drżyjcie ludzie...

26.11.14, 23:11
Jak być prawdziwym kotem? Poradnik zachowań dla kotów:

Chodź zawsze własnymi ścieżkami. Jeśli Twój właściciel nakłania Cię do czegoś- chodź własnymi ścieżkami.
Aby zwrócić uwagę pana na brak dostatecznej uwagi i czasu jaki ci poświęca, zaleca się nasikanie na coś co jest dla niego wartościowe, poleca się płyty DVD albo albumy ze zdjęciami.
Dywan perski doskonale nadaje się do ostrzenia pazurów, nie tak dobrze jak nowa sofa, ale zawsze!
Jeśli jesteś czarnym kotem zaleca się tarzanie się w białych wyjściowych ubraniach pani, jeśli jesteś białym- w czarnych. jeśli jesteś czarno biały- masz pełną dowolność.
Zamknięte drzwi są prowokujące. Skocz na klamkę, powieś się na niej całym ciałem i czekaj aż drzwi się otworzą. Kiedy tak się już stanie odejdź krokiem defiladowym- udowodniłeś swoją wyższość, niech inni posprzątaja bałagan.
Goście państwa są doskonałym materiałem na ćwiczenie Twojego charakteru. Masz kilka alternetyw:
usiądź przed gościem tak, żeby Twoje oczy były na wysokości oczu gościa i wpatruj się hipnotycznym wzrokiem, bądź pewny że tego nie wytrzyma.
usiądź przed gościem tak, żeby Twoje oczy były na wysokości oczu gościa, a potem odwróć sie tyłem i połóż się wpozycji "sfinksa". Jeśli dysponujesz lusterkiem obserwuj jego konsternację.

Pozwalaj sądzić swoim właścicielom, ze pozwolisz zaaplikować sobie tabletkę. W razie konieczności wyprowadzaj ich z błędu atakami histerii, wrzaskiem i wieszaniem się na zasłonach.
Żegnaj czułym i zatroskanym obliczem kiedy potem jadą na pogotowie na oddział chirurgiczny.
Obrażaj wszystkich spojrzeniami. Niech wiedzą że są tu po to żeby Ci służyć i się przed Toba płaszczyć...a nie odwrotnie.
Urządzaj nocne kocerty kociej muzyki, najlepiej o 3 nad ranem, kiedy sen Twojego właściciela jest najcenniejszy a Ty sie właśnie nudzisz. Gdyby skończył Ci się repertuar "kociej muzyki" porozrzucaj naczynia w kuchni.
Upychaj piłeczki i pluszowe myszki pod meblami lub kaloryferem tak aby zapewnic właścicielowi dużo rozrywki i potrzebnego mu ruchu w trakcie wyciągania ich z tamtąd. Miaucz w niebogłosy jeśli się ociąga.
Śpij na telewizorze, tak, żeby Twoje zwisające nogi i puszysty ogon zasłaniały możłiwie najwięcej ekranu.

ze strony pl.euroanimal.eu/Strona_g%C5%82%C3%B3wna

akurat teraz BiŚka leży na podusi w innym pokoju
    • emigrantkaaa Re: drżyjcie ludzie... 27.11.14, 04:53
      Jako że moja kotka nie wykazuje żadnego z powyższych zachowań, przeczytałam jej ów poradnik, coby wiedziała, jak być prawdziwym kotem. A ona ziewnęła tylko, dajac całemu światu do zrozumienia, że prawdziwie prawdziwy kot zachowuje się tak, jak chce, a nie tak, jak radzą inni tongue_out

      Lizusek jest niezwykle grzeczną i zupełnie bezproblemową kotką. Zastanawiam się, czy powinnam się cieszyć, czy smucić, bo może jednak ciekawiej jest mieć niegrzecznego, ekhm, prawdziwego kota.
      • yvi1 Re: drżyjcie ludzie... 27.11.14, 07:28
        Felix tez nie chce nic z " tych" smile rzeczy robic.Ewentualnie pokazuje psu,kto tu teraz rzadzismile,a pies sie nie daje.
        Za to nie chce spac w lozku i na kolanach,czyli troche koci jest smile.
      • niutaki Re: drżyjcie ludzie... 27.11.14, 07:32
        A bo z tymi kotami to nigdy nie wiadomo.... Rysiek troche sie stosuje do tych instrukcjiwink a troche sobie robi po swojemu. Koty sa jak ludziebig_grin nie ma jednego dobrego szablonu, do ktorego mozna by je dopasowac, dlatego smieszy mnie, jak ktos z taka pewnoscia siebie mowi chociazby o podaniu tabletkibig_grin Zawsze wtedy mowie: zapraszam do siebie, mozesz zastosowac swoje cudowne metody na Ryszardzie, "chwyt weterynaryjny" i cala reszte. Albo Piszczalka... ta to juz w ogole kaplica, leki tylko w zastrzyku, Rycha oszukuje i daje mu tabsy w musiku, z Piki ten numer nie przejdzie. Jak sa goscie Piki jest ukryte, nie schodzi nawet caly wieczor. Rysiek za to przyjdzie, usiadzie na kanapie (miedzy goscmi, a jak?) i bedzie syczal. Albo polozy sie na podlodze i bedzie "lowil" lapa kazdego przechodniawink
        • jottka Re: drżyjcie ludzie... 27.11.14, 19:51
          znaczy mnie zaciekawiło - rysiu przychodzi, wskakuje między ludzi i tam objawia im, co myśli na ich temat? wysoce oryginalnesmile
          • niutaki Re: drżyjcie ludzie... 27.11.14, 20:21
            Jottko dokladnie tak robibig_grin nie da sie przegonic ani wyniesc, nie mozna go wtedy przekupic ani nic z tych rzeczybig_grin Czasem probuje siadac przy gosciach doopa na stole, wsrod salatek i szklaneksuspicious
            • jottka Re: drżyjcie ludzie... 27.11.14, 20:25
              osobliwesmile jednak zwykle kot syczy z ukrycia, co najwyżej z dala wyjaśnia co myśli na temat danej wywłoki - obawiam się, że nie ty jesteś właścicielką swojego domu...

              a wszystkich równo tak znieważa czy tylko wybranych osobników? do rękoczynów się posuwa czy tylko bluzga?
              • niutaki Re: drżyjcie ludzie... 27.11.14, 20:37
                A to zalezy, jednych "lubi" bardziej, innych mniejwink prawie zawsze tlucze, jak ktos chce go poglaskac. Glaszczemy go tak naprawde tylko my troje, tj ja, maz i corka. Ja mu czyszcze uszy i nos, ale biada temu kto chcialby te czynnosc przejac... Nikt obcy nie moze sie zblizac, jak Krol lezy w koszyku, nawet z wysoka goraczka atakowal weterynarza i do zastrzykow maz trzymal go w skorzanych rekawicach, zawinietego w koc.
Pełna wersja