p.b.rumcajs
14.12.14, 15:12
Ponownie witamy ze Spacerkowa Spokojnego.
Badyl z opieki nad małoletnią Frutką wywiązuje się wspaniale, chociaż w zasadzie nie jest to takie trudne, ponieważ kociaki prawie bez przerwy są razem. Nawet gdy Badyl położy się w salonie, Frutka kładzie się obok.
Ostatnio musiałem negocjować z Frutką by zechciała opuścić wygodne drzewo i wrócić do domu.
Po długich i wyczerpujących negocjacjach oraz wysunięciu żelaznych (dosłownie) argumentów, Frutka postanowiła zmienić zdanie i zejść na ziemię, uznając za swoisty dyskomfort, posiadanie mojego żelaznego argumenty w bezpośredniej bliskości swojego ogonka.
Dzisiaj też wsiąkła na cały dzień i po kilku godzinach, dosłownie nie wiadomo skąd pojawiła się pod drzwiami.
CDN…