panna_beata 28.05.14, 15:54 Gdyby kogoś interesowało: kocie-porady.pl/ www.facebook.com/kocieporadybehawioralne Nie mam z tym nic wspólnego, od razu mówię. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lysy-jack Re: Porady behawioralne 28.05.14, 19:45 panna_beata napisała: > kocie-porady.pl/ To jakiś bełkot... > www.facebook.com/kocieporadybehawioralne To też. Cytat ze strony: "Nie za dużo, nie za mało - tak by (koty) zjedli... > Nie mam z tym nic wspólnego, od razu mówię. I dobrze Odpowiedz Link
lysy-jack Re: Porady behawioralne 28.05.14, 20:12 Jeśli ktoś pisze takim językiem, nie umiem skupić się na treści. Całości nie czytałem, a pewnie jest tam wiele ciekawych spostrzeżeń i nauk. No cóż, jestem takim sobie dinozaurem-dziwakiem. Uprzedzając: Cytat"Jeżeli język nie jest poprawny, Mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć, Jeżeli mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć, Nie będzie zrobione to, co ma być zrobione, A wtedy moralność i wszystkie sztuki ulegną zepsuciu I sprawiedliwość zejdzie na manowce I wszyscy popadną w stan bezładnego pomieszania." Konfucjusz Odpowiedz Link
panna_beata Re: Porady behawioralne 28.05.14, 20:14 Ale mnie cieszy Twoja opinia, bo też coś mi nie grało, tylko nie umiałam nazwać. Myślałam, że odrzuca mnie pewna pompatyczność założyciela, może trochę jednokierunkowość pewnych tez. Ale racja, język jest... trudny. Jednakowoż myślę, że warto czasem tam zajrzeć, aczkolwiek mi osobiście tutaj lepiej i więcej pomocy uzyskałam w Zakątku. lysy-jack napisał: > Jeśli ktoś pisze takim językiem, nie umiem skupić się na treści. Całości nie c > zytałem, a pewnie jest tam wiele ciekawych spostrzeżeń i nauk. > No cóż, jestem takim sobie dinozaurem-dziwakiem. > > Uprzedzając: > Cytat"Jeżeli język nie jest poprawny, > Mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć, > Jeżeli mowa nie znaczy tego, co ma znaczyć, > Nie będzie zrobione to, co ma być zrobione, > A wtedy moralność i wszystkie sztuki ulegną zepsuciu > I sprawiedliwość zejdzie na manowce > I wszyscy popadną w stan bezładnego pomieszania." > > Konfucjusz > Odpowiedz Link
pi.asia Re: Porady behawioralne 28.05.14, 21:03 Przeczytałam opinię Jacka i z ciekawości zajrzałam na stronę. O matulu jedyna moja... Cytat: Wielu pisze, że są już wykończeni, mają dość w wyniku czego i albo godzą się z porażką albo kot niestety ląduje poza domem. inny cytat: Bardzo ważnym elementem tego artykułu będzie pomoc w zrozumieniu, że zachowanie kotów i ludzi jest ogromnie różne. Racja - bełkot i szalenie skomplikowane zdania. Przerost formy nad treścią. Odpowiedz Link
verdana Re: Porady behawioralne 28.05.14, 22:11 "Cla każdego kota powinna być jedna kuweta, plus dostawiamy jedną dodatkową" Muszę powiedzieć synowi, który ma w kawalerce dwa koty. Jak wyrzuci tapczan, to na pewno miejsce na trzy kuwety się znajdzie, co za problem? Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Porady behawioralne 29.05.14, 15:55 Wycofałam się z tej strony. Raz - że nie są to porady behawioralne tylko na każdy temat, czy to jedzenie, czy żwirki. Więc strona nazywa się na wyrost lub założyciel nie pilnuje "czystości" tematów. Dwa, że raz na początku wypowiedziałam się w sprawie kocich przebieżek po swoim opiekunie i zostałam zbesztana przez założyciela stronki - człowiek nie rozumiał o czym piszę. Dla mnie hm... dalsze uczestniczenie uznałam za marnowanie czasu delikatnie mówiąc. Nawet tam nie zaglądam. Bez żalu. Facet poprowadzi po swojemu, wszystko wie.. to po co założył porady? Może chce sobie wyrobić... hm... nazwisko i mieć w CV odpowiednią rubrykę. Eeee, pewnie mu zazdroszczę Niepoważne to było i dla mnie od razu się skończyło. Wcale się nie chcę puszyć, czy mądrzyć, po prostu to jakiś takie... harcerstwo i jeszcze niesłychanie poważne, napuszone tony założyciela... nie, to beze mnie. Ale uczciwie przyznałam się do napisania jednego komentarza na samym początku Odpowiedz Link
panna_beata Re: Porady behawioralne 29.05.14, 16:33 Jestem bardzo wdzięczna za te opinie. Bo już myślałam, że tylko ja uważam Pana Założyciela za ważniaka. Ale lubię czytać wpisy innych użytkowników, zwłaszcza tych, którzy mają inne zdanie. wiesia.and.company napisała: > Wycofałam się z tej strony. Raz - że nie są to porady behawioralne tylko na każ > dy temat, czy to jedzenie, czy żwirki. Więc strona nazywa się na wyrost lub zał > ożyciel nie pilnuje "czystości" tematów. Dwa, że raz na początku wypowiedziałam > się w sprawie kocich przebieżek po swoim opiekunie i zostałam zbesztana przez > założyciela stronki - człowiek nie rozumiał o czym piszę. > Dla mnie hm... dalsze uczestniczenie uznałam za marnowanie czasu delikatnie mów > iąc. Nawet tam nie zaglądam. Bez żalu. Facet poprowadzi po swojemu, wszystko wi > e.. to po co założył porady? Może chce sobie wyrobić... hm... nazwisko i mieć w > CV odpowiednią rubrykę. Eeee, pewnie mu zazdroszczę Niepoważne to było i d > la mnie od razu się skończyło. Wcale się nie chcę puszyć, czy mądrzyć, po prost > u to jakiś takie... harcerstwo i jeszcze niesłychanie poważne, napuszone tony z > ałożyciela... nie, to beze mnie. Ale uczciwie przyznałam się do napisania jedne > go komentarza na samym początku Odpowiedz Link