Noworoczny gość :)

02.01.15, 12:18
skroc.pl/feliks
skroc.pl/feliksii
Niezłe zamieszanie zrobił. Przyprowadził mojego syna wracającego z imprezki sylwestrowej pod same drzwi. Za nic nie chciał się spod nich ruszyć, za to chętnie przyjmował komplementy i głaski. Koty mu nie przeszkadzają, garnie się do też do dzieci.
Spędził u nas cały dzień i dopiero przed zmrokiem sobie poszedł. Ciekawe dokąd, bo nikt we wsi nie zna smile, a on podobno już kilka razy te moje starsze dzieci odprowadzał z przystanku pod wjazd, tylko pierwszy raz tak daleko zaszedł.
    • wadera3 Re: Noworoczny gość :) 02.01.15, 12:47
      Szkoda, że go nie zaprosiliście na dłużej.
      • ajaksiowa Re: Noworoczny gość :) 02.01.15, 13:59
        Może jeszcze wróci? uncertain
    • lisek.chytrusek Re: Noworoczny gość :) 02.01.15, 14:24
      Jakie ma oczyska piękne!
      Może wrócić, może. Moja Mizia tak przychodziła mamie pod dom, podjadała, szła sobie, aż którejś nocy wlazła oknem do kuchni i już nie chciała pójść.
      • zwiatrem Re: Noworoczny gość :) 02.01.15, 22:36
        Mocno trącał wonią obory, więc pewnie mieszka w którymś gospodarstwie rolnym we wsi (gdzie jest przystanek), tylko nikt nie umiał mi powiedzieć w którym. Oprócz charakterystycznego zapachu, jest zadbany, mocno zbudowany, wykarmiony.
        Przyznam, że brakowało nam go ja sobie poszedł do domu ale z drugiej strony dobrze, że tak się stało, bo gdyby był bezdomny, nie mogłabym przyjąć takiego zobowiązania.

        Z kotami, szczególnie z Fredkiem bawił się smile
    • aankaa Re: Noworoczny gość :) 02.01.15, 23:54
      skroc.pl/feliks
      skroc.pl/feliksii


      jestem pełna podziwu, że jesteście w stanie zobaczyć zwiatrowe cuda...
      • barba50 Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 00:14
        A teraz chyba Ci się uda?

        Feliks

        Uśmiechnięty Feliks
    • esimona Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 01:06
      Jaki piękny, jakie oczy - cudo. Zapach obory?
      Wspaniały.
    • aankaa Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 01:25
      co za oczy !!!
    • zwiatrem Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 04:47
      Nie wkleiłam ich z powodów osobistych.
      • barba50 Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 11:38
        Usunęłam zdjęcia. Jeśli chcesz usunę również aktywne linki, które wkleiłam.
        • wadera3 Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 11:52
          W takim razie w jakim celu założono wątek i wklejono nieaktywne linki? Bo nie rozumiem.
          • ajaksiowa Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 15:17
            Jestem katastrofistką i w zupełności rozumiem sens usunięcia linka ze zdjęciem.smile

            • wadera3 Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 15:44
              To może podziel się tym.
          • zwiatrem Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 22:08
            Nie wiem dlaczego mam się opowiadać z założenia wątku i wklejenia nieaktywnych linków (to zdarza się czasem, nie tylko mnie zresztą) ale ponieważ jest to forum prywatne Barbry proszę bardzo ...

            Wątek, dlaczego założyłam ? - no oczywiście żeby pochwalić cud psa smile.
            Zrobił na nas wrażenie.
            Jeśli nie można, usuń post.

            Nieaktywne linki ? - wyszły przypadkiem. Gdy to zobaczyłam (na podglądzie były aktywne) doszłam do wniosku, że gdyby ktoś był chętny obejrzeć gościa po prostu je skopiuje.
            Mnie to nie przeszkadza, gdy komuś tutaj wklei się podobnie.

            Jak może zauważyłaś po publikacji - zdjęcia nie są przystosowane do trybu forum i chociażby dlatego nie wypadało mi nimi epatować.
        • zwiatrem Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 22:21
          Absolutnie nie ma problemu Barbro.

          Ad rem. Moja przeglądarka ma spore opóźnienia, zapisuje niektóre rzeczy w pamięci i tak w podglądzie linki miałam aktywne, a jednak do publikacji poszły jako nieaktywne.
          Ponieważ nieaktywny link czasem się zdarza również na tym forum, nie sądziłam, że zrobi się z tego problem i zaczniecie poprawiać, co przecież mogłam zrobić ja w drugim poście ale wracając do początku - nie chcąc epatować zdjęciami nieprzystosowanymi do forum wkleiłam linki, a nie chcąc mnożyć postów, nie poprawiłam ich na aktywne.
          Mam nadzieję, że nie masz do mnie o to żalu.
          • aankaa Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 22:48
            chyba mi grzaniec sylwestrowy jeszcze nie wywietrzał bo za diabła nie rozumiem nie chcąc epatować zdjęciami nieprzystosowanymi do forum
            • peonka Re: Noworoczny gość :) 04.01.15, 17:14
              Wydaje mi się, że zaszło tu jakieś wieeeelkie nieporozumienie i każdy trochę inaczej zrozumiał pewne posty. Nie ma o co kruszyc kopii, chyba nikt nie miał złych intencji...
    • kadanka Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 21:14
      oczko niebieskie, pysio i umaszczenie wskazuja na to ze tatusiem/mamusia byl alaskan albo husky. dlatego pewnie pies taki przyjazny dla ludzi.
      • zwiatrem Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 22:09
        Na szybko poczytałam o tych oczach, syberian husky takie miewa ale nie orientuje się w ogóle czy inne rasy też takie mają.
        • barba50 Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 22:19
          Wyjaśniam, że Zakątek nie jest moim prywatnym forum. Opiekuję się nim wespół z Waderą po tym jak niejaka Madziasz chciała je zamknąć, a myśmy na to nie pozwolili.
          Jestem więc takim samym zakątkowiczem jak wszyscy, tylko czasami świecę na czerwono wink
          • zwiatrem Re: Noworoczny gość :) 03.01.15, 22:22
            Widzę, widzę Cię na czerwono smile.

          • peonka Re: Noworoczny gość :) 04.01.15, 17:16
            OT: Juz kolejny raz widzę wzmianki o obronie Zakątka, czy mogę prosić o linki albo o streszczenie, bo mnie zaciekawiła ta historia?
            • aankaa Re: Noworoczny gość :) 04.01.15, 17:45
              na szybko z wyszukiwarki
              forum.gazeta.pl/forum/w,10264,90109765,90109765,Nadejszla_wiekopomna_chwila_.html
              • peonka Re: Noworoczny gość :) 04.01.15, 18:17
                Dziękuję, w tej telefonowej wersji forum nie mam wyszukiwarki, albo ślepa jestem... Zaspokoilam ciekawość, splakalam się przy wątku Felusia.
                Fajnie, że Zakątek został, a na odilandzie chyba go nie ma juz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja