Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie?

15.10.14, 09:06
Gina byla wybredna.Do tego stopnia,ze mielismy plan.Dzis dostala kurczaka to jutro ges itd.smile
Felix je wszystko i moglby o kazdej porze.Czy to dla tego ,ze rosnie?Jest nadzieja,ze mu zostanie?
Fajnie jest isc do sklepu i kupowac bez zastanowienia.
Czy to tylko taka faza jest ?
    • niutaki Re: Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie? 15.10.14, 09:50
      Piki tak miala poki byla malutka, ona bardzo glodowala na wolnosci, musiala walczyc o jedzenie z doroslymi kocurami. Jak ja wzielismy to jadla absolutnie wszystko i to z takim wrzaskiem, ze Rysiek sie jej bal. Teraz zre tylko suche. Czasem lyzeczke musu gourmet. Ma nadwage niestety, ja tak sobie to na moj glupi leb tlumacze, ze ona pamieta tamten glod i dlatego tak czesto urzeduje przy misce.
    • panna_beata Re: Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie? 15.10.14, 10:05
      Jestem ciekawa, bo u mnie identiko. Kocio to hrabicz i też zgaduję, co zje, a z nowymi karmami to sie boje próbować. Fruzia za to jak odkurzacz - wciąga wszystko. Swoje i Kocia. Też jestem ciekawa, czy jej to kiedyś przejdzie... i w co. tongue_out
    • aankaa Re: Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie? 15.10.14, 10:24
      BiŚka też je tylko to, co jej akurat tego dnia przypasuje uncertain
      przez ten czas co jest u mnie tylko 2 razy skusiła się na kawałek surowego mięsa
      • jottka Re: Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie? 15.10.14, 12:37
        no felix raczej nie ma syndromu obozowego (co opisuje niutaki), więc są szanse, że mu tak zostaniesmile porządny kot typ odkurzacz, moja kocica tak ma... zjem chętnie co dobrego, byle dużosmile
    • arim28 Re: Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie? 15.10.14, 13:18
      Moja szylkretka po przybyciu do nas z DT ladla wszystko, ciagle ja chwalilam i stawialam jako wzor innej hrabiancewink
      A teraz, hmm. suche ale tylko dwa tolerowane przez nia gatunki, mokre (dwa rodzaje tylko) sosik spije reszte zostawia, piers z kurczaka tylko czasami, jagniecine - chetnie, wolowine niekoniecznie.
      Wiem sama rozpuscilam.
      Takze uwazaj i nie podsuwaj smakolykow z mysla, ze malutki, rosnie itp. to zemsci sie potem wink
      • mitta Re: Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie? 15.10.14, 16:36
        yvi1 napisała:

        > Felix je wszystko i moglby o kazdej porze.Czy to dla tego ,ze rosnie?Jest nadzi
        > eja,ze mu zostanie?

        Jest nadzieja, pod warunkiem, że go nie zepsujecie wink Ale z własnego doświadczenia wiem, że najpierw podsuwa się kotu, co lepsze kąski, a potem się dziwimy, że nie chce byle czego jeść.
    • mary_ann Re: Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie? 17.10.14, 12:03
      Moje przygarnięte, początkowo jedzące wszystko z pocałowaniem ręki, z czasem robiły się niestety wybredne.Kot to, kurczę, inteligentna bestia jestsmile
      • verdana Re: Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie? 19.10.14, 13:53
        U syna kota, znaleziona w kałuży najpierw jadł wszystko, a potem , bardzo szybko zaczęła stosować sie do hasła "Mój kot kupowałby kawior", przy czym jak nie dostała swojej ukochanej (najdroższej) karmy to po prostu nie jadła. Kot rasowy żre wszystkosmile
        • mary_ann Re: Wszystko je i lubi ,czy juz mu tak zostanie? 19.10.14, 17:30
          verdana napisała:

          > U syna kota, znaleziona w kałuży najpierw jadł wszystko, a potem , bardzo szybk
          > o zaczęła stosować sie do hasła "Mój kot kupowałby kawior", przy czym jak nie d
          > ostała swojej ukochanej (najdroższej) karmy to po prostu nie jadła. Kot rasowy
          > żre wszystkosmile

          Bo może to "Książę i żebrak"?
Pełna wersja