dzedlajga
29.10.14, 23:01
Znalazłam ostatnio program do nagrywania w kompie i jak wychodziłam nagrałam Benka, bo chciałam wiedzieć czy płacze i jak długo. I jestem bardzo miło zaskoczona. Tuż po wyjściu delikatnie zaskomlał a przez resztę godziny było cichutko jak makiem zasiał. W piątek będę nagrywać przez 3 godziny i ciekawa jestem jak pójdzie. Fakt, że dostanie wielką tchawicę do gryzienia, ale to wystarczy góra na 15 minut, no może na pół godziny. To takie małe przekupstwo - na krótsze wyjścia dostaje jakiś drobiazg typu żwacz. A na dłuższe coś większego.
Dodam tylko, że na początku jak go wzięłam płakał nawet jak się zamknęłam w łazience. Dlatego prawie godzina bez wycia tak mnie cieszy