pi.asia
14.10.14, 06:12
Przeprowadzamy się do domku z ogrodem. Domek stoi przy wąskiej, spokojnej, w zasadzie jednokierunkowej ulicy, ogród jest duuuuży i mocno zapuszczony. Futra będą miały gdzie szaleć, o ile zechcą korzystać ze swobody.
No i proszę o porady jak je oswoić z nowym miejscem. Spacery w szeleczkach raczej odpadają - moje koty panicznie boją się szelek i wychodzenia w nich (wypróbowane na silnej psychicznie Fraszce).
Mam zamiar dać kotom wolną rękę - uchylone drzwi, i możliwość powolnego zwiedzania i "oswajania" terenu. Ta metoda świetnie się sprawdziła, gdy musiałam zabrać Duszkę na działkę, bo w domu było cyklinowanie.
Chop zamierzał kupić kotom nadajniki na obroże, ale ceny go powaliły