niutaki 05.12.14, 10:13 ale chyba gdzies zgubila zolte paseczki... Ewo skad Ty bierzesz tyle tych zwierzow? Czekam na opowiesc Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
miriam_73 Re: pszczolka Maja sobie lata... 05.12.14, 10:24 Za to ma żółto-miodowe oczyska )) Odpowiedz Link
arim28 Re: pszczolka Maja sobie lata... 05.12.14, 13:02 Zastanawiam sie jak ona trzyma jedna lapka ten bialy drut? Od dolu? Objela go tak, jak czlowiek chwyta? Odpowiedz Link
aankaa Re: pszczolka Maja sobie lata... 05.12.14, 13:23 chyba jej paluszki rozcapierzyło Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: pszczolka Maja sobie lata... 05.12.14, 14:32 Ja wiem, że się kota nie wyżyma, ale żeby go na suszarce rozwieszać... Śliczna malutka panterka. Odpowiedz Link
ewa_anna2 z ulicy biorę 05.12.14, 18:29 Na początku chcę powiedzieć, że mam problemy z kompem, chyba dysk padł. Przepraszam za ewentualne błędy - korektę tableta. Maję ktoś podrzucił zakoconej pani. Wraz z siostrzyczką. Siostrzyczkę ktoś przygarnął, pani znalazła dom. Maję wzięliśmy my. Niestety, kotka okazała się chora, przeżyła rok. Miała hipoglikemię. Sekcja wykazała chorą śledzionę (o ile pamiętam) wszystko inne było ok. Maja była fajna. Brak nam czernidełka Nawet nie zdążylam jej uśpić. Dzień była w inkubatorze, wet zadzwonił i powiedział, że zaczyna się agonia. Byłam w drodze. Zdążyłam wejść do gabinetu, kicia spojrzała i odeszła za TM. To jeden z kotów, któremu nie udało się pomoć. Podobnie, jak Frani. Aktualnie na stanie sztuk 7. Odpowiedz Link
olinka20 Re: z ulicy biorę 05.12.14, 20:41 Smutno, ze sie tak skonczyło, ale najwaxniejsze, ze miała was. Kolejny raz chylę czoła wspaniała Ewo Anno! Odpowiedz Link
ewa_anna2 to jest Nocna Furia :-) 05.12.14, 18:47 -- Nigdy nie bierz jednego kociaka, Z dwoma jest znacznie zabawniej, a kłopotów tyle samo. Oto Zosia Narnia Moje ogony na MIAU Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: to jest Nocna Furia :-) 06.12.14, 17:58 Świetna koteczka! Ale oczyska miała wielkie! I uszy też niczego sobie. Szkoda, że nie udało jej się uratować (miała taką dobrą opiekę, bo i Ty, i lekarze, którzy ją do inkubatora wstawili by ratować). Ale zostawiła po sobie wspomnienia i zdjęcia, czyli ślad w sercu. Odpowiedz Link
panna_beata Re: pszczolka Maja sobie lata... 06.12.14, 20:27 Piękne czernidełko! Łezka mi poleciała, ale zgadzam się z tymi, którzy piszą, że udało jej się zaznać dobra i miłości. To ważne, jeśli nie najważniejsze - tak w kocim, jak i ludzkim życiu... Odpowiedz Link