pomocnicy wigilijni, żeby ich...

19.12.14, 10:26
właśnie mi mąż doniósł, że któryś futrzaty postanowił zamieszczać zakwas na barszcz (stoi nastawiony w dzbanku i zakryty gazą). Ściany i podłoga w purpurowych pieczątkach, a w zakwasie zmięta gaza (no i to co spłynęło z łap...). Cholera, juz kolejnego chyba nie zdążę nastawić przed świętami, a barszcz ma być moim wkładem w Wigilię sad
    • lisek.chytrusek Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 10:28
      Ale zostało coś z tego zakwasu?
      Luz, nikt nie będzie wiedział, że ktoś łapy maczał smile
      • salimis Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 10:36
        Gorzej jak komuś w talerzu żwirek wypłynie tongue_out wink
        • olinka20 Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 19:03
          To sie przecedzi przez nową gazę wink
    • triismegistos Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 11:52
      Yhyhyhy big_grin
      • jottka Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 12:17
        barszczyk można przecedzić dla pewności, za to ja mam ozdoby choinkowe gustownie porozmieszczane pod tapczanami... sznureczki służą albowiem do tego, by można było wygodnie capnąć gwiazdkę albo choineczkę w pysk i w nogi! aniołki natomiast łapiemy za łeb i dalej bez zmiansmile
        • wiesia.and.company Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 16:42
          E, co tam, w barszczyk wniesiono spory wkład własny domowników. Byle tylko włosa i żwirku (salimis słusznie zwróciła na to uwagę smile nie znaleziono. Przecedzić przez nową gazę (właśnie, właśnie! popieram jottkę!), dalej ukisić i podać gościom smile W końcu własny nie szlaja się po niewiadomych melinach i to ma na łapach, czym chata bogata, i co ma Pańcia, która buraki skroiła. Znaczy własne bakterie, domowe, oswojone smile Dzięki bakteriom się kisi smile
    • ortolann Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 20:25
      Ach, ta purpura musi pięknie się komponować ze ścianami. Kot wie, że to królewski kolor i postanowił zapewne przystroić dom na święta.
    • aankaa Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 20:55
      zupełnie nie rozumiem braku zdjęć
      forum.gazeta.pl/forum/w,10264,155881783,155881783,Najlepiej_liczyc_na_siebie.html
      tak się sprawę dokumentuje a nie rzuca oskarżenia...
      • olinka20 Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 20:58
        big_grin
      • ortolann Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 21:04
        Hahahahah, coś czuję, że pod koniec tego wątku wyjdzie na jaw, że to mąż sam wyciapkał barszczem ściany, podłogi i firanki a potem oskarżył niewinne kociątko.
        • olinka20 Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 21:11
          Pffff mąz?? Klaryma to zrobiła i zwaliła na kociątki, bo pewnie barszcz nie wyszedł i nie chciała, zeby prawda wyszła na jaw big_grin
          • ortolann Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 21:14
            big_grin hhahahaha, no to mają przechlapane, nomen-omen big_grin
            • klaryma Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 21:31
              ja bylam grzecznie w pracy!! A podobno jeden winowajca mial lape czerwona i pachnaca czosnkiem (i nie byla to lapa meza). W kazdym razie, poki co dodalam kromke razowca na wierzch i zobaczymy co bedzie...
              • olinka20 Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 21:33
                A przecedziłas, coby włosów kocich nie było? big_grin
                • emigrantkaaa Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 21:52
                  A co taki kotkowy włos szkodzi? Jak ja bym znalazła w wigilijnym barszczu koci włos, to bym się
                  wzruszyła wink
                  • klaryma Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 22:01
                    przecedze w Wigilie tongue_out
                    • aankaa Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 19.12.14, 22:04
                      i tak trzymać !!
                      od razu widać wkład pracy wszystkich domowników w przygotowanie wigilii
                    • aankaa Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 21.12.14, 20:17
                      wiesz, jak bym cedziła zlewając z gara do wazy...
                      wiadomo co komu do łba (nie tylko futrzatego) strzeli ?
                      • gadziulinka Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 22.12.14, 08:55
                        No wqłaśnie, dodatkow nie wiadomo ile razy jeszcze trzeba będzie zamieszać ten zakwas, skoro Klaryma o tym nie myśli smile
                        • wiesia.and.company Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 22.12.14, 16:17
                          Hahahaha! smile
    • mysiulek08 Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 22.12.14, 21:56
      Jakby sie pomocnicy zbyt z tym zakwasem zagolopowali i nie nadawal sie do uzytku to sluze przepisem na barszczyk bezzakwasowy, wg mojej babci, ktora nigdy, za mojej pamieci, zakwasu buraczanego nie robila. I dodatkowo nie zrobi sie brunatny smile
      • olinka20 Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 22.12.14, 22:23
        Ja poprosze smile
        • aankaa Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 22.12.14, 23:04
          zieleniak24.pl/krakus-barszcz-czerwony-15l-p-225.html
          wystarczy lekko doprawić i udawać niewiniątko wink
          • olinka20 Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 22.12.14, 23:09
            Eeee, wole z hortexu sok buraczano jabłkowy tongue_out
            Tez jest za słodki jak dla mnie.
            • olinka20 Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 22.12.14, 23:15
              Ten.
        • mysiulek08 Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich... 23.12.14, 17:11
          wrzucilam na poczekajke smile
    • aankaa BiŚkiniewicz !!! moje cudo :D 23.12.14, 22:23
      dotychczas wszelkie przygotowania polegały na mieszaniu w garach i odpędzaniu Sońki.
      Po raz pierwszy pod niebiosa wychwalam gust kulinarny uncertain BiŚki ! Do kuchni weszła tylko raz żeby stwierdzić, że nic jej nie pasi smile Ba, nawet rozstawione na blatach blachy z galaretami nie wzbudziły żadnego zainteresowania.

      Mogę pożyczać kotecka na wszelkie kulinarne ekscesy big_grin
Pełna wersja