Fraszka uczy się lepszych manier

14.12.14, 22:55
Moja trikolorka, zwana z racji wyglądu i manier "torbą bazarową" powoli uczy się zasad savoir-vivre'u.

Dotychczas jak jej się coś nie podobało albo coś chciała, stosowała metodę darcia ryja. Dosłownie. W jej przeraźliwych miaukach słyszało się wyraźnie "no rusz się! Kot chce wejść/wyjść! Ile mam czekać, do ...nędzy??? W kulki sobie lecisz???"

A ostatnio nastąpiła zmiana. Teraz najpierw jest proszące, cichutkie "jestem pod drzwiami". Jeśli nie poskutkuje, bo człowiek nie usłyszy albo chwilowo nie jest w stanie się oderwać od zajęcia, to następne miauknięcie brzmi "chciałabym wyjść, wiesz?". Jeśli i to nie poskutkuje, to po chwili słyszymy "proszęęęę!"

A gdy się ją wpuszcza do domu z dworu, to już nie drze się jak przedtem "wreszcie ruszyłeś dooope" tylko grzecznie miauknie "dziękuję".

I jeszcze jedno. Gdy chce wejść albo wyjść, to najpierw sygnalizuje swoją obecność pod drzwiami, a potem ustala gdzie jest człowiek (znaczy się głównie Rumcajs). Jeśli jest w pokoju przy kompie, Fraszka wskakuje na parapet okna w tym pokoju (wewnętrzny lub zewnętrzny, zależnie od okoliczności), żeby nie fatygować człowieka chodzeniem do drzwi.

Wyrobiło nam się kocisko.
    • salimis Re: Fraszka uczy się lepszych manier 15.12.14, 00:09
      Tylko patrzeć jak zacznie stukać w szybę alfabetem Morse?a wink
    • mitta Re: Fraszka uczy się lepszych manier 15.12.14, 07:55
      pi.asia napisała:

      > żeby nie fatygować człowieka chodzeniem do drzwi.

      Oj, Asiu, naiwna istoto. To nie o fatygację człowieka chodzi, ale własną. Co będzie po próżnicy ryja drzeć i strzępić pazury, jak można bezpośrednio sprawę załatwić. Kot na wygodę człowieka nie patrzy NIGDY.
      • wiesia.and.company Re: Fraszka uczy się lepszych manier 15.12.14, 14:04
        Oj, mitta, trafiłaś! smile Chociaż... może Fraszka pokazuje Frutce dobre maniery, bo chce widzieć podziw w oczach małej (w końcu kto tu jest nauczycielem i wzorem do naśladowania?). Chociaż... może Fraszka chce małej pokazać, że człowiek jest na jej usługach i zrobi to, o co kotu chodzi smile
Pełna wersja