Przewlekłe zapalenie trzustki i śledziony

30.10.14, 21:21
Mamba miała dziś badanie usg jamy brzusznej i stwierdzono przewlekłe zapalenie śledziony, trzustki, odczyn zapalny sięga początku okrężnicy. Na razie mamy tylko opis usg, zobaczymy co zaleci dalej lekarz prowadzący.
Wcześniej miała podstawowe badania krwi, leukocyty wyszły poniżej normy, ale stosunkowo niedużo, lekarz uznał wyniki krwi za dobre.

Czy ktoś z Zakątkowiczów ma kota z zapaleniem trzustki? Śledziona mnie laikowi wydaje się jakby mniej istotna, ale ta trzustka to mnie martwi strasznie.
    • salimis Re: Przewlekłe zapalenie trzustki i śledziony 01.11.14, 20:02
      Lasu rąk brak coby znaczyło ze nikt chyba nie miał dotąd takiego problemu . Odpukać ja też nie. Jedynie mogę zalinkować stronkę Vetopedii www.vetopedia.pl/article327-1-Zapalenie_trzustki_u_kota.html
      • klaryma Re: Przewlekłe zapalenie trzustki i śledziony 01.11.14, 20:06
        I jak sie kocina czuje?
        • salimis Re: Przewlekłe zapalenie trzustki i śledziony 01.11.14, 20:11
          Znalazłam jeszcze forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=134583
          Może się przyda wink
          • wiesia.and.company Re: Przewlekłe zapalenie trzustki i śledziony 02.11.14, 19:50
            Nic nie wiem, ale tak czy inaczej trzymam kciuki, żeby się udało to zapalenie zlikwidować!
            • zielistka00 Re: Przewlekłe zapalenie trzustki i śledziony 03.11.14, 09:39
              Dzięki za wsparcie. Dziś wieczorem mamy wizytę, wtedy zobaczymy co dalej, jakie leczenie. Będzie ponowne pobieranie krwi, biedna Mamba. Kocina zachowuje się raczej normalnie, jak to u kotów, chorobę ukrywają. Z tego co poczytałam w internecie, chora trzustka często powoduje śmierć, jednak opiekunowie nie są tego świadomi, trudna do wykrycia choroba, dopiero sekcje zwłok ją wykazują.
    • zielistka00 Re: Przewlekłe zapalenie trzustki i śledziony 06.11.14, 17:13
      Jednak nie jest tak źle, jak sobie wyobrażałam. Uff smile Przez miesiąc Mamba ma popijać napar z borówki czernicy i przez kilka miesięcy kleik z siemienia lnianego. To ma pomóc opanować jelita, bo w okolicach okrężnicy też jest odczyn zapalny, i to prawdopodobnie jest przyczyną pojawiania się krwi w kale. Cieszę się, że nie trzeba jej faszerować jakimiś lekami ani męczyć badaniami. Doktor stwierdził, że wszystko wskazuje, że funkcje trzustki są zachowane.
      Napar z borówki dostaje dopyszcznie strzykawką, nawet bez jakichś szczególnych protestów to idzie. Kleik wymieszany z mielonym mięsem też wchodzi dobrze. Mam tylko kłopot z podawaniem tego w takich ilościach, jak zalecone. Filiżanka naparu z borówki dziennie i pół szklanki kleiku powinno być.
      Nadal jednak muszę urobek kontrolować, pod kątem konsystencji, koloru, ewentualnej zawartości śluzu, krwi. Cóż, nie zawsze wszystko w życiu fiołkami pachnie smile
      • wiesia.and.company Re: Przewlekłe zapalenie trzustki i śledziony 11.11.14, 15:05
        Trzymam kciuki za poprawę kondycji (tudzież formy hm... urobku, żeby można było mówić o właściwym uformowaniu) smile A może spróbuj jej pod nos podstawić talerzyk z kleikiem z siemienia i zobacz, co ona na to... Moja Wikcia pokazała mi, że można lubić ten kleik. Wylizywała spodeczek z własnej woli. A nuż i Mamba ma taki gust? smile
Pełna wersja