wali kupsko, mój Misiek leci i zakopuje (mój syn żeby nie było).
            Salem obrzuca go takim spojrzeniem no na zasadzie "o, przyszedl sprzątacz".

            Gorzej, gdy sraluch zanieczyści kuwetę, gdy nas nie ma, a okna zamkniete.. No jak to MIsiek okresla "bomba gazowa"...
            • k1234561 Re: Salem i kuweta - pomocy 13.02.13, 06:10
              Nie przejmuj się.U mnie to samo.Prawie 3-letni kastrowany kocur,od ok.2 lat przestał zakopywać kupy.Dodam,że mam tylko jednego kota,więc żadnemu innemu nie musi pokażywać on swej dominującej pozycji.A jednak to robi.Trudno.
              • madziulec Re: Salem i kuweta - pomocy 13.02.13, 07:32
                No mówiłam facet.
                I ta cholerna deska....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja