Prezent gwiazdkowy

15.12.14, 14:06
mój, czyli Gabi jest już umnie. W sobotę po nią byliśmy. Jest śliczna, przesłodka, tylko strasznie dzika. Bardzo sie nas jeszcze boi. Do Furii już podchodzi w celach zabawowych (i nie przejmuje się syxczeniem żadnym) a od nas ucieka. ALe wiemy, że czas zmieni i to smile

Oto moja śliczna nowa gwiazda smile

https://lh6.googleusercontent.com/-Hvqk2jXp-fY/VIyze73XDCI/AAAAAAAAFgA/M8U1Wl5UMfA/w897-h505-no/DSC_0518.JPG

a to pierwsza reakcja Furii na widok nowej sublokatorki

https://lh4.googleusercontent.com/-XnsMnMO02hM/VIybj7ERQuI/AAAAAAAAFfc/LuqwFxasUYY/w897-h505-no/DSC_0516.JPG

Między dziewczynami są niecałe dwa miesiące róznicy wieku, myślałam, zę się dogadają bez problemów, ale widać na wszystko porzeba czasu smile
    • wiesia.and.company Re: Prezent gwiazdkowy 15.12.14, 14:23
      O rety! Gabi ma oczy ma szeroko otwarte, pozycję wycofaną. Prześliczna! No a Furia... po prostu pokazuje małej, że jest duża (bo specjalnie przyjmuje taką sylwetkę, dodatkowo napuszoną) no i z punktu wiadomo, kto tu rządzi, kto budzi respekt! Niech się na wstępie maleństwo dowie i nie bruździ rezydentce wink Wiadomo, czas najlepiej godzi... no i Wasze mizianki, głaskanie jednej i drugiej by wymieszać zapachy. Oczywiście tulenie Furii, żeby jej powiedzieć, że nic się nie zmieniło, nie straciła Waszej miłości, że jest najważniejsza. I jasne, że tulenie Gabi, żeby powiedzieć, że ma w Was oparcie i miłość. Zaczyna się dla Was ciekawy moment, bo za kilka miesięcy to już nawet nie będziecie pamiętać trudnych początków kociej przyjaźni (lub po prostu wspólnego życia, bo właściwie to i nawet wieeeelka przyjaźń nie jest obowiązkiem) smile
      • jottka Re: Prezent gwiazdkowy 15.12.14, 16:05
        gabi może i jest nieco niepewna, ale przerażona to ona nie jest, raczej stanowczą ma buźkę. śliczna nad wyraz, ona naprawdę ma taki jasnopłowy kolor?
        • panna_beata Re: Prezent gwiazdkowy 15.12.14, 16:32
          Fajne kolory, łatwiej będzie odróżniać smile Powodzenia smile
    • aankaa Re: Prezent gwiazdkowy 15.12.14, 18:55
      opowiedz coś więcej o tej pięknocie
      • gadziulinka Re: Prezent gwiazdkowy 16.12.14, 08:22
        Póki co na razie niewiele więcej mogę powiedzieć. Naprawdę ma taki jasny kolor. Wczoraj byłyśmy u weterynarza, jest zdrowa, dostała tabletkę na robale (drugą dostała w domu Furia) i odpchliłyśmy się, bo coś tam gryzło (Furia w domu też dostała kropelki). Uczymy się, e dotyk człowieków nie boli i może być przyjemny. Wczoraj, jeszcze w ukryciu, dała się miziać i nawet brzuszek nastawiła, bo też powinien być wymiziany. A dzisiaj nawet nie uciekała, tylko dała się pomiziać, pokazała strategiczne miejsca, które lubi mieć miziane/drapane/czochrane. Dzisiejszą noc dziewczyny spały razem, wiec powolutku, kroczek po kroczku robimy postępy smile
        • panna_beata Re: Prezent gwiazdkowy 16.12.14, 10:24
          gadziulinka napisała:

          wiec powolutku, kroczek po kroczku robimy po
          > stępy smile

          Wcale nie tak powolutku wink

          Bardzo się cieszę z Wami. Naprawdę, co dwa koty, to nie jeden... Jak patrzę na moje, jak się nawzajem wylizują i ganiają (o podżeraniu z misek w tym momencie staram się nie myśleć tongue_out ), to serce się cieszy, a i lżej oddycha, jak wychodzę z domu (wprawdzie zasadniczo pracuję w domu, ale nieraz zdarza się i do biura pójśc, wtedy to prawie na akord).

          Jeszcze raz gratulacje i uściski od naszej trójeczki smile

          Panna Beata, Kocio i Fruzia kiss
          • gadziulinka Re: Prezent gwiazdkowy 17.12.14, 09:02
            No właśnie dzisiaj rano stwierdziłam, że trzeba zrezygnować z osobnych misek, bo i tak dziewczyny siadają przy jednej i solidarnie jedzą, więc zamiast dwóch małych, będę stawiała jedną większą smile
            A co do postępów - tak się przzywczyaiłam, ze Furia jest mega towarzyska, nie bojąca się nczego i chętna do miziania, że Gabi mi się wydaje dziwna. Teoretycznie wiem, ze część kotów jest właśnie wycofana, ale brakuje mi kontaktu fizycznego. Jednak tłumaczę sobie, że to nasze początki i nie ma co się smucić, ona powoli nabiera zwyczajów Furii, więc jest szansa, ze i na większe mizianki będzie szansa.
            • panna_beata Re: Prezent gwiazdkowy 17.12.14, 12:51
              Widzisz, ja miałam odwrotnie - Kocio na dystans, prawie rok z takim dzikusem. Dzięki temu uważam Fruzię za mega przylepę, chociaż pewnie mieści się to w granicach kociej normy.

              Ale ponieważ koty biorą z siebie przykład, to jak Fruzia się tuli przed snem, to wczoraj np. Kocio przyszedł, obtarł się o mnie (!) i ułożył na moich łydkach. Więc można. big_grin

              U Ciebie na pewno będzie futrzasto i miziaście niebawem ze strony obu panienek. smile
Pełna wersja