Dodaj do ulubionych

Znalazlam ciekawe zdjecie w sieci

19.02.13, 22:10

suspicious
To dlatego kupujemy koto drapaki, robimy poleczkie? smile

--
https://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201302/1361196253_75jfqr_600.jpg
Obserwuj wątek
      • hanka20074 Re: Znalazlam ciekawe zdjecie w sieci 20.02.13, 16:29
        pewnie właścicielowi futer nie było do śmiechu ale co tam
        raz można się pośmiać z cudzego (nie)szczęścia big_grin
        --
        Jaka jest podstawowa różnica między psem a kotem? Pies rozumuje tak: "Karmią mnie, opiekują się mną, kochają mnie, muszą być bogami". Kot zaś tak: "Karmią mnie, opiekują się mną, kochają mnie, więc jestem bogiem".

        Autor anonimowy
    • elle-joan Re: Znalazlam ciekawe zdjecie w sieci 20.02.13, 18:22
      Ale świetne. Dobrze, że nasza koteczka jest bardziej delikatna i cierpliwa. Jak zostawi się trochę miejsca, odsunie inne gadżety na parapecie, czy innym ulubionym miejscu, to obywa się bez strat. Siada sobie grzecznie obok. A jeżeli nie ma miejsca, to patrzy wymownie i czeka jak posprzątamy nasze...... hm... śmieci, żeby porządny koteczek mógł usiąć. Tak samo wymownie patrzy i czeka jeżeli na kaloryferze nie jest podścielone miękką szmatką.
    • andy3458 Re: Znalazlam ciekawe zdjecie w sieci 20.02.13, 19:55
      Dobre i jakże prawdziwe. Zaraz mi wróciły wspomnienia jak Kicia była mała i też przestawiała kwiaty i inne rzeczy na półkach i parapetach. Taki sam widok był u nas na porządku dziennym. Teraz spoważniała nieco ( ale tylko nieco) i już przestała to robić. Czasami tylko jeszcze jakiś badylek w doniczce niechcący stanie jej na drodze i zostanie oczywiście strącony w nicość, czyli na podłogę. Ale podobno koty to mistrzowie designu i poprawiają tylko to, co w wyglądzie naszych mieszkań jest nie takie jak być powinno.
      --
      Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
        • karple Re: Znalazlam ciekawe zdjecie w sieci 21.02.13, 09:51
          U mnie moje koty zrzucają z półek i stołu inne rzeczy, gdyż kwiatka mam dokładnie jednego sad tak, tak jeden się ostał i nie wiem jakim cudem- jakiś mutant czy co..... wszystkie inne albo zostały zeżarte, albo nie przeżyły upadku z wysokości suspicious Zostało mi tylko drzewko szczęścia, które jest zbyt duże i ciężkie żeby je zrzucić, a obgryzanie listków znosi dzielnie big_grin Nelka jeszcze lubi się na nim huśtać co drzewko też znosi z dumą big_grin Jak coś dojrzy za oknem to wskakuje na biedne drzewko szczęścia ( ma około 50 cm ) i wygląda....
          Bukietów też dostawać nie mogę bo jak nie daj Boże są przybrane to natychmiast obie muszą stoczyć walkę na śmierć i życie z kokardkami czy ozdobami co na ogół kończy się przewróceniem wazonu, wylaniem wody i połamaniem kwiatków big_grin Dlatego jak braliśmy ślub ( mieliśmy już Maję i Nelkę bo mieszkaliśmy wcześniej razem ) poprosiliśmy gości o ..... maskotki big_grin szkoda nam było biednych kwiatów big_grin
          --
          Muszę się do czegoś przyznać: Mam na imię Karolina....... i jestem KOTOHOLICZKĄ big_grin
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka