klaryma
29.05.13, 21:47
Manolo skonczyl rok, utracil klejnoty, ale za to wyraznie zyskal sadelko. Nigdy nie byl zbyt ruchliwy, nie lubi bawic sie sam, ale kiedy przynajmniej latal za wedka. Teraz domaga sie zabawy, ale widzac wedke od razu sie kladzie na plecy i tylko niemrawo macha lapa. nudne to okropnie, a do tego malo efektywne. Laerka w ogole nie zauwazka, myszki ma gdzies, takoz udla i paierowe torby. Jak by go rozruszac, moze cos podpowiecie?