George, znowu kłopoty z uchem, cholera...

10.10.14, 10:10
Jak pewnie nieraz pisałam, George cztery i pół roku temu miał nowotwór na uchu, trzeba było operować i od tej pory mamy takiego zawadiackiego pirata z połową prawego ucha. Nic się nie odnawiało, było ok. Niestety, teraz na lewym wylazły mu jakieś parchy - wet wziął trochę tego do badania, resztę wyczyścił, posmarował antybiotykiem i gencjaną (mamy kota biało-szaro-różowego, jak z japońskiej kreskówki), mamy w sobotę przyjść na kontrolę - jak się będzie goiło, to ok - jak nie, to może to być martwica ucha... Boję się.
    • niutaki Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 10.10.14, 11:12
      Trzymam kciuki za dobre wyniki! Rozumiem strach o pupila, ja tez sie boje jak choruja mi zwierzaki, wysylam stado cieplych myslikiss
      • peonka Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 10.10.14, 18:20
        Trzymajcie się, dużo zdrówka dla futerka! Pisz co się dzieje.
    • zew-is Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 10.10.14, 20:31
      Trzymam kciuki, żeby było dobrze.
    • minerwamcg Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 11.10.14, 18:28
      Po wizycie u weta - obejrzał zagencjanowane ucho, powiedział, że się goi i będzie dobrze, byle tylko kicio się nie drapał, ucieszył się, jak usłyszał, że kicio ma wyrąbane na problem i ani myśli się drapać, dał zastrzyk z antybiotykiem i kazał obserwować. Strupy mają poodpadać, sierść ma porosnąć z powrotem - gdyby tak nie było, to za miesiąc do niego nazad.
      Może być i za miesiąc, zważywszy, że kotek je, pije, wydala, ucha nie drapie, mizia się, mruczy jak traktor... no, zwyczajny prawidłowo serwisowany kot.
      W ciągu miesiąca chyba się toto pogoi, prawda?
      • aankaa Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 11.10.14, 18:37
        na prawidłowo serwisowanym big_grin kocie - na 100%
        • dzedlajga Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 11.10.14, 20:17
          Zgadzam się z Anką - tylko pamiętaj, żeby go nadal prawidłowo serwisować wink big_grin
      • zew-is Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 11.10.14, 22:09
        Dobre wiadomości smile
        • verdana Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 19.10.14, 13:54
          Jak sobie pomyślę, to ja z kazdą krostką, które miały dzieci do lekarza nie latałam. A z kotem i owszemsmile
          Dobrze, ze kot OK.
          • niutaki Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 19.10.14, 15:16
            Verdana mam to samobig_grin
            • wiesia.and.company Re: George, znowu kłopoty z uchem, cholera... 19.10.14, 18:59
              Trzymam kciuki! Pewnie mu robisz przeglądy a on się zastanawia, dlaczego sobie upodobałaś jego uszy smile skoro inne fragmenty ma przecież urodziwe wink
Pełna wersja