barba50
06.11.14, 23:44
Jakiś czas temu zauważyłam na brzeżku ucha Gucia jakąś niewielką kulkę. Kulkę zdjęłam, pokazała się kropla krwi, potem przyschło. Niestety odnowiło się. Chyba dokładnie w tym samym miejscu. Rośnie. Nie jest bardzo duże, ale widać, że żyje. Byliśmy dzisiaj w Boliłapce u Nadwornego, powiedział, że trzeba będzie to wymrozić azotem. Termin za 4 tygodnie.
Boję się o naszą Gucinę. Wiem, że przyjdzie ten moment kiedy dopadnie go choroba, a on z nią sobie nie poradzi. Tylko nie wiadomo kiedy.
Narośl na uszku wygląda tak:
Na razie jest ok. Nawet bardzo. Gucio je, zachowuje się normalnie. Tylko to ucho