Dodaj do ulubionych

Usuwanie kamienia

10.11.13, 22:08
z zebow nas czeka, u Puka.
Bo od poczatku ma wyjatkowo cuchnacy oddech i zółte zęby.
Lekarz mnie uprzedził, ze rudziaszki zle znosza narkoze. Bac sie?
Na pocieszenie dodam, ze u weta Pukus zachował sie wyjatkowo ładnie, nie wyrywał sie i nie odgryzł mi głowywink
Obserwuj wątek
    • klaryma Re: Usuwanie kamienia 10.11.13, 23:35
      chyba sie nie bac...Moj 13-latek mial niedawno kolejna sanacje jamy ustnej - chyba juz 5 raz...Tez sie okropnie balam, no bo to kolejny raz i ten wiek. Operacja okazala sie wyjatkowo skomplikowana, byl 2,5 godz. pod narkoza, w paszczy zostal mu tylko jeden kiel i ze trzy pienki z tylu, ale tuz po przywiezieniu do domu doczolgal sie do michy i oczekiwal kolacjismile Teraz te srodki do zabiegow sa chyba bardzo malo inwazyjne, wiec na pewno bedzie dobrze z Twoim PUK-iem!
          • jottka Re: Usuwanie kamienia 11.11.13, 11:30
            najpierw przepytaj weta, jaką narkozę stosuje i dlaczego akurat kot w rudym kolorze źle ją zniesie... nie podoba mi się taka koncepcja, normalny lekarz uzależnia takie dane od wyników kocich badań robionych tuż przed zabiegiem (miał badania krwi, ufam?).

            a sam zabieg, choć pewnie, że mało przyjemny, to jednak ma dużo więcej plusów niż minusów - jeśli kocisku brzydko pachnie z paszczy, to pewnie ma rozwiniętą próchnicę w co najmniej paru zębach i być może po usunięciu kamienia trzeba będzie i je usunąć. tyle że nie ma się co martwić w razie czego, bo stan zapalny od nieleczonych zębów to dużo większy problem. poza tym masz szansę na gwałtowne ożywienie kociska po zabiegusmile mój kocur, niby normalnie się cały czas zachowujący, po oczyszczeniu ząbków (i ogólnym wyzdrowieniu buźki) doznał potwornego przypływu sił witalnych - się zastanawiam od paru miesięcy, czy nie iść do pani wet z żądaniem odszkodowania, bo mi 9letni kocur dom roznosismile
            • olinka20 Re: Usuwanie kamienia 11.11.13, 19:43
              Jotka jak ten czas leci, napisałam wyzej ze on ma 2 lata, a przeciez juz ma 3 smile
              miał badanie krwi przed kastracją. Co do stwierdzenia, ze rude zle znoszą narkoze to pan doktor powiedział to dlatego, ze gorzej sie wybudzają.
              Dzieki za wskazówki i informacje smile
              • karple Re: Usuwanie kamienia 11.11.13, 22:17
                Ola- ja w prawdzie nie mam rudaska, ale mam Maję która zreszta miałaś okazję poznać wink Może pamiętasz, ale niecały rok temu forumowicze wspierali kciukami mnie i Majeczkę bo dokładnie 8 marca miała zabieg usuwania kamienia z pyszczka. Bałam się strasznie, ze się nie wybudzi z narkozy, że coś pójdzie nie tak.... na szczęście wszystko było ok i Majce bardzo zabieg pomógł. Teraz gryzie wszystko co się da i nie capi jej z mordeczki wink No i Maja jest nie duzo starsza bo ma 5 latek smile nie wiem dlaczego rudaski gorzej wybudza się z narkozy, ale może warto diagnozę skonsultować u innego weta??? Jak chcesz to ja śmiało moge polecić naszą Panią wet ( na Środuli a to całkiem blisko Ciebie wink )
                • klaryma Re: Usuwanie kamienia 11.11.13, 22:50
                  ja wlasnie dlatego podkreslilam, ze moj ma 13 lat, bo chyba starsze koty generalnie gorzej znosza wszelki zabiegi, a takze narkoze? Moj staruch mial pierwsza sanacje tez w wieku lat 2 i wtedy tez bylo wszystko OK. Moj mlodszy kot mial pierwszy taki zabieg razem z kastracja - mial 9 miesiecy i tez wszystko bylo ok. Rozumiem dobrze Twoj strach, ale na pewno wszystko bedzie dobrze, a stan zapalny w paszczy jest bardzo bolesny i oddzialuje na calu organizm - wiem, jak oba moje koty odzyly, gdy im wyleczono dziasla i zeby, wiec ten zabieg jest po prostu konieczny - tak to sobie sprobuj wytlumaczyc.
                  • jottka Re: Usuwanie kamienia 11.11.13, 23:06
                    zaraz, chwileczkę, a ta kastracja to kiedy była? do każdego zabiegu z narkozą robi się osobno podstawowe badania krwi, bo one są ważne - cytuję panią wet specjalizującą się w chirurgii małych zwierząt - "najwyżej tydzień". znaczy jak wet coś przybredza o rudych źle znoszących narkozę, a badania krwi weźmie sprzed roku czy dwóch lat, to ja bym galopem szukała innego weta...

