dzedlajga 24.10.14, 23:18 Czy ja tam widzę malutki jęzorek? Śliczny ten brzunio taki mięciutki, puchaty. Ale bym go wymiziała Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
niutaki Re: Ale fajny brzuch w kolorze blond czyli Blonda 24.10.14, 23:37 sliczny no i ten jezor Odpowiedz Link
yvi1 Re: Ale fajny brzuch w kolorze blond czyli Blonda 25.10.14, 08:48 Nic tylko miziac i miziac . A ten wytkniety jezorek to zacheta do wziecia na rece i poprzytulania! Odpowiedz Link
grazyna1605 Re: Ale fajny brzuch w kolorze blond czyli Blonda 25.10.14, 11:28 Tylko całować ten mięciutki brzuszek, który wygląda jak większy cukierek toffi. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Ale fajny brzuch w kolorze blond czyli Blonda 25.10.14, 13:14 Ależ cudowna puchata kocia - i jak przyjaźnie nastawiona! Od razu podaje brzusio do wygłaskiwania. Skorzystałabym z takiego zaproszenia, oj jak chętnie Sama nie wiem... czy to języczek, czy to tak umaszczona bródka. Poduszki łaputków trochę brudne, zgaduję, że to wychodząca Blonda Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Ale fajny brzuch w kolorze blond czyli Blonda 25.10.14, 13:16 Eee... co ja piszę, że to ona blonda... zdecydowanie wygląda na kocurka, więc bardzo przepraszam szanownego Pana Blondasa Ale i tak do zacałowania Odpowiedz Link
mag_da53 Re: Ale fajny brzuch w kolorze blond czyli Blonda 25.10.14, 14:52 Blondas jest facetem! To nasz osiedlowy podopieczny, którego regularnie dokarmiamy i w razie potrzeby leczymy. Ponad rok temu został tez wykastrowany i od tej pory wygląda zdecydowanie lepiej, nie jest wiecznie pogryziony, przytył (waży ok. 6 kg). Wcześniej miał niestety długo nieleczony świerzb, porobiły mu sie krwiaki i teraz wygląda jakby nie miał uszu. Na zdjęciu widać języczek, który trochę wypada mu z pysia (kot nie ma wszystkich zębów). To mocno starszy kot. I chociaż to wydaje się nieprawdopodobne nie jest kotem niczyim - ma dom. Zły, bo ludzie nie dbają o niego, nie karmią wystarczająco ani leczą i nie wpuszczają do środka (śpi nawet zimą na zagraconej drewnianej werandzie), ale mają silnie rozwinięte poczucie własności: uważają, że kot ma u nich dobrze i nie życzą sobie wtrącania się. Postawiłyśmy więc dla Blondasa ocieplana budkę w pobliżu kociej stołówki, ale nie wiemy czy on w ogóle z niej korzysta. Odpowiedz Link
aankaa Re: Ale fajny brzuch w kolorze blond czyli Blonda 25.10.14, 15:50 kawał plaskatego kota Odpowiedz Link
klaryma Re: Ale fajny brzuch w kolorze blond czyli Blonda 25.10.14, 17:01 brzuszek ma absolutnie uroczy!!! Jak to dobrze, ze ma zyczliwych ludzi wokol siebie, chociaz tyle, biedaczek. Odpowiedz Link