zulka01 13.12.14, 15:40 Właśnie zabierałam się za "szarpanie" mięska dla zwierzaków, gdy zadzwoniła koleżanka. Chwilę gadałyśmy, więc Lolcia zaczęła się niecierpliwić. Niestety "kęs" okazał się zbyt duży Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dzedlajga Re: Najlepiej liczyć na siebie 13.12.14, 16:15 A to rabuś. A jakie ładne ma ubranko! Ale Ty to masz zimną krew, ja bym chyba od razu pogoniła zbrodniarkę, a Ty spokojnie utrwalałaś dowody przestępstwa Odpowiedz Link
kotapsota Re: Najlepiej liczyć na siebie 13.12.14, 16:49 Zuch dziewczynka! Tylko szkoda, że kawałek za duży był i obeszło się tylko smakiem. Pancia nastepnym razem musi kroić mięsko Odpowiedz Link
ortolann Re: Najlepiej liczyć na siebie 13.12.14, 20:16 Oj, ale na tym ostatnim zdjęciu siedzi taka strapiona, smutna, niepocieszona, że jednak nie ma zbyt wielkiego pożytku z tego, co się gwizdnęło. Odpowiedz Link
niutaki Re: Najlepiej liczyć na siebie 13.12.14, 21:16 Ale sliczna panna No tak, pancia gada przez telefon, to kotek wzial sprawy w swoje rece A czyja wina, ze takie duze? Panci! Odpowiedz Link
kubona Re: Najlepiej liczyć na siebie 16.12.14, 18:24 jaka ona grzeczna. mój by pożarł, przy psie nauczył się doskonale gryźć wielkie kawałki. a czego by nie dał rady to psu by oddał. a tu grzeczna kotecka siedzi i czeka az kelner pokroi mięsko..... Odpowiedz Link
aankaa Re: Najlepiej liczyć na siebie 16.12.14, 18:32 2 beznadziejne rzeczy: za duże kawałki = maszynka Ci zdechnie i = kotek się nie pożywi oj, popraw się Zulka, popraw ! Odpowiedz Link
esimona Re: Najlepiej liczyć na siebie 16.12.14, 19:34 Zaraz, zaraz: przecież kotka przyszła po swoje jedzonko i chciała pomóc. Maszynka nie pracowała - to sama wzięła się do dzieła. Przecież nie ukradła cudzej własności - sięgnęła po swoje, ale nie dała rady więc spokojnie czekała na zakończenie rozmowy. A wiadomo, że rozmowy telefoniczne trwają i trwają widać po smutnej minie, że czas jej się niemiłosiernie dłużył. Odpowiedz Link