pi.asia
04.12.14, 19:43
Nasze małe znalezisko z giełdy warzywno-owocowej rośnie i dokazuje. Otrzymało oficjalne imię Frutka aczkolwiek i tak najczęściej jest nazywana "małe ...." (dośpiewajcie sobie

)
Uwielbia drapak, w którym upodobała sobie element pomijany przez pozostałe koty:
A na tym zdjęciu widać, że śpi na samej krawędzi:
Mam tylko nieodparte wrażenie, że ma nieco zakłócone proporcje. Pomijając pyszczek, wygląda jak dorosły kot w miniaturze:
Dla porównania - Fraszka
Fakt, że Frutka ma po dziecinnemu dużą głowę, ale reszta ciała jest dorosła. Łoj, co to będzie jak wyrośnie.... Moja kluchowata Fraszka będzie przy niej chudziaczkiem...