                    mój kocur (9,5 roku) miał tzw. narkozę odwracalną, zniósł wszystko rewelacyjnie, a pierwsze, co zrobił po powrocie do domu, to zażądał obiadusmile nie bacząc na nieco zdemolowaną paszczę i w ogóle.
                    • olinka20 Re: Usuwanie kamienia 11.11.13, 23:17
                      Nie no lubie tego weta, jest ok.
                      Pan dr mowił tak z doswiadczeina, ze rudziaszki nie bardzo sie wybudzaja. U mojego Puka to juz 3 narkoza bedzie sad
                      A krew mu zbadam przed operacja na pewno.
                      • karple Re: Usuwanie kamienia 12.11.13, 08:23
                        A może skonsultuj się z szamanem od Asi??? Pamiętam, że jak ja martwiłam się przed zabiegiem Majki to Asia opisała mi chorobę innego kocurka, który miał bardzo ciężki stan i Pan Szaman go wyleczył bez operacji???
                      • zew-is Re: Usuwanie kamienia 12.11.13, 09:52
                        Co prawda nie mam rudego, ale szylkretkę, więc plamy są smile Czyszczenie ząbków, które zakończyło się usunięciem wszystkich zębów, poza kłami, miała 2 lata temu, w wieku 4 lat. Obyło się bez żadnych komplikacji, ładnie się wybudziła. Trzymam kciuki, będzie dobrze smile
                      • maruda2 Re: Usuwanie kamienia 12.11.13, 22:21
                        to ja może trochę nie w temacie kota, ale rudzielców - możecie sobie wyobrazić co przeżywałam, gdy mój chirurg powiedział, że nie przepada za rudzielcami "na stole", bo częściej miewają problemy z narkozą i są bardziej podatni na krwotoki... dodam tylko, że owym rudzielcem " na stole" miałam być ja osobiście...
                        natomiast w temacie kocim - ja mam szylkretkę 6-cio latkę, u której był usuwany kamień parę miesięcy temu. Wszystko było ok., teraz kocina z większym zapałem gryzie moje palce uncertain
                        Będzie dobrze, trzymamy kciuki
                        • bebe.lapin Re: Usuwanie kamienia 12.11.13, 22:50
                          Echn, nas tez chyba czeka taki zabieg, o ile dobrze zrozumialam weta - Szablonowi z zeszlym miesiacu zaczely wrecz krwawic dziasla, zabralam go zaraz do lekarza na rytualny zadstrzyk, ale chyba kiepsko dziala, bo kot malo ozywiony i ciagle gmera lapka w zebach sad.
                          • ajaksiowa Re: Usuwanie kamienia 13.11.13, 14:12
                            Potwierdzam że rudzielce dłużej się wybudzają-mój Rudi spraktykował to dwa razy i było zgodnie z opinią weta-lekarka ,,oddała,,się lekturze czekając aż JP otworzy ślipki.smilei w rezultacie ze swojej zmiany wyszła ze sporym opóżnieniem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka