kiedy przestać

20.04.13, 15:37
Tak się zastanawiam, kiedy (i czy w ogóle) przestać dokarmiać moją bezdomniaczkę? Zimą wiadomo, nie ma gdzie polować, ale przyszło niemal lato, myszki i ptaszki w zasięgu łapy, czy nadal mam jej dawać jeść, bo wodę, to wiadomo. Tak się zastanawiam. Na razie ograniczyłam się do sypania chrupek co 3 dni (do tej pory było co 2 dni, w największe mrozy codziennie); jak teraz przychodzę, to jej często nie ma, bo pewnie poluje. Po trzech dniach parę chrupek w misce jest jeszcze, więc... no to jak? Co radzicie?
    • animus_anima Re: kiedy przestać 20.04.13, 16:01
      Ja bym zupełnie nie ograniczała michy, na wszelki wypadek, zawsze bym myślała, czy nie jest głodna, ma bezpieczne miejsce i świadomość, że dostanie papu smileMoje bezdomniaki też jakoś rzadziej widuję, ale ja zakiciam, to przybiegają i zajadają smile
      • ajaksiowa Re: kiedy przestać 20.04.13, 16:39
        Ja bym została przy wersji chrupkowej w niezmienionej częstotliwości.smile
    • zulka01 Re: kiedy przestać 20.04.13, 21:45
      Dziś po południu zaczęłam się zastanawiać czy w ogóle karmić.
      Karmię Leona,który chyba nie jest bezdomniakiem,ale przychodzi,więc karmię.
      W ubiegłym roku przychodził inny,bidula,który nawet dał się pogłaskać (mojej mamie). Był bardzo spokojny i chyba już stary. Pewnego dnia moja mama zauważyła,że ma dużą ranę na pyszczku. Opowiedziałam o nim naszej wet,a ona stwierdziła,że to typowa rana po bójce z innym kotem - pewnie Leonem,bo na mojej działce widywałam tylko te dwa. Kupiłam jakiś specyfik na wzmocnienie,ale zdążyłam mu dać w jedzeniu ze dwa,trzy razy i Bidula przepadł.
      Leon przychodzi cały czas.
      Dziś zadzwonił do mnie sąsiad (jedyny,którego mam w bliskim zasięgu,pozostali w odległości od 400m do kilometra) i zapytał,czy mój kot jest bury. Kiedy to potwierdziłam,powiedział,że przy jego parkanie leży martwy biały kot potrącony przez samochód. I wtedy pomyślałam,że może to przeze mnie - jedzenie stoi w drewutni non stop i może ta biedna kocina przyszła podjeść,a wychodząc z mojej działki potrącił ją samochód ( od ogrodzenia do jezdni ok.4m).
      Przez tą biedną kocinę mam doła od południa.
      • ajaksiowa Re: kiedy przestać 21.04.13, 14:18
        Ale dobrze że miał u Ciebie stołówkę i był najedzony-i to jest najważniejsze IMHOsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja