lisek.chytrusek
25.11.14, 20:18
Czyli świętujemy 9 lat razem

25.11.2005 dałam się wreszcie namówić mężowi na kota (bo ja zawsze miałam psy i tylko psy). No i pojechaliśmy do schroniska, gdzie czarna kocica wskoczyła mi na ramię i było pozamiatane. Mój pierwszy, ukochany kot, moja najbliższa przyjaciółka.
Kiciu, wielu wspólnych lat!